Szczepimy się na wojnę z wirusem. W Pomorskiem 33 tysiące zaszczepionych

Koncern Pfizer zamierza ograniczyć dostawy szczepionek do krajów członkowskich UE. Czy mamy powód do niepokoju? Szczepionki na koronawirusa pozostają dobrowolne i dla pacjentów bezpłatne.

To nie jest powszechny eksperyment leczniczy. Trwa stan kwarantanny narodowej z powodu epidemii i zagrożenia koronawirusem SARS-CoV-2.

We wtorek 19 stycznia br. badania Ministerstwa Zdrowia potwierdziły 6 919 nowych przypadków zakażenia, zmarło 443 chorych. W woj. pomorskim potwierdzono 534 nowe przypadki. Z powodu COVID-19 zmarło 106 osób,  a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami – 337 osób. Do tej pory potwierdzono w kraju 1 450 747 przypadki zakażenia wirusem SARS-Cov-2, 34 141 osób zmarło.

W środę zapadła decyzja, że przewlekle chorzy pacjenci mają otrzymać pierwszeństwo w kolejce do szczepień na COVID-19, przed prokuratorami, agentami służb i skarbówką, których włączono w etap pierwszy do zaszczepienia.

495 164 – tyle wykonano w Polsce szczepień na koronawirusa (do 19 stycznia br.), w Pomorskiem 33 518, w tym szczepień II dawką 137.

– W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku osoby po pierwszym szczepieniu mają wyznaczony i zagwarantowany termin drugiej fazy szczepień. Grupa osób 80+ jest na bieżąco rejestrowana i szczepienia zaczną się 25 stycznia. Część szczepionek w szpitalach woj. pomorskiego nie jest wykorzystana i szpitale między sobą wymieniają się danymi. Z 95 proc. prawdopodobieństwem szczepienie chroni przed zakażeniem COVID-19. Szczepimy się dla bezpieczeństwa własnego i innych osób. Szczepionki są badane przez polskie i unijne instytucje, w tym Europejską Agencję Lekową. Nie jesteśmy poddawani eksperymentowi leczniczemu. Wiemy, że prace nad tego rodzaju szczepionką, z modyfikacjami, trwały od 10 lat. Jestem żywym przykładem po pierwszej turze szczepienia, a drugą przyjmę w przyszły tygodniu. Ani ja ani nikt z mojego otoczenia nie miał skutków ubocznych. Ufajmy medykom, ekspertom, nie popadajmy w nadmierny pesymizm – komentuje Mirosław Madej, przewodniczący Regionalnej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „S” w Gdańsku.

Jak się można zarejestrować?

 Zadzwoń na całodobową i bezpłatną infolinię – 989

Możesz to zrobić sam lub może Cię zapisać ktoś bliski z rodziny. Do zapisu wystarczy numer PESEL. Numer telefonu komórkowego nie jest wymagany, ale jeśli go podasz, otrzymasz SMS z potwierdzeniem umówienia wizyty na szczepienie. W ten sposób możesz zarejestrować swoich dziadków lub rodziców

Zarejestruj się elektronicznie poprzez e-Rejestrację dostępną na pacjent.gov.pl

System zaproponuje pięć dostępnych terminów w punktach szczepień, które znajdują się blisko Twojego adresu. Jeśli żaden z proponowanych terminów nie będzie Ci pasował albo będziesz chciał zaszczepić się w innym punkcie, w innym mieście – będzie taka możliwość. Wystarczy, że skorzystasz z dostępnej wyszukiwarki i wskażesz dogodną  datę i lokalizację. Jeśli chcesz skorzystać z tego sposobu rejestracji, musisz posiadać Profil Zaufany. 

Skontaktuj się z wybranym punktem szczepień

Jeżeli chcesz zaszczepić się w konkretnym punkcie szczepień – skontaktuj się z nim.  W wybranym przez Ciebie punkcie szczepień nie znalazłeś dogodnego terminu? Zadzwoń na infolinię NFZ pod numer 989. Konsultanci pomogą znaleźć inny punkt szczepień z dogodnym terminem. 

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej