Kaszuba. Wieś nad Zbrzycą

W powiecie chojnickim, w gminie Brusy, leży niewielka wieś o nazwie Kaszuba, którą zamieszkuje ponad 100 osób. Od Leśna, znanego z pięknego drewnianego kościoła i kamiennych kręgów ze stelą twarzową oraz grobami skrzynkowymi, dzielą ją zaledwie cztery kilometry. Przez środek otoczonej lasami wsi przepływa Zbrzyca, jedna z czystszych i płytszych rzek Kaszub, chętnie odwiedzana przez kajakarzy, którzy twierdzą, że jest najpiękniejszym dopływem Brdy. A sama wieś? Malutka, ale urokliwa i mająca nawet trzy obiekty zabytkowe.

Tajemnicą jest to, od jak dawna ziemie dzisiejszej wsi Kaszuba były zamieszkiwane. Jeśli sugerować się historią niedalekiego Leśna, można przypuszczać, że pierwszy człowiek pojawił się na tych terenach kilka tysięcy lat przed naszą erą. Niemniej we wsi ani jej najbliższej okolicy nie prowadzono żadnych badań archeologicznych i prawdopodobnie były to ziemie porośnięte lasem, przez który wiła się Zbrzyca. W dobie późnego średniowiecza były to ziemie królewskie, a sama Kaszuba funkcjonowała jako niewielka osada powstała w otoczeniu młyna na Zbrzycy. Nie wiadomo jednak, od kiedy ów młyn funkcjonował. Z lustracji dóbr królewskich z 1570 r. dowiadujemy się, że istniał tam „Nowy Młyn Leśnieński”, czyli wcześniej zapewne był stary. W kolejnej lustracji z 1664 r. znajduje się zapis, że młyn o dwóch kołach trzyma Walenty Kaszubski za przywilejem konfirmowanym (potwierdzonym) przez króla Jego Mości śp. Władysława IV w 1636 roku. Daje z tego młyna żyta korcy 60 (korzec to historyczna jednostka objętości; 1 korzec gdański równał się ok. 54 litrom), co czyni 84 florenów (floren to złota moneta zawierająca ok. 3 gramy złota). Wieprzów karmi dwóch. Czynszu od gruntu płaci florenów 8 i 10 groszy. Inny zapis wskazuje, że w 1860 r. właścicielem owego młyna był Jan Główczewski.

Księga metrykalna z lat 1643-1649 podaje, że w owej osadzie mieszkały wyłącznie osoby o nazwisku Kaszuba. Zapewne przywędrowali oni z historycznych Kaszub, czyli z terenów położonych między Koszalinem a Szczecinem. Stąd wzięła się nazwa miejscowości, natomiast nazwisko spolszczono na Kaszubowski. Kiedy ród Kaszubowskich wymarł, ziemie te przejęła rodzina Kossak-Główczewskich związana z Kaszubami i Borami Tucholskimi. To oni w połowie XVIII w. zakupili młyn z nadania króla Prus i przekształcili dobra w majątek szlachecki. Warto wspomnieć, że jeden z członków tego rodu Ludwik Kossak-Główczewski (żył w latach 1905-1969) był działaczem Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski” i nosił pseudonim „Japan” albo „Józef”. Pracował też dla konspiracyjnego pisma „Głos Serca Polskiego”.

Wracając do młyna. Dzisiaj nie mieli się w nim zboża, ale zachował się drewniany budynek z 1860 r. Został ładnie odremontowany i umieszczono w nim małą elektrownię wodną. W górnej partii urządzono kilka pokoi dla kajakarzy, gdyż w Kaszubie znajduje się przystań oraz przenoska dla kajaków.

Kolejnym obiektem zabytkowym jest kapliczka przydrożna z 1904 r. Złożona jest z dość wysokiego ceglanego postumentu z niedużą niszą w jego połowie, w której umieszczono figurkę Matki Boskiej. Natomiast na postumencie ustawiono dużą, (zapewne betonową) rzeźbę przedstawiającą Najświętsze Serce Jezusa.

Niemal naprzeciwko kapliczki, po drugiej stronie drogi znajduje się murowany dwór folwarczny rodziny Główczewskich wzniesiony przez Bronisława Kossak-Główczewskiego w 1912 r. Ponoć wcześniej stał w tym miejscu dwór drewniany, o konstrukcji szachulcowej, kryty strzechą. Niestety, spłonął. Obecny murowany dwór jest jednokondygnacyjną budowlą z zagospodarowanym poddaszem, krytą dachem dwuspadowym z naczółkami. W górnej partii ściany szczytowej umieszczono herb rodowy – Główczewski III. W tarczy herbowej znajduje się półksiężyc, a nad nim dwie skrzyżowane strzały, powyżej tarczy korona szlachecka. Po obu stronach tarczy umieszczono dwa sztandary, a u jej podnóża dwa skrzyżowane działa.

Dwór w Kaszubie był ośrodkiem życia towarzyskiego i kulturalnego, odwiedzał go między innymi Aleksander Majkowski. W rękach rodu pozostał do 1953 r., po czym przejęło go państwo. W latach 60. XX w. funkcjonowała tam szkoła jednoklasowa. Obecnie budynek wrócił do potomka właścicieli i jest odrestaurowywany.

Tekst i zdjęcia Maria Giedz

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej