Prawo Jante a równość w miejscu pracy

Prawo Jante funkcjonuje jako stereotyp opisujący społeczeństwo krajów skandynawskich. Chociaż przykazania tego nieoficjalnego kodeksu moralnego brzmią przygnębiająco i zdają się raczej podcinać skrzydła i gasić inicjatywę, mogą one stanowić dobrą bazę do budowania dialogu społecznego, gdyż doskonale wpasowują się w atmosferę równych stosunków w miejscu pracy.

Prawo Jante to fenomen, który Aksel Sandemose opisał w swojej powieści „Uciekinier przecina swój ślad”. Są to zasady kierujące życiem mieszkańców fikcyjnego duńskiego miasteczka Jante, które brzmią: „Nie sądź, że jesteś kimś. Nie sądź, że nam dorównujesz. Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas. Nie sądź, że jesteś lepszy od nas. Nie sądź, że wiesz więcej niż my. Nie sądź, że jesteś czymś więcej niż my. Nie sądź, że jesteś wystarczająco dobry. Nie śmiej się z nas. Nie sądź, że komukolwiek będzie na tobie zależało. Nie sądź, że możesz nas czegoś na uczyć. Myślisz, że o Tobie nic nie wiem?”.

 Prawo Jante funkcjonuje jako stereotyp opisujący społeczeństwo krajów skandynawskich. Chociaż przykazania tego nieoficjalnego kodeksu moralnego brzmią przygnębiająco i zdają się raczej podcinać skrzydła i gasić inicjatywę, mogą one stanowić dobrą bazę do budowania dialogu społecznego, gdyż doskonale wpasowują się w atmosferę równych stosunków w miejscu pracy. Mówią one o tym, jak ważna jest równość w społeczeństwie. Przechwalanie się, wychodzenie przed szereg nie jest mile widziane, skromność za to jest największą zaletą. Co za tym idzie – pracodawca jest w hierarchii na równi z pracownikiem, nie ma prawa się wywyższać i traktować pracownika z góry.

Wymyślone przez Sandemose hasła łatwo przeformułować w budujące „Powinieneś wierzyć, że jesteś tak samo dobry, jak inni”.

W krajach skandynawskich w firmach panuje atmosfera wzajemnego szacunku, niezależnie od zajmowanego stanowiska. Szef nie jest wszystkowiedzącym i nieomylnym przywódcą, to raczej mentor, który podejmuje decyzje, biorąc pod uwagę zdanie pracowników. Skandynawscy pracodawcy nie eksponują swojej pozycji, co w odróżnieniu od polskiej kultury zarządzania, znacznie skraca dystans między pracownikami różnego szczebla.

Wysoki poziom zaufania społecznego i wzajemny szacunek pracodawców i pracowników wpływa bezpośrednio na stosunki społeczne. Fundamentem skandynawskiego modelu rynku pracy jest dialog społeczny, dzięki któremu pracodawcy i pracownicy są w stanie doprowadzić do ukształtowania  takiego środowiska pracy, w którym interesy wszystkich zaangażowanych stron są w równym stopniu reprezentowane i brane pod uwagę.

Małgorzata Kuźma
zdjęcie: solidarnosc.gda.pl

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej