Magazyn Ekologiczny nr 30. Energia ze słońca

Do inwestycji w panele słoneczne skłaniają rosnące ceny energii elektrycznej, dotacje do mikroinstalacji, ulga termomodernizacyjna oraz troska o środowisko naturalne. Panele fotowoltaiczne, czyli panele słoneczne, coraz częściej możemy zauważyć na dachach domów czy budynkach nowoczesnych firm. Zwrot inwestycji następuje po 7–9 latach. 

Polska jest członkiem Unii Europejskiej, a więc tym samym jest zobowiązana do zwiększania udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w miksie energetycznym. Kurs na dekarbonizację gospodarki przyśpieszył. Musimy coś z tym zrobić. Na samych odnawialnych źródłach energii nie damy jednak rady. Niemcy, najbogatsza europejska gospodarka, potężna siła dotowania, zamknęli swoje elektrownie jądrowe i nie podołali.

IRENA szacuje

Transformacja energetyczna i inwestycje w odnawialne źródła mogą pomóc w zatrzymaniu globalnego ocieplenia oraz w pokonaniu recesji gospodarczej wywołanej pandemią SARS-CoV-2 – wskazuje Międzynarodowa Agencja Energetyki Odnawialnej IRENA.

Według agencji globalna transformacja energetyczna z jednej strony pozwoli utrzymać globalne ocieplenie poniżej 2 stopni C, zgodnie z zapisami porozumienia paryskiego. Z drugiej – przyczyni się do stworzenia nowych miejsc pracy.

W Unii Europejskiej ta całościowa transformacja energetyczna oznacza likwidację ok. 400 tysięcy miejsc pracy w energetyce konwencjonalnej. Jednocześnie wygenerowałaby ona 1,5 miliona stanowisk związanych z nowymi technologiami energetycznymi. Inwestycje w OZE wymagają nakładów finansowych, ale agencja IRENA szacuje, że każdy dolar zainwestowany w scenariusz transformacji energetycznej może przynieść od 3 do nawet 8 USD zwrotu.

Według Polskich Sieci Elektroenergetycznych łączna moc fotowoltaiki (PV), zainstalowana w sektorach prosumenckim, komercyjnym i w systemach przemysłowych, osiągnęła w 2019 roku 1 GW, a przyrost nowych instalacji jest tak dynamiczny, że tym roku ma sięgnąć 2 GW. W Polsce energetyka odnawialna rozwija się wciąż niedostatecznie szybko, by wypełnić unijne zobowiązania dotyczące udziału OZE w miksie energetycznym (źródła, z których czerpiemy energię).

Co to jest fotowoltaika?

Ten tajemniczy termin kryje za sobą jeden z najszybciej rozwijających się w Polsce sektorów odnawialnych źródeł energii (OZE). Pod pozornie trudną nazwą kryje się pozyskiwanie energii elektrycznej ze Słońca.

Fotowoltaika (inaczej PV) łączy naukę i technikę, zajmując się przetwarzaniem światła słonecznego w energię elektryczną, czyli wytwarzaniem prądu elektrycznego z promieniowania słonecznego przy wykorzystaniu zjawiska fotowoltaicznego. 

Rosnącą popularność fotowoltaika zawdzięcza sojuszowi ekologii z ekonomią, który zapewnia zwrot części lub nawet całości kosztów za wykorzystanie energii elektrycznej, nie szkodząc środowisku.

Czy kupić instalację?

Z fotowoltaiką miesięczne rachunki za prąd wyniosą do 20–30 złotych (opłaty stałe i podatki). Okres zwrotu to jakieś 7–9 lat, a potem przez kolejne kilkanaście lat mamy prąd „za darmo”. Ceny energii wzrastają, więc opłacalność inwestycji będzie rosła. To może brzmi górnolotnie, ale ważna jest ekologia. Poprzez OZE pomagamy planecie i inwestujemy w przyszłość.

Pierwszym krokiem ku własnej instalacji jest audyt, który pozwala na odpowiednie dobranie instalacji do miejsca jej działania. Firmy i koncerny energetyczne oferują indywidualny dobór rozwiązania na podstawie audytu fotowoltaicznego nieruchomości i analizy zapotrzebowania na energię elektryczną.  Operator systemu dystrybucyjnego energii ma następnie 30 dni na zamontowanie dwukierunkowego licznika i podłączenie instalacji do sieci.

W tym roku za 1 kWp instalacji dobrej klasy zapłacimy 5 do 6 tysięcy złotych. Dużo? Istnieją sposoby na zmniejszenie kosztów. Jeśli zdecydujemy się na montaż paneli fotowoltaicznych, możemy liczyć na dotację do 40 procent kosztów kwalifikowanych instalacji PV. Instalacja paneli to jedyne koszty, jakie ponosimy. Użytkownik paneli słonecznych może starać się o dotację i wziąć udział w programie „Prosument”.

Producent i konsument w jednym

Po zamontowaniu paneli opłaty za prąd nie martwią. Odbiorca, konsument, staje się niezależny od dostawcy energii. Staje się prosumentem, czyli jednocześnie konsumentem i producentem, który posiadając generatory energii ze źródeł odnawialnych pozyskuje energię, którą wykorzystuje. 

Fotowoltaika w nocy nie działa, a zimą działa słabiej. To żaden problem. Użytkownik, jako prosument, oddaje nadmiar wyprodukowanej energii do sieci energetycznej, skąd może ją potem odebrać w 80 procentach w ciągu roku rozliczeniowego.

Nadmiaru energii (w systemach bilansowania rocznego dla osób prywatnych) nie można odsprzedać. Obowiązuje system bezgotówkowego rozliczania wyprodukowanej i oddanej do sieci energii elektrycznej z zakładem energetycznym.

Od 1 lipca 2016 r. w Polsce funkcjonuje system rozliczenia energii przez prosumentów, który zakłada, że za każdą 1 kWh energii wprowadzoną do sieci można odebrać 0,8 kWh energii dla instalacji do 10 kWp i 0,7 kWh energii dla instalacji 10 kWp – 50 kWp.

Jak to działa? W dzień produkujemy więcej energii niż zużywamy. Nadwyżka idzie do sieci energetycznej. Licznik dwukierunkowy nalicza, ile energii oddajemy do systemu. Wieczorem moc paneli spada, ale nasz dom zaczyna pobierać energię z sieci. Licznik ponownie nalicza, ile energii przyjęliśmy. Na koniec roku rozliczeniowego ów wynik się podlicza. Właściwie dobrana instalacja pozwoli wyjść niemal na zero.

A w pochmurne dni?

Moc promieniowania słonecznego w Polsce jest kluczową kwestią. Insolacja, inaczej nasłonecznienie, określa średnią moc promieniowania słonecznego, które przypada na jednostkę powierzchni poziomej. 

Do najbardziej nasłonecznionych miejsc w Polsce zaliczają się Kraków, Lublin, Tarnów, Rzeszów, a także południowy zachód Polski. W pozostałej części kraju moc promieniowania słonecznego kształtuje się na poziomie <1000 do 1160 kWh/mkw.

Chmury czy deszcz nie powodują zatrzymania pracy ogniw fotowoltaicznych. Częściowe zachmurzenie zmniejsza efektywność modułów od 60 do 80 procent pierwotnej mocy, zaś zachmurzenie całkowite warunkuje efektywność paneli PV w granicach 10–20 procent. Instalacja zaprzestaje swojej pracy po zmroku. Statystycznie w ciągu roku nasłonecznienie umożliwia wyprodukowanie 1000 kWh z każdego 1kWp instalacji – te wyliczenia uwzględniają pochmurne dni. A co najważniejsze – działa system prosumencki i dwukierunkowy licznik.

 Proekologiczne wsparcie  

Zmniejszają się zasoby węgla, gazu, ropy naftowej. Rosną koszty energii elektrycznej pozyskiwanej ze spalania kopalin. Energia jądrowa jeszcze długo u nas nie wystartuje.   Światło słoneczne dostępne jest za dnia zawsze. Panele fotowoltaiczne nie produkują dymu i dwutlenku węgla.

Dostępne są rządowe i samorządowe programy wsparcia, takie jak Mój Prąd, Czyste Powietrze, Energia Plus, Prosument, w ramach których można wnioskować o dofinansowanie zakupu i montażu nowych instalacji i mikroinstalacji. Poszczególne województwa posiadają również własne programy, które pozwalają na pozyskanie dotacji lub preferencyjnych kredytów na OZE.

Nowelizacja ustawy o OZE wprowadziła wiele zmian w systemie wsparcia dla energii elektrycznej wytwarzanej z instalacji PV:

  • rozszerzenie definicji prosumenta na przedsiębiorstwa, dla których wytwarzanie energii nie stanowi przeważającego przedmiotu działalności gospodarczej, 
  • rozliczanie energii w dłuższych cyklach rozliczeniowych,
  • brak konieczności przygotowania projektu budowlanego dla mikroinstalacji do 6,5 kW.

Od września 2019 r. została ujednolicona stawka VAT na instalacje fotowoltaiczne związane z budynkiem o powierzchni do 300 metrów kwadratowych. Wszystkie systemy opodatkowane są 8-procentowym podatkiem VAT

Fotowoltaika. Jak ona działa?

Panele fotowoltaiczne zrobione są z krzemu, który przechwytuje fotony (najmniejsze jednostki światła, czyli cząstki elementarne), wprawiając w ruch elektrony produkuje energię elektryczną. Prąd stały płynący z paneli słonecznych do inwentera solarnego zmieniany jest w nim na prąd zmienny, dzięki któremu działają urządzenia w domu. Prąd pokonuje drogę przez układ zabezpieczający, aby ostatecznie dotrzeć do sieci.

Słońca jest w naszym kraju pod dostatkiem. Podobnie jak w Niemczech, które są liderem w mocy zainstalowanych paneli fotowoltaicznych. Kwestia nasłonecznienia nie jest powodem do obaw. Panele fotowoltaiczne montuje się tak, aby były skierowane na południe i przechwytywały możliwie największą dawkę promieni słonecznych. Najczęściej są to dachy budynków. 

Panele słoneczne dobrej jakości nie wymagają wymian podzespołów. Warto przed instalacją dopytać specjalistów o polecane w naszych warunkach domowych i regionalnych ogniwa. 

Panele fotowoltaiczne zabierają energię z promieni słonecznych i wytwarzają energię elektryczną (prąd stały). Dwa podstawowe typy paneli to polikrystaliczne i monokrystaliczne. Ważne, żeby były dobrej marki i wytrzymały przynajmniej 25 lat. Wybieramy te, które oferują 25-letnią gwarancję na panele. Warto zwrócić uwagę, na ile lat opiewa ona na falownik (tutaj wskazane jest co najmniej lat 10). 

Ważna jest wysoka wytrzymałość na śnieg i wiatr, jak też certyfikaty potwierdzające jakość paneli. Najlepsza jakość oznacza klasę premium, a najbardziej opłacalne marki generalnie mają status Tier-1. Im wyższa wydajność, tym wyższa sprawność panelu, a im wyższa rzetelność, tym wyższa pewność, że producent przetrwa próbę czasu.

Inwerter (falownik) przekształca prąd z paneli na prąd w gniazdku. To mózg instalacji – jest bardziej skomplikowany niż panele PV. Standardowy falownik instaluje się na ścianie i do niego podłącza panele. Mikroinwertery montuje się osobno – pod każdy panel. Należy zainwestować w inwerter dobrej jakości. Warto rozważyć inwerter klasy premium

Istnieje trzecie rozwiązanie: optymalizatory mocy, czyli miks panelu i inwertera.   

Jaka moc?

Jeśli rocznie zużywamy np. 4000 kWh energii elektrycznej, warto założyć instalację o większej mocy, od 4,5 do 5,5 kWp. Fachowy instalator przyjedzie na miejsce, by przeanalizować sytuację. W Polsce dobrze nachylona i zorientowana na południe instalacja fotowoltaiczna 1 kWp produkuje w ciągu roku 1000 kWh. Jednak część wyprodukowanej energii oddajemy do sieci w formie nadwyżki, a z tego 20 procent zabiera państwo, a panele z biegiem lat tracą nieco na wydajności.

Jeśli zdecydowaliśmy się na instalację fotowoltaiczną, powinniśmy wybrać taką, która zapewni nam pełną wydajność, będzie charakteryzować się wysoką jakością, małą awaryjnością. W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na jakość komponentów. Dobrze jest wybrać firmę, która będzie oferować usługi kompleksowo. 

Konstrukcja 

Mocowanie instalacji fotowoltaicznej ma podstawowe zadanie: panele PV bezpiecznie spoczywają na dachu lub na gruncie. Należy postawić na certyfikowane i sprawdzone rozwiązania. Materiał to stal ocynkowana, stal nierdzewna lub aluminium. Montaż może odbyć się zarówno na dachu, jak i na wolnej powierzchni działki.

Fotowoltaika – perspektywy 

Głównym segmentem rozwoju fotowoltaiki w Polsce był sektor prosumencki. Na początku kwietnia br. moc instalacji słonecznych podłączonych do sieci przekroczyła 1695 MW – podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To o ponad 180 procent więcej niż rok wcześniej i o 6 procent więcej niż było na początku marca br. Od 2017 r. wzrosło tempo przyrostu mocy w farmach fotowoltaicznych, a te konkurują z farmami wiatrowymi. Przy obowiązującej ustawie odległościowej, która nie pozwala na lokalizowanie turbin wiatrowych w mniejszej odległości od zabudowań niż 10-krotność (10H) ich całkowitej wysokości i tym samym blokuje rozwój lądowej energetyki wiatrowej, sektor fotowoltaiki stanowi alternatywę dla odbiorców, którzy chcą mieć energię pochodzącą z OZE.

Czym jest owe 10H? Ustawa z 2016 roku wprowadziła zasadę, że w odległości równej dziesięciokrotności wysokości wiatraka nie może stać żaden budynek. Chodzi nie tylko o odległość (1,5 do 2 km) od zabudowań, ale i odpowiednie położenie. Zasada 10H ma pozostać, ale można będzie z niej zrezygnować, jeśli będzie to zgodne z lokalnym planem zagospodarowania przestrzennego. 29 lipca br. wicepremier Jadwiga Emilewicz zapowiedziała:

– Temat jest wrażliwy społecznie, energia wiatrowa wywołuje spore dyskusje. Zdajemy sobie sprawę, że warunki prawne utrudniają takie inwestycje. Samorządy czekają na takie inwestycje, bo to szansa rozwojowa. Będziemy chcieli szeroko konsultować, by zredukować odległość ustawową.

Pandemia koronawirusa nie zatrzymała boomu na PV, choć może mieć wpływ na rynek.  Elektryczność to podstawowy rachunek, który płaci 16 milionów gospodarstw domowych w Polsce. Dzięki fotowoltaice możliwe jest produkowanie jej „za darmo” ze Słońca i uniezależnienie się od dostawców. 

 Artur S. Górski

Paweł Glanert

– Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zmniejszenia rachunków za prąd. Przedstawiciel jednej z firm, która instalacjami się zajmuje, skontaktował się ze mną i punkt po punkcie wyjaśnił mi zasady skorzystania z fotowoltaicznej instalacji. Każdy dostosowuje instalację do potrzeb własnego zużycia prądu. Posiłkowałem się kredytem na preferencyjnych warunkach. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dokłada w formie dotacji do przedsięwzięcia 5 tysięcy złotych. Dodatkowo wydatek na odnawialne źródło energii można odliczyć w zeznaniu PIT. W ciągu kilku dni od podpisania umowy przyjechali monterzy i wykonali montaż. Rozliczenie odbywa się w cyklu rocznym. Licznik jest dwukierunkowy, notuje, ile prądu przesyłam do sieci, a ile z niej odbieram. Mam rok na wykorzystanie na swoje potrzeby nadwyżek wyprodukowanej energii. Spodziewam się, że amortyzacja instalacji i poniesionych przeze mnie kosztów, poprzez oszczędności na rachunku za prąd, nastąpi po pięciu latach.

Prosument

Program „Prosument” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wspiera zakup i montaż mikroinstalacji OZE, w tym paneli fotowoltaicznych. Celem programu jest promocja źródeł energii obniżających emisję dwutlenku węgla oraz kosztów produkcji energii elektrycznej. Będąc prosumentem można zyskać nie tylko do 40 procent dofinansowania na instalację paneli słonecznych, ale także pożyczkę z oprocentowaniem w wysokości 1 procenta bez wkładu własnego. Z programu mogą skorzystać osoby fizyczne, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz gminy.

Ulga termomodernizacyjna

Dodatkowym czynnikiem stymulującym PV jest ulga termomodernizacyjna w podatku dochodowym PIT. Osoby fizyczne od 1 stycznia ub.r. mogą odliczyć od podstawy opodatkowania dochodowego wydatki poniesione na ogniwa fotowoltaiczne (koszty paneli, inwertera) wraz z osprzętem i na montaż do 53 tysięcy złotych. Pulę można wykorzystywać w sześciu kolejnych zeznaniach PIT, za sześć lat po zakończeniu przedsięwzięcia. Podatnik może odliczyć wydatki poniesione w danym roku m.in. na materiały, urządzenia i usługi związane z realizacją przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, pod warunkiem jednak, że zostanie ono ukończone w ciągu trzech kolejnych lat.

Instalacja dla domu

Biorąc pod uwagę typowy dom jednorodzinny oraz instalację fotowoltaiczną o mocy do 10 kWp, wstępnego doboru można dokonać, opierając się na ilości zużytej energii lub wysokości rachunków.

  • 1000 kWh energii elektrycznej zużytej rocznie przekłada się na około ok. 1,25 kWp mocy instalacji PV.
  • Na wydane 100 zł na miesięcznym rachunku należy dobrać 2,5 kWp mocy instalacji.

Podczas pomiarów konieczne jest sprawdzenie wymiarów dachu lub gruntu, a także określenie wymiarów i lokalizacji elementów, które mogłyby powodować zacienienie instalacji. Jeżeli warunki techniczne na to pozwalają, naziemne instalacje fotowoltaiczne powinny być ustawione w kierunku południowym pod kątem 20–30 stopni na południu Polski oraz 25–35 stopni na północy. Przy montażu na dachach płaskich często stosuje się niższe kąty pochylenia 10–15 stopni. Wynika to z ograniczonej powierzchni i ze względów bezpieczeństwa przed silnym wiatrem. Warto zwrócić uwagę na stan techniczny sieci wewnętrznej. Całkowity koszt instalacji dla standardowego budynku jednorodzinnego to 20–25 tys. zł. 

Resort dla klimatu

Na 2020 rok resort klimatu przygotował 26 programów dotyczących zielonych inwestycji, skierowanych do różnych beneficjentów, na łączną kwotę 7,8 miliarda złotych. 

Program „Mój Prąd Plus”

  • Kwota wsparcia – 800 mln zł;
  • Efekt – rozwój energetyki prosumenckiej – 200 tys. gospodarstw domowych z własnym fotowoltaicznym źródłem energii; 
  • Dostępne dotacje do 5 tys. zł na PV (+ do 1,5 tys. zł na ładowarkę), nie więcej niż 50 proc. kosztów kwalifikowanych;
  • Okres realizacji – lata 2020–2023.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej