Wyrób czekoladopodobny

Porozumienie NSZZ „Solidarność” z prezydentem Andrzejem Dudą wskazuje te elementy, które uważamy za najistotniejsze dla nas na przyszłość. Prezydent zobowiązał się, że będzie je realizował. Poprzednia umowa z „Solidarnością” została w znacznej części wypełniona. Rafał Trzaskowski natomiast usiłuje się przypodobać wszystkim i jest w tym aż do granic hipokryzji niewiarygodny. Nigdy nie był blisko ze Związkiem i źle się o „Solidarności” wypowiadał.

Warto na to zwrócić uwagę, ponieważ prezydent Andrzej Duda dowiódł swojej wiarygodności, a Rafał Trzaskowski wielokrotnie pokazał, że jest osobą niewiarygodną. Robienie ukłonów w stronę środowisk, z którymi do tej pory walczył, pokazuje jego cynizm oraz hipokryzję. Najbardziej przypomina to, co kiedyś nazywało się „wyrobem czekoladopodobnym”. W debacie niewiele ma do zaoferowania, wypada, jakby był produktem marketingowym, który bez suflera źle się czuje. Dlatego nie chciał stanąć do debaty w Końskich, gdzie pytania zadawali mieszkańcy, a nie życzliwi mu dziennikarze.

Rafał Trzaskowski reprezentuje krąg osób skrajnie liberalnych. Jeśli wygra, będziemy musieli reagować tak, jak reagowaliśmy, kiedy rządził libertyński prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jako związek pokazaliśmy, że potrafimy się w tym obszarze poruszać.

Ośmioletni okres rządów Platformy Obywatelskiej cofnął Polskę o wiele lat. Wierzę w to, że polskie społeczeństwo potrafi rozróżnić między wiarygodnym, sprawdzonym i spełniającym swoje obietnice prezydentem, a osobą, która jest w najwyższym stopniu niewiarygodna.

Krzysztof Dośla
na antenie Radia Gdańsk

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej