Gniew. Miasto w cieniu warowni

Dawno temu dwie wiślane księżniczki – Nogatka i Leniwka – płynęły spokojnie, jak na siostry z książęcego rodu nimf wodnych przystało, niosąc, w rzece zwanej Wisłą, wody od gór aż do Bałtyku. Kiedy dopływały w okolice grodu zwanego Wińsk, były bardzo zmęczone i zaczęły się spierać o to, czy mają płynąć szybciej, czy wolniej, gdyż do morza nie było już daleko. Tak się ostro pokłóciły, że się rozdzieliły i każda udała się w swoją stronę. Jedna popłynęła Nogatem, druga Wisłą, docierając do morza samodzielnie. Miejsce, w którym owe rozgniewane siostry rozpoczęły spór, przemianowano z Wińska na Gniew. I tak już zostało.

Większość opracowań dotyczących Gniewa, tego prastarego miasta, oficjalnie założonego w 1229 roku, chociaż zamieszkanego już w epoce żelaza i brązu, a więc od półtora tysiąca lat przed naszą erą, skupia się na gotyckiej, wzniesionej przez Krzyżaków warowni. Pisaliśmy już w „Magazynie” o tym. Proponuję jednak, choć na chwilę, zatrzymać się w rozlokowanym nieopodal miasteczku. Do dzisiaj w jego najstarszej partii zachował się średniowieczny układ przestrzenny z centralnie usytuowanym kwadratowym placem zwanym Rynkiem i odchodzącymi od niego ulicami pod kątem prostym.

Pośrodku Rynku stoi gotycki ratusz, wzniesiony na przełomie XIV i XV wieku, a więc za panowania Krzyżaków. Jest to najstarszy na Pomorzu ratusz, który nadal pełni swoją funkcję. W XX wieku częściowo go przebudowano, a znaczne partie rozebrano. Niegdyś była to czworoboczna budowla z wewnętrznym dziedzińcem i wieżą. W elewacjach zewnętrznych znajdowały się podcienie, pod którymi rozlokowywały się kupieckie kramy. Do czasów współczesnych zachowała się tylko jedna elewacja z zewnętrznymi podcieniami.

Gniewski ratusz wpisał się do kart historii Polski w czasach międzywojennych. Otóż w 1920 roku w niedalekim Kwidzynie i na Powiślu odbywał się plebiscyt, ludność wypowiadała się w formie głosowania, czy jest za przyłączeniem do nowo powstałego państwa polskiego, czy do Niemiec, notabene zakończony dla nas porażką. W gniewskim ratuszu doszło wówczas do spotkania starosty gniewskiego Franciszka Czarnowskiego z Janem Kasprowiczem i Stefanem Żeromskim, wielkimi orędownikami plebiscytu.

Podczas I wojny światowej w Gniewie i okolicach występowały bardzo silne nastroje antyniemieckie. Niestety, w 1918 roku Gniew nie wrócił do Polski. Mieszkańcy utworzyli więc propolską Republikę Gniewską, co doprowadziło do podjętej w styczniu 1920 roku w Wersalu decyzji o włączeniu miasta i okolic do Polski.

To 16-tysięczne miasteczko może poszczycić się wieloma zabytkowymi obiektami. Nieopodal ratusza, w południowej części Rynku, stoi żeliwna pompa miejska zbudowana w 1873 roku. Źródła wskazują, że w tym miejscu wcześniej znajdowała się studnia. Fundatorem owej pompy był gniewski kupiec Lessing.

Wokół Rynku, ale nie tylko, wznoszą się XVII–XIX-wieczne kamieniczki. Natomiast przy zachodniej pierzei zachowały się znacznie wcześniejsze, bo XV-wieczne domy podcieniowe, charakterystyczne dla zabudowy miasteczek Polski południowo-wschodniej, niespotykane w innych, poza Gniewem, miastach na Pomorzu. Niestety, większość z nich została pozbawiona ozdobnych szczytów. W zamian przykryto je wspólnym mansardowym dachem. Warto też zajrzeć do bocznych uliczek, docierając do ulicy Sambora z parterowymi domkami i mieszkalnymi poddaszami, wzniesionymi w pierwszej połowie XIX wieku. Jest to interesująca małomiasteczkowa zabudowa. Kojarzy się z miasteczkiem z bajki, przypominając nieco Złotą Uliczkę w Pradze czeskiej.

Gniewski zespół kamieniczek mieszkalnych zalicza się do największych i najcenniejszych takich obiektów w województwie pomorskim, gdyż składa się z autentycznych budynków, w których zachowały się oryginalne elementy gotyckie, renesansowe czy barokowe… Zaledwie kilka kamienic zrekonstruowano.

Wędrując po Gniewie, nie można pominąć gotyckiego kościoła pw. Świętego Mikołaja. Jest to trójnawowa budowla z wyodrębnionym prezbiterium i wieżą dzwonną. Wnętrze w układzie halowym, rozdzielone ośmiobocznymi filarami, kryje kilka cennych ołtarzy XVII–XIX-wiecznych, późnorenesansowe stalle, a także największą w Polsce kolekcję jedwabnych szat liturgicznych, barokową monstrancję (jedną z najcenniejszych w Polsce) oraz inne precjoza.

Miasto dawniej było otoczone murami obronnymi połączonymi z basztami. Do dzisiaj zachowały się jedynie trzy baszty prostokątne i jedna okrągła, znajdują się między ulicami 27 Stycznia i Piłsudskiego.

Od 2010 roku Gniew posiada własną maskotkę – Misia Maciusia, podobnie jak Bruksela siusiającego chłopczyka, czyli Manneken pis, ale to już zupełnie inna historia.

Tekst i zdjęcia Maria Giedz

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej

escort adana escort adıyaman escort afyon escort ağrı escort aksaray escort amasya escort ankara escort antalya escort ardahan escort artvin escort aydın escort balıkesir escort bartın escort batman escort bayburt escort bilecik escort bingöl escort bitlis escort bolu escort burdur escort bursa escort çanakkale escort çankırı escort çorum escort denizli escort diyarbakır escort düzce escort edirne escort elazığ escort erzincan escort erzurum escort eskişehir escort gaziantep escort giresun escort gümüşhane escort hakkari escort hatay escort ığdır escort ısparta escort istanbul escort izmir escort izmit escort kahramanmaraş escort karabük escort karaman escort kars escort kastamonu escort kayseri escort kilis escort kırıkkale escort kırklareli escort kırşehir escort kocaeli escort konya escort kütahya escort malatya escort manisa escort mardin escort mersin escort muğla escort muş escort nevşehir escort niğde escort ordu escort osmaniye escort rize escort sakarya escort samsun escort şanlıurfa escort siirt escort sinop escort şırnak escort sivas escort tekirdağ escort tokat escort trabzon escort tunceli escort uşak escort van escort yalova escort yozgat escort zonguldak escort