Czego dotyczyło badanie wśród przedsiębiorców ich doświadczeń podczas pandemii?

W połowie lipca Instytut Badań Spraw Publicznych na zlecenie Konfederacji Lewiatan przeprowadził wśród przedsiębiorców badania z ich doświadczeń podczas pandemii. Oceniali m.in. dialog paęstwa z biznesem.

Badanie objęło 300 przedsiębiorców i koncentrowało się głównie na kwestiach, które będą miały znaczenie w przyszłości. Wśród nich ważne miejsce zajęły pytania o ochronę miejsc pracy i działania rządu.

Według badania IBSP 79 proc. firm uważa, że brakuje jasnej strategii wspierania gospodarki na najbliższe kilkanaście miesięcy. Negatywnie oceniają one też dotychczasowe działania rządu – zdaniem 76 proc. ankietowanych prowadził on zdecydowanie za mały dialog ze środowiskiem biznesu. Taki sam odsetek przedsiębiorców ma obawy, że po trzech miesiącach wsparcia zostaną sami ze swoimi problemami.

Z drugiej strony, jak czytamy w raporcie, zdaniem 66 proc. pracodawców informacja na temat pomocy, jaką mogły uzyskać, była dla nich dostępna i zrozumiała. Oceniając z kolei zakres i czas zamrożenia gospodarki, 63 proc. wskazało, że trwało ono zbyt długo. Biznes się wyraźnie niecierpliwi.

– Wyzwanie ostatnich czterech miesięcy pracodawcy zdali z wyróżnieniem. Pomimo ogromnych obaw, które wyrażali w naszych badaniach realizowanych podczas pandemii, wciąź starając się z optymizmem patrzeć w przyszłość. To, co zawiodło, to dialog rządu ze środowiskiem biznesu i działania informacyjne rządu – skomentował wyniki badań prezydent Konfederacji Lewiatan, Maciej Witucki.

Z drugiej strony badanie pokazuje, że podczas pandemii pracodawcy skorzystali z pomocy

państwa. Najbardziej przydatną formą wsparcia w ramach tarcz antykryzysowych było zwolnienie ze składek ZUS – tak twierdzião 61 proc. przedsiębiorców. Przy czym w przypadku prawie 20 proc. badanych dzięki tej pomocy mogli utrzymać firmę. Drugie w kolejności, jeśli chodzi o formę wsparcia, okazało się przydatne odroczenie płatności podatków i dofinansowanie przestojowego (dla 42 proc. przedsiębiorstw). Przestojowe mocno doceniło prawie 30 proc. dużych przedsiębiorców – ta forma pomocy była im niezbędna do utrzymania firmy. Bardzo ważnym wsparciem dla pracodawców (oraz pracowników) było też dofinansowanie wynagrodzeń z urzędu pracy (tak odpowiedziało 36 proc. badanych), zaś 24 proc. firmrm wskazało pomoc płynnościową z BGK.

Przedsiębiorców proszono również o wskazanie trudności, jakie napotkali starając się o pomoc z tarczy. Największą barierą okazała się niejasna interpretacja przepisów – tak wskazało 43 proc. przedsiębiorców. Pracodawcy narzekali także na zbyt długi czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku (zdaniem 40 proc. badanych). Jako kolejne przeszkody w aplikowaniu o wsparcie firmy wskazały zbyt wąskie kryteria dostępu oraz zbyt skomplikowane procedury (po 31 proc. wskazań). Ponadto 30 proc. miało problemy z uzyskaniem szczegółowej informacji.

Źródło: Dialog w centrum i w Regionach nr 7/2020 (85) , Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej