Magazyn Ekologiczny nr 26. Czyste powietrze

Powietrze to jeden z czterech żywiołów, obok ziemi, wody i ognia. Powietrze zaspokaja także podstawową potrzebę człowieka – oddychania, a w konsekwencji utrzymywania się przy życiu. Powietrze jest też jednym  z elementów środowiska naturalnego i jako takie powinno podlegać ochronie. Niestety, jest niewidoczne, więc, jak to w życiu bywa, najczęściej lekceważone.

Zanieczyszczenie powietrza (szkodliwymi gazami lub pyłami) generowane jest niemal przez każdą działalność człowieka – głównie przez produkcję energii cieplnej i elektrycznej, produkcję przemysłową, transport, ale także rolnictwo (hodowlę bydła), a nawet składowanie odpadów. Zanieczyszczenia powietrza są bardzo groźne i trudne do zwalczania, ponieważ z samej istoty powietrza (ruchów atmosferycznych) wynika, że samoistnie mogą się one szybko rozprzestrzeniać nawet na duże odległości.

Dlatego w przypadku ochrony atmosfery wyjątkowo trafne jest stwierdzenie, że „lepiej zapobiegać niż leczyć”, m.in. poprzez „zwykłe” codzienne oszczędzanie energii (o jego sposobach, w tym zwiększaniu efektywności energetycznej, pisaliśmy na łamach „Magazynu Ekologicznego” wielokrotnie). Pozytywny wpływ na stan atmosfery mają dobre nawyki transportowe – korzystanie z transportu rowerowego lub elektrycznego (tramwaje, trolejbusy, pociągi), natomiast ograniczenie korzystania z transportu samochodowego (a jeśli już musimy z niego skorzystać, to wybieranie komunikacji zbiorowej). Długofalowym pozytywnym trendem jest wzrost popularności samochodów elektrycznych lub o napędzie hybrydowym (z racji finansowych i trudnej dostępności źródeł zasilania to zjawisko występuje obecnie głównie w transporcie zbiorowym, a nie indywidualnym).

Najszybciej rosnącym źródłem emisji szkodliwych gazów do atmosfery (głównie dwutlenku węgla) wśród środków transportu na świecie, także w Polsce, jest transport lotniczy. W tym przypadku trudno jednak o dobre wyjście z sytuacji, ponieważ ten rodzaj przemieszczania się i transportu towarów można zastąpić bardziej ekologicznym (np. pociągiem) tylko na średnich dystansach.

W przypadku podróży samochodem nauczmy się zasad tzw. ecodrivingu, czyli jazdy ekologicznej, a przy tym ekonomicznej. Aby nasze auto spalało mniej paliwa i wydzielało mniej spalin: kontrolujmy ciśnienie w oponach, hamujmy silnikiem, nie przewoźmy zbędnego bagażu, wyłączajmy silnik nawet przy krótkich postojach, wybierajmy jak najkrótsze trasy, zmieniajmy szybciej biegi, aby silnik pracował na stosunkowo niskich obrotach, przewidujmy wydarzenia na drodze, aby unikać dodatkowych, zwłaszcza gwałtownych, hamowań.

Smog wawelski

Od kilku lat najważniejszym, a z pewnością najbardziej zauważalnym przez opinię publiczną w Polsce problemem związanym z jakością powietrza i zanieczyszczeniem atmosfery jest smog. Przypomnijmy, że jest to sztuczne (wywołane przez człowieka) zjawisko atmosferyczne, powstające w efekcie wymieszania się czystego powietrza i mgły z dymem i spalinami. Występowanie smogu wiąże się z zanieczyszczeniem atmosfery szkodliwymi związkami chemicznymi (np. tlenkami azotu i siarki), pyłami i węglowodorami.

Smog często przyjmuje postać ciemnej mgły, stąd można stwierdzić, że nad Polską dosłownie i w przenośni zaczęły się gromadzić „czarne chmury”. To zjawisko mające m.in. działanie rakotwórcze, zwłaszcza w przypadku nowotworów dróg oddechowych. Według różnych źródeł śmiercionośne skutki zanieczyszczeń powietrza w naszym kraju szacuje się na około 40–45 tysięcy ofiar rocznie! To tak, jakby w ciągu dekady z mapy Polski zniknęła ludność… Gdańska. Zanieczyszczenia atmosfery wywołują również alergie, astmę i inne choroby układów: oddechowego, nerwowego, krążenia, pokarmowego, a nawet rozrodczego.

Warto podkreślić jeszcze jedno. Źródeł zanieczyszczenia powietrza w powszechnym odbiorze doszukuje się często jedynie w działalności dużych zakładów przemysłowych, kopalń i hut (przysłowiowe czarne dymy z fabrycznych kominów). Tymczasem w dużej mierze, a w przypadku smogu nawet w przeważającej części, za takie zanieczyszczenia odpowiadamy również my wszyscy, ogrzewając swoje domy przestarzałymi i nieszczelnymi źródłami ciepła, przy wykorzystaniu przypadkowych i nieodpowiednich „paliw”. Główną przyczyną smogu jest bowiem niska emisja, czyli właśnie wydobywanie się szkodliwych pyłów i gazów z niewielkich pojedynczych źródeł ciepła (do powstania smogu przyczyniają się także spaliny samochodowe). Dlatego to groźne zjawisko występuje głównie w okresie grzewczym (od jesieni do wiosny) i na obszarach, gdzie występuje dużo zabudowy jednorodzinnej, zwłaszcza starej (w Polsce istnieją ponad 4 miliony domów jednorodzinnych). Na smog narażone są głównie miejscowości z niewielkimi ruchami mas powietrza, np. położone w kotlinach (Kraków, Zakopane). Na Pomorzu duże zanieczyszczenia powietrza występują m.in. w Kościerzynie, Malborku i Trójmieście. Co do zasady jednak indeks jakości powietrza w województwie pomorskim (to wskaźnik Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska) jest bardzo dobry lub dobry. Im dalej na południe Polski, tym gorzej.

„Czyste powietrze” dla czystego powietrza

W reakcji na rosnący problem zanieczyszczenia atmosfery w wyniku niskiej emisji w 2018 r. powstał rządowy program „Czyste powietrze”. Program realizują Ministerstwo Środowiska, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Program jest skierowany do właścicieli budynków (lokali) jednorodzinnych i oferuje dotacje oraz pożyczki na m.in. wymianę lub termomodernizację źródeł ciepła (kotły, pompy, węzły cieplne), zakup i montaż odnawialnych źródeł energii (kolektory słoneczne, fotowoltaika) oraz termomodernizację okien, drzwi i bram. Program „Czyste powietrze” ma funkcjonować aż do 2029 roku, a jego łączny budżet w tym okresie ma wynieść 103 miliardy złotych. Dotychczas około 80 tysięcy beneficjentów uzyskało blisko 2 miliony zł dofinansowania. Warto skorzystać i wnieść swój wkład w zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery, a jednocześnie uzyskać oszczędności finansowe. Aby skorzystać z programu na Pomorzu, właściciele domów (w tym tych dopiero powstających) powinni się zgłosić do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku lub do swojego urzędu gminy (obecnie w projekt zaangażowanych jest 31 pomorskich gmin).

Adam Chmielecki


Taki mały, a już… ekologiczny

Jak mówi stare przysłowie, „czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. Warto więc, aby dzieci poznawały proekologiczne zachowania, a okres wakacyjny był do tego idealnym czasem.

Lipiec nad Bałtykiem rozpoczął się od wizyty w Krynicy Morskiej rodziny Pomorskich, czyli bohaterów kampanii prowadzonej przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

– Pomorscy uczą, jak rozsądnie korzystać z kurczących się zasobów wody i energii, dbać o jakość powietrza. Zrozumieli, że ludzie wytwarzają za dużo odpadów i że odpowiednie postępowanie pomaga odzyskać znaczną część surowców. A także, że warto troszczyć się o bioróżnorodność – tłumaczy założenia związane z tym pomysłem WFOŚiGW.

Każdy idący na molo mógł zobaczyć interaktywną wystawę, która w przystępny – także dla dzieci i młodzieży – sposób tłumaczyła, co dzieje się w przyrodzie i czemu wszyscy powinniśmy o nią dbać. Dla maluchów nie mniej atrakcyjne były gra planszowa, rebusy i koło fortuny, ale przy każdej okazji organizatorzy „przemycali” najważniejsze informacje związane z bioróżnorodnością czy gospodarką śmieciami.

Wcześniej Pomorskich można było spotkać m.in. na Półwyspie Helskim, w Trójmieście, Rumi, Wejherowie, Lęborku, Bytowie i Słupsku.

– Rodzina będzie odwiedzać różne miejscowości, w tym pikniki, festyny oraz wydarzenia do końca 2019 roku – informuje WFOŚiGW.

Ciekawie przygotowana została także impreza „Przyroda i matematyka pod żaglami” (zorganizowana przez Centrum Inicjatyw Edukacyjnych w Kartuzach dla uczniów z tego powiatu). Odbyły się np. warsztaty poświęcone rozróżnianiu roślin, ptaków wodnych, recyklingowi oraz pszczołom, trzmielom i motylom. – Największą  atrakcję spotkania stanowiła możliwość żeglowania na łódkach pod opieką instruktorów. Pogoda była bardzo sprzyjająca. Słońce, gorąco i niewielki wiaterek spowodowały, że żeglowanie, choć krótkie, było czystą przyjemnością – tak udział w przedsięwzięciu podsumowało Publiczne Gimnazjum w Baninie.

Z kolei podczas organizowanego co roku latem Dnia Ryby w Helu dzieci mogą np. brać udział w zajęciach plastycznych, grze poświęconej bioróżnorodności, odwiedzić stoiska edukacyjne, a przy okazji pomalować sobie twarz farbkami. Żeby przejść w całości specjalną ścieżkę, muszą odpowiedzieć na ekologiczne pytania. Również w tym miejscu była rodzina Pomorskich. – Edukatorzy udzielali informacji o tym, jak możemy lepiej dbać o środowisko, pomagali zrozumieć przyczyny i skutki efektu cieplarnianego, wyjaśniali, dlaczego obce gatunki inwazyjne szkodzą rodzimej przyrodzie. Gabloty i plansze pomagały zapoznać się np. z kolejnymi etapami recyklingu butelek PET i produktami, które można z nich wytworzyć. Nie zabrakło także naszej strefy relaksu – podsumował odwiedziny WFOŚiGW.

Jeszcze przed rozpoczęciem wakacji dzieci i młodzież szkolna z terenu Rumi brały udział w corocznej akcji oczyszczania miasta. Wszyscy otrzymali rękawiczki oraz specjalnie oznaczone worki i przez kilka godzin chodzili po miejscowości. Efektem jest nie tylko mniejsza ilość śmieci – to również lekcja dla najmłodszych, aby samodzielnie dbać każdego dnia o środowisko. Na koniec każdy uczestnik dostał opaskę uprawniającą do odbioru nagród podczas festynu wieńczącego przedsięwzięcie. 

W ten sposób dzieci uczyły się, że warto być ekoturystą, jak i dbać o naturę każdego dnia.

Tomasz Modzelewski

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej