Związkowcy z Danii w siedzibie gdańskiej “Solidarności”

W gdańskiej siedzibie NSZZ „Solidarność” gościła 8 maja br. czterdziestoosobowa grupa związkowców z Danii. Szczególne zainteresowanie kolegów ze Skandynawii budził system pracy i wynagradzania pracowników w Polsce, kondycja przemysłu stoczniowego, ekologia w kontekście źródeł energii, cudzoziemcy na rynku pracy.

Z grupą związkowców, wywodzących się z branży przemysłu maszynowego i sprzętu AGD spotkali się w Sali Akwen Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S” oraz Jacek Prętki i Aleksander Kozicki, członkowie prezydium ZRG NSZZ „S”.

Związkowi koledzy z Danii interesowali się stanem poszanowania praw związkowych oraz ustawą regulującą zakładanie i działalność związków zawodowych. Ich uwadze nie umknęły też płace w branży okrętowej oraz jej kondycja. Gości z Danii, potomków Wikingów, pytaliśmy też i my o kondycję branży okrętowej w Danii. Okazuje się, że zapotrzebowanie na pracujące doki i na przebudowy statków od lat w Danii spada. W 2010 r. zwodowany został ostatni masowiec zbudowany w ostatniej duńskiej stoczni produkcyjnej Odense Steel Shipyard, znanej od lat z budowy zbiornikowców i kontenerowców. W Odense powstaje teraz centrum produkcji konstrukcji wielkogabarytowych pod patronatem jednego z uniwersytetów.   

Duńskie firmy przenoszą się od dekady m.in. do Polski, wykupując działki z infrastrukturą, która np. kiedyś należała do Stoczni Gdańskiej (hala produkcyjna, pochylnie i dźwigi). Oddział duńskiej stoczni np. pojawił się w Trójmieście przed sześciu laty i produkcje duże jednostki rybackie.

Podczas wizyty i spotkania w Sali AKWEN omówiono też sytuację na rynku pracy m.in. w kontekście pracowników–cudzoziemców oraz zagrożenia dumpingiem płacowym oraz nieuczciwą konkurencją.

Gdańscy związkowcy przypomnieli, że pracodawcy korzystają z pośrednictwa różnego rodzaju agencji pośrednictwa pracy. Warunkiem koniecznym, by zatrudnienie odbywało się na sprawiedliwych zasadach jest: „Ta sama praca, ta sama płaca”. Dodatkowo zatrudnianie cudzoziemców nie powinno wpływać na wyhamowanie presji płacowej, czyli powodować zduszenia wzrostu płac przy rosnącej wydajności i stopniu inflacji. Rosnąca liczba pracowników z zagranicy na polskim rynku pracy jest więc wyzwaniem dla związków zawodowych. Celem związku jest ochrona ich praw pracowniczych, co ma zapobiegać dumpingowi socjalnemu i traktowaniu ich jako tańszej siły roboczej.  

Związkowcy duńscy odwiedzili w trakcie studyjnej wizyty m.in. Salę BHP i Muzeum II Wojny Światowej.  

Dania chwali się rozwiniętym systemem układów zbiorowych, które stanowią kluczowy element tamtejszego rynku pracy i modelu zatrudnienia. Większość osób pracujących w Danii należy do związków zawodowych.  

Związki zawodowe w Danii to profesjonalne organizacje, które chronią interesy i prawa pracowników, negocjują układy zbiorowe (overenskomst), które regulują m.in. minimalne wynagrodzenia, nadgodziny, urlopy, zasady zatrudnienia. Dzięki temu pracownicy objęci układami zbiorowymi mają stabilniejsze warunki pracy. Przedsiębiorstwa zagraniczne powinny liczyć się z tym, iż duńskie związki zawodowe zwrócą się do nich w celu zawarcia porozumienia dotyczącego ich pracowników oddelegowanych do pracy w Danii.  

Członkostwo w duńskich związkach jest oczywiście dobrowolne, ale opłacalne ze względu na realny wpływ związków zawodowych na warunki pracy, możliwość negocjacji płac, dostęp do wsparcia prawnego, doradztwa w sporach z pracodawcami oraz zarządzania funduszami zwalczania bezrobocia. W Danii istnieją zakrojone na szeroką skalę uprawnienia dotyczące konfliktów pracowniczych w tym konfliktów solidarnościowych.

U nas związki zawodowe skupiają w swoich szeregach ok. 10 proc. pracowników, tzn. ok. 1,5 mln członków, spośród 15,1 mln wszystkich pracujacych. Ale uwaga! Wszystkie partie polityczne, uznające się za fundament systemu demokratycznego, mogą się wykazać przynależnością na poziomie… 1 procenta dorosłej populacji Polaków. Związki zawodowe są zatem największymi organizacjami zrzeszającymi Polaków; dla porównania największe partie polityczne liczą po kilkadziesiąt tysięcy członków (największa z nich podawała w grudniu 2024 r. stan 88 tys. osób). 

W Europie, szczególnie w Skandynawii, wysokie uzwiązkowienie nie jest niczym dziwnym. W Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii zrzeszonych w związkach zawodowych jest ponad 70 proc. pracowników.     

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej