Wytowno. Wieś z listem gończym

Zaledwie osiem kilometrów na wschód od Ustki leży średniej wielkości wieś Wytowno, z którą wiąże się niezwykła historia, zarówno ta dawna, jak i ta współczesna. W uproszczeniu można powiedzieć, że najpierw była to wieś niemiecka, potem pegeerowska, a następnie w sferze zainteresowania prywatnego biznesmena, który zbankrutował. Niestety, rzeczywistość nie jest taka prosta, a opowieść o biznesmenie, jak się okazuje liderze Partii Biednych i buntowniku ściganym Europejskim Nakazem Aresztowania za znieważenie Aleksandra Kwaśniewskiego jako prezydenta RP, nadaje się na fabułę filmową.

Historia wsi Wytowno, niegdyś zwanej Weitenhagen, zaczęła się w dobie średniowiecza, kiedy to istniał tam niewielki gród otoczony fosą. Pierwsze wzmianki na temat Wytowna pojawiają się w dokumentach dopiero w XIV wieku i dotyczą kościoła. W 1485 r. wieś była własnością pomorskiej rodziny von Schwave, a następnie rodu von Rhamel. W 1786 r. dobra przeszły w ręce Joachima von Bandemera. Jego syn Wilhelm połączył kilkanaście wsi, tworząc ogromną posiadłość z pięknym, dużym dworem wzniesionym na miejscu dawnego grodu. Von Bandemerowie byli panami na Wytownie do II wojny światowej. Nie wiadomo, dlaczego jeszcze przed wojną musieli posiadłość opuścić. Wiadomo tylko, że w 1940 r. hitlerowcy założyli we wsi obóz pracy dla Polaków, Kaszubów, a potem i Rosjan, urządzając w dworze własną rezydencję. W 1945 r. kwaterowali w nim sowieccy generałowie.

Po wojnie majątek wraz z dworem przejął PGR. W latach 70. zabudowania dworskie przerobiono na ośrodek wczasowy dla górników, który działał do 1992 r. Potem rezydencję zakupił Jerzy Izdebski, radny z Ustki, kandydat na senatora, dziennikarz radiowy, potomek szlacheckiego rodu herbu Pomian. Był znany z ostrych wypowiedzi i walki z lokalnymi układami. Za nazwanie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego „pijakiem i kłamcą” został skazany na trzy lata więzienia, ale udało mu się uciec do Wielkiej Brytanii. Polskie władze wysłały za nim list gończy. Bezskutecznie był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Do kraju nie wrócił, zmarł w 2010 r., pozostawiając dwór na łasce szabrowników. Z dworu do dzisiaj niewiele zostało, chociaż była to okazała, późnobarokowa budowla, przebudowana w XIX wieku. Z zabytkowego wyposażenia zachował się jedynie herb rodu von Puttkamer, chociaż w dokumentach dotyczących Wytowna takie nazwisko nie występuje.

Niemal naprzeciwko dawnego dworu, po drugiej stronie drogi, znajduje się kościół pw. Świętego Franciszka z Asyżu. Pierwotnie była to świątynia gotycka, murowana z cegły i kamienia polnego, wzniesiona w XIV wieku. Do dzisiaj zachowała się prostokątna, trzykondygnacyjna wieża. W 1906 r. na południowej elewacji wieży umieszczono zegar sprężynowy, a w 1924 r. dwa dzwony.

Od wschodu – kościół jest orientowany – do wieży przylega prostokątna nawa o konstrukcji szachulcowej. Wzniesiono ją w XVII w., w miejscu dawnej, ceglanej, gotyckiej nawy. W 1880 r. od południa do nawy dostawiono murowaną, neogotycką kruchtę, która obecnie pełni rolę zakrystii.

Wnętrze świątyni jest jednoprzestrzenne, przykryte płaskim stropem. Od zachodu, a także do połowy południowej i północnej ściany umieszczono w XVIII w. drewniane empory, charakterystyczne dla wnętrz protestanckich. Do II wojny światowej był to kościół ewangelicki. Przed wojną we wsi mieszkało zaledwie trzech katolików na niemal dwa tysiące mieszkańców. Po II wojnie światowej kościół przejęli katolicy. Na emporze zachodniej znajduje się XIX-wieczny prospekt organowy wykonany przez firmę Voelckner z Duninowa.

Mimo że kościół jest skromną świątynią w jego wnętrzu kryje się kilka cennych obiektów zabytkowych. Ołtarz główny z obrazem św. Franciszka, barokowy z końca XVII w., zdobią dostawione dwie gotyckie rzeźby. Jedna z nich przedstawia św. Annę Samotrzeć. Obok ołtarza umieszczono wotywny model okrętu z 1876 r. ufundowany przez rybaków z Gardny Wielkiej w podziękowaniu za opiekę Bożą. Cennym obiektem jest epitafium z 1680 r. ufundowane przez pastora Martina Westphala. W centrum epitafium znajduje się scena Ukrzyżowania Chrystusa. Obok umieszczono postać fundatora, jego żony i dzieci. Poniżej znajduje się napis z nazwiskami czterech pastorów z lat 1627–1757. Warto też zwrócić uwagę na belkę nadproża drzwi prowadzących z nawy do zakrystii, gdzie zachowała się oryginalna inskrypcja: ANNO 1716 DIE (?) 15 MAI JOCHEM GURGEL ZM.

Tekst i zdjęcia Maria Giedz

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej