Maciej Krawczyk: Zależy nam na rozwiązaniach trwałych

O porozumieniu pomiędzy związkami zawodowymi reprezentującymi fizjoterapeutów i KIF, warunkach pracy, płacy i pomysłach na ich poprawę – mówi dr hab. n. med. Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów.

Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów:  

– Cieszę się, że związki zawodowe reprezentujące fizjoterapeutów zdecydowały się na współpracę z KIF. Udało nam się znaleźć platformę porozumienia.

– KIF będzie spajać działania związków zawodowych i udzielać im pomocy w walce o poprawę płac i warunków pracy.  

– Warunki pracy fizjoterapeutów są bardzo złe w większości placówek (np. pomieszczenia bez właściwej wentylacji, bez naturalnego oświetlenia) – a są to przecież miejsca, w których musi przebywać pacjent.

– W najbliższym czasie podpisane będzie porozumienie związków zawodowych i Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

– Porozumienie będzie dotyczyło przede wszystkim wypracowania wspólnej strategii dotyczącej m.in. konieczności podwyższenia wyceny świadczeń zdrowotnych w przyszłym roku.

– Bez podwyższenia wyceny świadczeń zdrowotnych nie może być mowy o podwyżkach dla fizjoterapeutów.

– Podwyżki dla fizjoterapeutów nie są możliwe bez zaangażowania środowisk pacjentów. Bo to pacjenci będą korzystać z tego, że będzie się nimi zajmował dobrze uposażony fizjoterapeuta.

– Pacjenci, poprzez nacisk na władze ustawodawczą i wykonawczą, mogą się przyczynić do poprawy sytuacji fizjoterapeutów w Polsce.

– Większość fizjoterapeutów w Polsce po 40. roku życia ma zespół wypalenia zawodowego.

– Fizjoterapeuci nie dążą do krótkotrwałych rozwiązań poprawy warunków płacowych. Chodzi nam o działania długofalowe, o powiązanie minimalnego wynagrodzenia fizjoterapeuty ze średnią krajową. Zależy nam na tym, aby były to rozwiązania trwałe.

– Zależy nam, aby fizjoterapeuci nie wyjeżdżali z kraju w takiej liczbie, jak to się dzieje obecnie.

Największej zmiany wyceny wymagają te procedury, które są związane z indywidualną pracą z pacjentem. Obecnie jest to – i nie jest to żart – maksymalnie kilkanaście złotych za pół godziny pracy z pacjentem. To niedorzeczne.

Źródło: medexpess.pl

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej