Dzisiaj zaprzysiężenie gabinetu premiera Morawieckiego. Kto w rządzie?

W poniedziałek 27 listopada br., o godz. 16.30, odbędzie się w Pałacu Prezydenckim zaprzysiężenie rządu Mateusza Morawieckiego. Zabraknie w nim kilku „znanych twarzy” PiS i SP.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał, że konstrukcja rządu Morawieckiego (trzeciego) odbywa się według jego pomysłu.

– To mój pomysł. Chodzi o to, aby w tym rządzie nie było zbyt wielu polityków. Ale akurat minister Błaszczak być może się w nim znajdzie. Chcemy zaproponować nowe twarze i konkretną propozycję wobec Sejmu, prezydenta i społeczeństwa. Trzeba jednocześnie sprostować informacje medialne, jakoby znaczący politycy Prawa i Sprawiedliwości nie chcieli wejść do nowego rządu premiera Morawieckiego. To jest wierutne kłamstwo – mówił o składzie nowego rządu w rozmowie z PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński.

O godzinie 16.30 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się uroczystość zaprzysiężenia nowego rządu Mateusza Morawieckiego. Szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek przyznał, że szanse na jego powołanie są niewielkie, ale on „rozumie tę ideę”.

PiS może liczyć w nowym Sejmie na 194 głosy (191 z klubu PiS i 3 z koła Kukiz’15), ale koalicja KO, Polski 2050, PSL i Nowej Lewicy ma 248 głosów. Konfederacja – jej 18 posłów, zapewne wstrzyma się od głosu.  

Nazwiska z gabinetu Morawieckiego są owiane tajemnicą. Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg w wypowiedzi dla PAP, oceniła, że każdy minister wchodzący w skład rządu, jest ekspertem w swojej dziedzinie.

– Myślę, że eksperci oznaczają to, że jak najlepiej wypełnią tę misję w ciągu dwóch tygodni –  wskazała urzędująca do dziś minister.

– Nowe twarze to są też parlamentarzyści, którzy są w Sejmie, a nie byli w rządzie. Można to bardzo szeroko rozumieć. Nie można więc zawęzić go do tego, że to nie będą osoby, które są w rządzie, że to nie będą parlamentarzyści – podkreśliła Maląg.

PiS będzie przyglądało się temu, w jakim kierunku pójdzie Polska.

– Nie chciałabym, aby polskie rodziny były narażone na to, że będą pozostawieni sami sobie, że zaczniemy dyskusję na temat świadczeń – ocenia Maląg.

Z kolei rzecznik rządu Piotr Müller zdementował w poniedziałek rano doniesienia medialne, że miałby w nowym rządzie Morawieckiego objąć funkcję ministra nauki. W rządzie nie będzie Przemysława Czarnka i Jacka Sasina ani Zbigniewa Ziobro. Według dziennika „Rzeczpospolita” to Marcin Warchoł (lub Michał Woś) z Suwerennej Polski zastąpi Zbigniewa Ziobro jako ministra sprawiedliwości.

Ministrem spraw zagranicznych ma zostać Szymon Szynkowski vel Sęk. Na giełdzie nazwisk wymienia się Marzenę Małek, dyrektor generalną Ministerstwa Aktywów Państwowych, która ma zastąpić Jacka Sasina. W rządzie ma pozostać Olga Semeniuk-Patkowska idąc na ministra funduszy i polityki regionalnej ze stanowiska wiceministra w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.  

Od zaprzysiężenia rządu Mateusza Morawieckiego, będzie miał on dwa tygodnie na zdobycie sejmowej większości. Dotychczas rozmowy w sprawie budowy „koalicji polskich spraw” nie przyniosły efektu. Z zaproszenia skorzystało kilku posłów Konfederacji, ale po to, żeby powiedzieć premierowi Morawieckiemu o problemach polskich przewoźników na granicy z Ukrainą.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej