Krzyże Wolności i Solidarności

W Sali BHP Stoczni Gdańskiej 16 grudnia br. odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych działaczom opozycji wobec dyktatury komunistycznej z lat 1956-1989. Krzyże Wolności i Solidarności wręczył prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. Wśród odznaczonych były funkcjonariusz SB i MO, który pomagał opozycji od 1978 roku. 

– Staliście państwo w pierwszej linii, tworząc struktury Solidarności, gdy próbowano ją złamać. Próbowano zabić naszą niepodległość po wielokroć. Także tu na Wybrzeżu. W 1952 roku, gdy mordowano oficerów Marynarki Wojennej, w 1970 roku, gdy niedaleko stąd padły ofiary Grudnia. Dzisiaj jest rocznica, gdy padły strzały w kopalni Wujek. Jutro zaś będziemy wspominać pierwszą ofiarę stanu wojennego w Gdańsku Antoniego Browarczyka. To z tej krwi przyszła nasza wolność. Solidarność to ruch, który upomniał się o godność, o sprawiedliwość, o prawdę. I zwyciężył. 16 miesięcy „Solidarności” to był czas wielkiej nadziei, czas, który poruszał wiele serc. Nawet  w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa, uprzywilejowanym i selekcjonowanym przez lata, byli ludzie, którzy z owego jądra zła próbowali się wyzwolić. Jednym z nich był Adam Hodysz. Zapłacił za to wysoką cenę wyroku sześciu lat pozbawienia wolności – mówił dr Szarek i wspominał też ks. infułata Bogdanowicza, tworzącego w bazylice Mariackiej oazę wolności oraz rodzenie się opozycji z lat 1979-80. Wymienił też m.in. Annę Walentynowicz, „wierną prawdzie, prostą skromną kobietę, która ostatecznie zwyciężyła”.

Krzyż Wolności i Solidarności otrzymali: Jerzy Adamczyk, Jan Józef Dąbrowski, Bogumił Jan Fąkowicz, Ewa Joanna Glinka, Adam Hodysz (od lat 60 w SB, następnie jako śledczy KW MO pod koniec 1978 r. nawiązał kontakt z opozycjonistą Aleksandrem Hallem, którego poinformował o metodach działania SB i agenturze, a 12 grudnia 1981 r. ostrzegł o „operacji nadzwyczajnej”, następnie był w kontakcie z Bogdanem Borusewiczem, w III RP był szefem Delegatury UOP w Gdańsku – dop. red.), Andrzej Aleksy Hofman, Jacek Ryszard Jancelewicz, Danuta Maria Jasik, Marek Kazimierz Piwoński, Elżbieta Maria Połeć, Tadeusz Mirosław Sadowski,  Tadeusz Zarembski, Jerzy Bogdan Żuchowski i Mieczysław Żuk oraz pośmiertnie: Szczepan Karol Baum, ksiądz Stanisław Bogdanowicz, Romuald Dominik Kulig, Józef Raszewski i Andrzej Bogumił Trzaska.

– Staramy się nadrobić stracony czas. Szukamy nieraz bezimiennych bohaterów. To dla mnie zaszczyt stać przed państwem. Grudzień to czas adwentu, okresu radosnego. Ale w grudniu 1970 roku i w 1981 roku ten czas radosny został brutalnie przerwany przez władze komunistyczne. To komuniści zamordowali stoczniowców, górników, tylko dlatego, że chcieli żyć w wolnym kraju i ośmielili się upominać by nie podnoszono cen niezbędnych towarów – mówił Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „S”, podkreślając, że „S” od czterdziestu lat nie tylko broni interesów pracowników w naszym kraju, ale też poza jego granicami i przypomniał grudniową audiencję prywatną u papieża Franciszka.

Krzyż Wolności i Solidarności – polskie państwowe odznaczenie cywilne, zostało ustanowione ustawą z dnia 5 sierpnia 2010. dla uhonorowania osób, które w latach 1956-89 „mimo zagrożenia bezpośrednimi represjami, zasłużyły się czynnie dla odzyskania przez Polskę pełnej niepodległości i suwerenności oraz dla obrony praw człowieka i obywatela w PRL”. Z wnioskiem o odznaczenie Krzyżem Wolności i Solidarności występuje do prezydenta RP prezes IPN z inicjatywy własnej lub organizacji społecznych i zawodowych. Po raz pierwszy Krzyż został nadany w czerwcu 2011 przy okazji obchodów 35. rocznicy wydarzeń radomskich. 13 grudnia br. Krzyż otrzymał pośmiertnie przywódca „Solidarności Walczącej” Kornel Morawiecki.

ASG

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej