Drewnica. Żuławska wieś z wiatrakiem
O pomorskich wiatrakach już pisaliśmy na tych łamach, ale dość ogólnie. Tym razem proponuję opowieść o jednym z nich. Przed laty na Żuławach znajdowały się wiatraki służące do osuszania ziemi lub jej nawadniania. Niestety, żaden z nich już nie istnieje. Pozostałości takiego odwadniającego wiatraka pochodzącego z Ostaszewa można zobaczyć w Żuławskim Parku Historycznym w Nowym Dworze Gdańskim. Obok wietrznych pomp, regulujących nawodnienie polderów, stawiano też wiatraki przemiałowe, czyli młyny wietrzne służące do przemiału ziarna na mąkę. Do naszych czasów zachowały się dwa na obrzeżach Żuław, to jest w Pszczółkach i Tczewie oraz kolejne dwa w Palczewie i Drewnicy. Ten w Drewnicy jest wyjątkowo interesujący, bo to piękny „koźlak” z 1718 roku, a ponadto jest jedynym zachowanym wiatrakiem tego typu.








Na Pomorzu wieś Drewnica leży w gminie Stegna, niedaleko Mikoszewa, pomiędzy Wisłą a Szkarpawą, która przed laty była jednym z ramion ujściowych Wisły i nazywano ją Wisłą Elbląską. W XVII w. oba ramiona rzeki zostały rozdzielone Gdańską Głową, czyli fortyfikacją utworzoną pomiędzy nimi. Tę Wisłę Elbląską, praktycznie pozbawioną nurtu, nazwano Szkarpawą. A co do fortyfikacji, to zarówno wzniesiono je, jak i rozebrano w tym samym wieku, ale nazwa pozostała i dotyczy śluzy „Gdańska Głowa” zbudowanej w 1895 r. na Szkarpawie w granicach wsi Drewnica. Niegdyś otwierano i zamykano ją ręcznie, dzisiaj elektrycznie.
Historia wsi sięga czasów średniowiecza. Była lokowana w 1359 r. przez Krzyżaków na prawie chełmińskim jako wieś kościelna. Do połowy XX w. w jej północno-wschodniej części stał okazały, jednonawowy, orientowany, z wielobocznie zamkniętym prezbiterium, poewangelicki kościół z 1644 r. o konstrukcji ryglowej. Od strony zachodniej znajdowała się wieża na planie kwadratu zwieńczona smukłym hełmem. Do ściany północnej nawy przylegała kruchta. Kościół ten wzniesiono w miejscu wcześniejszej świątyni, która została zniszczona ok. 1640 r. Do dzisiaj nie ma po nim śladu, dawny cmentarz przerobiono na park, natomiast pastorówka stała się prywatnym domem mieszkalnym. Trzeba dodać, że w XVI wieku w Drewnicy powstała gmina protestancka; pierwszym pastorem był Georgius Hetter, który pojawił się tam w 1562 r.
W XVI w. wieś znalazła się w granicach państwa polskiego i właśnie wtedy, czyli od drugiej połowy XVI w., na tereny Żuław zaczęły docierać grupy menonitów zwanych Olendrami, bowiem przybysze uciekali przed prześladowaniami w Niderlandach. I to oni zagospodarowywali m.in. Drewnicę.
Z inicjatywy owych Olendrów w 1718 r. w północno-zachodniej części Drewnicy wzniesiono wiatrak przemiałowy, czyli młyn wiatrowy do mielenia zboża. Na Żuławach menonici postawili około setki takich młynów. Tylko w samej Drewnicy było ich kilka. W 1989 r. spłonął przedostatni wiatrak, typu Holender z połowy XIX w. Ten, który został, to ostatni na Żuławach, ale i na Pomorzu „koźlak”. Jest też najstarszym zachowanym wiatrakiem na Pobrzeżu Bałtyckim.
Posadowiono go na ceglanej pod- murówce. Jego bryła przypomina prostopadłościan. Został wykonany z drewna, z zastosowaniem konstrukcji szkieletowej. Całość oszalowano pionowymi deskami i przykryto gontowym dachem w kształcie odwróconej łodzi, nieco dłuższej, wystającej ponad ściany budynku, tworzącej nawis, pod którym znajduje się balkonik czy raczej galeria ze schodami prowadzącymi do drzwi wejściowych. Wewnątrz zachowało się kilka elementów z dawnego wyposażenia, w tym z mechanizmu. Widoczny jest wysoki pionowy słup wsparty na drewnianym koźle, inaczej drewnianej podstawie wiatraka. Dzięki tej konstrukcji można było obracać całym wiatrakiem, dostosowując go do kierunku wiatru. Jego ramiona, a dokładnie żagle (zachowało się jedno i to niekompletne) wykonano z drewnianych ram, które kryto płótnem. W ciągu roku mielono w nim od 60 do 90 ton ziarna, bowiem wiatrak pracował jedynie w wietrzne dni, których na Żuławach doliczano się 120–150 w roku. Wiatrak ten został częściowo wyremontowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków i obecnie jest obiektem prywatnym. Nie pracuje, ale można go zwiedzać. Ciekawostką jest to, że w drewnickim wiatraku w latach 70. XX wieku kręcono epizod do jednego z odcinków polskiego serialu kryminalnego „07 zgłoś się”.
Będąc w Drewnicy, warto też zobaczyć drogowy most zwodzony, co prawda współczesny, bo z 2006 roku. Zbudowano go w tym samym miejscu, gdzie znajdował się most pontonowy. Ma interesującą konstrukcję i jest długi na 90 metrów. Ponadto we wsi zachowało się kilka pięknie dekorowanych laubzegowymi wycinankami domów wzniesionych w XIX wieku. Ponoć w jednym z nich mieszkała matka Czesława Miłosza.
Tekst i zdjęcia Maria Giedz





