Wypadki wynikają z braku przestrzegania zasad

Rozmowa z Dariuszem Dzieniszem, społecznym inspektorem
pracy w Nadleśnictwie Kościerzyna

– Czy można powiedzieć, że praca w nadleśnictwie istotnie różni się od innych branż pod względem bezpieczeństwa?

– Obecnie prace leśne przy pozyskiwaniu drewna, czyli jego ścinaniu, jak również przy układaniu go w stosy, wykonywane są przez firmy zewnętrzne. Natomiast pracownicy nadleśnictwa zajmują się planowaniem tych prac oraz weryfikacją ich wykonania w terenie, a więc nie wykonują bezpośrednio prac fizycznych. W przypadku przyjazdu na miejsce są oczywiście wyposażeni w odpowiednie środki ochrony przed wypadkami przy pracy. Natomiast, co do zasady, pracownicy biurowi nadleśnictwa nie wykonują prac w bardziej niebezpiecznych warunkach niż pracownicy tego rodzaju zatrudnieni w innych firmach.

– Z jakimi sytuacjami musi mierzyć się społeczny inspektor pracy, który działa wśród leśników?

– Jak każdy SIP zwracam uwagę na przestrzeganie przepisów tym bardziej, że jak wspomniałem, na naszym terenie prace są wykonywane przez inne przedsiębiorstwa. Bezwzględnie wymagamy od nich stosowania zasad BHP. W związku z tym, jak pokazują statystyki, odsetek wypadków wśród pracowników Lasów Państwowych jest niewielki, a nieliczne niebezpieczne zdarzenia zdarzają się w czasie realizacji prac przez firmy zewnętrzne i wynikają z braku przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Dokładamy wszelkich starań, aby zapobiegać wypadkom zarówno wśród naszych pracowników, jak i pracowników firm zewnętrznych, gdyż zależy nam na maksymalnej marginalizacji tego typu wydarzeń.

– Co jest najważniejsze?

– To zależy od dziedziny. Gros wypadków ma miejsce przy samym pozyskaniu drewna, a więc bardzo ważne są tutaj środki ochrony indywidualnej, jak np. spodnie antyprzecięciowe oraz kaski. Drzewa obalane przez pilarzy, trącają gałęzie w czasie przewracania się, co powoduje późniejsze zwisanie gałęzi. Nigdy więc nie wiadomo czy i kiedy spadnie na nas coś z góry, z pozostałych, niewyciętych jeszcze drzew. Jeżeli pilarz nie jest odpowiednio wyposażony, nie ma prawa wejść do lasu. Z kolei maszyny, które są wykorzystywane w pracy, muszą posiadać atest nadzoru technicznego i ważne badania techniczne. To jest podstawa.

Tekst i zdjęcie: ™

Region Gdański NSZZ „Solidarność”

Projekt otrzymał dofinansowanie z Norwegii poprzez Fundusze Norweskie 2014-2021, w ramach programu „Dialog społeczny – godna praca”.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej