Potrzeba wzmocnienia społecznej inspekcji pracy. Ankieta

Obecne uprawnienia społecznej inspekcji pracy są niewystarczające do skutecznej ochrony pracowników w zakładach pracy – to główny wniosek z badania przeprowadzonego przez NSZZ „Solidarność” wśród społecznych inspektorów pracy. Zdaniem respondentów społeczni inspektorzy pracy mają ograniczony wpływ na decyzje pracodawców, napotykają  również na trudności w egzekwowaniu zaleceń, a także nie dysponują odpowiednimi narzędziami kontrolnymi.

Adobe Stock

W ramach projektu „Chcesz wpływać na poprawę warunków pracy? Podnieś swoje kompetencje!”  przeprowadzona została ankieta wśród społecznych inspektorów pracy. Głównym jej celem było zbadanie stanu faktycznego realizacji uprawnień SIP w zakładach prac, a także poziomu wiedzy społecznych inspektorów pracy w tym obszarze. Badanie przeprowadzone zostało w kwietniu i maju 2025 roku, wzięło w nim udział 187 społecznych inspektorów pracy (NSZZ „Solidarność”) z zakładów należących do różnych branż. Respondenci odpowiadali na 23 pytania dotyczących uprawnień społecznej inspekcji pracy.

Wyniki ankiety na temat  uprawnień Społecznych inspektorów Pracy w zakładach pracy wykazała różny stan wiedzy respondentów  na tematco może, a czego nie może społeczny inspektor pracy. Były pytania, które nie sprawiły trudności ankietowanym: jak na przykład:

  • Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo do kontrolowania stanu budynków, maszyn, urządzeń technicznych i sanitarnych oraz procesy technologiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa i higieny pracy?

Na to pytanie tylko 6 procent odpowiedziała błędnie, czyli, że społeczny inspektor pracy nie ma takiego prawa.

Większość pytanych odpowiedziała prawidłowo na następujące pytania (w poniższych  pytaniach odpowiedź przecząca na pytanie była błędna:

  • Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo do kontrolowania przestrzeganie przepisów prawa pracy, w tym postanowień układów zbiorowych i regulaminów pracy, w szczególności w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem, młodocianych i osób niepełnosprawnych, urlopów i czasu pracy, świadczeń z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych? –tylko 3,4 proc. błędnie udzielonych odpowiedzi.
  • Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo do udziału w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, zgodnie z przepisami prawa pracy? – 5  proc.  błędnie udzielonych odpowiedzi),
  • Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo do uczestniczenia w przeprowadzaniu społecznych przeglądów warunków pracy? – 1,7 proc. błędnie udzielonych odpowiedzi,
  • Czy Społeczny Inspektor Pracy bierze udział w pracach komisji BHP? – 2,5  proc. błędnie udzielonych odpowiedzi.
  • Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo żądania od kierownika zakładu (oddziały, wydziału) i oraz od pracowników informacji oraz dokumentów, których kontrolowanie należy do jego obowiązków? – 2,5 % błędnie udzielonych odpowiedzi),
  • Czy Społeczny Inspektor Pracy, w uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową, ma faktycznie prawo występować do PIP z pisemnym wnioskami o przeprowadzenie kontroli w sprawach zagrożenia życia i zdrowia pracowników, które wymagają specjalistycznej oceny? – 2,5 proc. błędnie udzielonych odpowiedzi

Przy tych pytaniach większość badanych była pewna uprawnień SIP.

Więcej kłopotu sprawiło pytania dotyczące np. prawa SIP do uczestniczenia w kontroli przestrzegania w zakładzie pracy przepisów dotyczących ochrony środowiska naturalnego? Aż 25 procent błędnie uważało, że takiego prawa nie ma.

Na pytanie Czy Społeczny Inspektor Pracy ma faktycznie prawo do opiniowania projekty planów poprawy warunków bezpieczeństwa i higieny pracy i planów rehabilitacji zawodowej oraz kontrolować realizację tych planów? – 18,6 proc. badanych błędnie udzieliło odpowiedzi, uważając, że takiego prawa SIP nie ma.

Obok pytań, które nie sprawiły ankietowanym zbyt dużych trudności, w ankiecie znalazły się pytania, z którymi gorzej sobie poradzili, na co wskazuje znaczny odsetek błędnie udzielonych odpowiedzi.

Ostatnie pytanie ankiety dotyczyło stosunku pracodawcy do działalności społecznych inspektorów i brzmiało: Czy Społeczny Inspektor Pracy spotyka się z działaniami odwetowymi (mobbing, zastraszanie, dyskryminacja w warunkach zatrudnienia, zwolnienie dyscyplinarne) ze strony pracodawcy z powodu wykonywania uprawnień wynikających z Ustawy o SIP?

Takich praktyk nie potwierdziło 58 procent respondentów, jednak  twierdząco na to pytanie odpowiedziało aż 42 procent badanych.

Największymi problemami w działaniach społecznej inspekcji pracy są: brak współpracy ze strony pracodawców w części zakładów oraz trudności w dostępie do informacji potrzebnych do wykonywania funkcji, w szczególności do wykazu prac i ewidencji pracowników zatrudnionych w pracach w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. Niestety w wielu miejscach pracy SIP postrzegany jest jako „niewygodny” partner.

Społeczna Inspekcja Pracy jest kluczowym elementem systemu BHP, ale jej skuteczność ograniczają zbyt słabe uprawnienia i brak realnych narzędzi wpływu. Konieczne są zmiany ustawowe, aby wzmocnić rolę SIP w ochronie zdrowia i życia pracowników.

Małgorzata Kuźma

Źródło:

  1. Paulina Barańska, Wyniki ankiety uprawnień społecznych inspektorów pracy w zakładach pracy.
  2. Analiza ankiet

#FunduszeUE

#FunduszeEuropejskie

Artykuł powstał w ramach projektu „Chcesz wpływać na poprawę warunków pracy? Podnieś swoje kompetencje!”  w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027 (FERS) współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej