Sprzeciw!

Spotykamy się w tym świętym dla nas miejscu, na którym rodziła się „Solidarność”.  Tutaj marzyliśmy o wolnej, niepodległej Ojczyźnie. Marzyliśmy także o godnym życiu, o godnej pracy, o dobrej przyszłości dla naszych dzieci. Dzisiaj, po 32 latach domagamy się w naszej Ojczyźnie prawa do godnego życia, do wolności słowa, domagamy się pracy i chleba.

W Polsce jest ponad dwa miliony bezrobotnych. W naszym województwie ludzi bez pracy jest 110 tysięcy, z których zdecydowana większość bez prawa do zasiłku, bez środków do życia. Coraz więcej polskich dzieci wyjeżdża za granicę, bo tutaj nie ma dla nich żadnej pracy. Domagamy się, by rząd zajął się rozwiązywaniem rzeczywistych problemów Polek i Polaków. A co nas spotyka ze strony obecnej władzy? Pogarda wobec słabszych i arogancja wobec każdego, kto ma inne zdanie. Straszą nas i przywracają reżimowe symbole, jak nad stoczniową bramą imię Lenina. Ten haniebny napis „Solidarność” zdjęła. Należy ukarać winnych powieszenia tego uwłaczającego nam napisu. My nie pozwolimy by ten symbol komunizmu wrócił.

Mało tego. Grupka ludzi powołała samozwańczy komitet budowy pomnika Poległych Stoczniowców. A on przecież  stoi tutaj od 32 lat! Celem jest zawłaszczenie przestrzeni, odebranie naszych symboli. Nie pozwolimy by grupa związana z obecną władzą decydowała o tym miejscu i o pomniku naszych pomordowanych kolegów. Związek rozpoczyna akcje społecznego sprzeciwu. Czas by ten rząd przestał funkcjonować, a ludzie, którzy nas niszczą przestali podejmować jakiekolwiek decyzje.

Krzysztof Dośla

Fragment wystąpienia w czasie marszu „Powstań Polsko”
24 listopada.
Relacja wideo z manifestacji
i wystąpienie Krzysztofa Dośli na stronie www.solidarnosc.gda.pl  

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej