Zielony (Nie)Ład. Kto za to zapłaci?

Na zlecenie NSZZ „Solidarność” powstała kompleksowa analiza skutków polityki klimatycznej na gospodarkę. Raport został przygotowany przez grono niezależnych ekspertów i został zaprezentowany podczas XXXIII Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Prezentujemy raport, by każdy mógł zapoznać się z wnioskami na temat forsowanego od 2020 roku Europejskiego Zielonego Ładu.

Raport tutaj…

System EU ETS wprowadzono w 2005 r. Obowiązek zakupu pozwoleń (European Union Allowance) dotyczy wszystkich instalacji w UE objętych systemem ETS. Aby wyemitować CO2, należy kupić pozwolenie na emisje.

System ETS dotyczy tzw. wysokich emisji i obejmuje głównie elektroenergetykę (elektrownie i elektrociepłownie) oraz przemysł ciężki.

Przez lata ceny pozwoleń na emisje były niskie i do początku 2018 r. nie przekraczały 10 EUR za tonę, co pozwalało energetyce w miarę poprawnie funkcjonować. Komisja Europejska podjęła szereg działań, aby zwiększyć ich ceny.

Najistotniejszą zmianą było uczynienie pozwoleń na emisje instrumentem finansowym, co doprowadziło do manipulacji ich cenami, które w roku 2022 osiągnęły prawie 100,0 EUR za tonę.

Wysokie ceny zakupu pozwoleń na emisje CO2 spowodowały znaczny wzrost cen energii, co jest powodem obecnego kryzysu gospodarczego obserwowanego w krajach UE. Chociaż kryzys gospodarczy lat 2023 i 2024 spowodował pewien spadek cen pozwoleń na emisje CO2, to jednak wpływ tego systemu na gospodarki krajów UE jest w dalszym ciągu negatywny.

Mimo negatywnych skutków systemu ETS postanowiono rozszerzyć ten system na sektory budownictwa, transportu drogowego i małego przemysłu. Celem nowego systemu ETS 2 jest zmniejszenie emisji CO2 do 2030 r. o 42,0% w porównaniu z poziomami z 2005 r. Monitorowanie i raportowanie emisji rozpoczną się w 2025 r.

Według wyliczeń Warsaw Enterprise Institute ( WEI) przy założeniu, że cena uprawnienia wyniesie 45,0 EUR za tonę, opłata dla gospodarstwa domowego sięgnie 1560,0 PLN rocznie. W powyższej kwocie, oprócz podatku od ogrzewania, uwzględniono również opłaty związane z transportem indywidualnym.

Według raportu tej instytucji roczny koszt wprowadzenia systemu ETS2 dla gospodarstw domowych to ok. 21 mld PLN. Ponieważ budynki mieszkalne i transport prywatny objęte są systemem od 2029 r., to do 2032 r. koszty zsumują się do 63,0 mld PLN.

Koszty zmian dla najbiedniejszej części społeczeństwa ma kompensować Climate Social Fund (Społeczny Fundusz Klimatyczny). Polska może liczyć na 17,6 proc. z owego funduszu w latach 2025–2032. Wysokość środków, którymi ma on dysponować, nie jest jednak sprecyzowana. Najnowsze dane mówią o 87,0 mld EUR, z czego większość pochodzić będzie z budżetu centralnego. Polska może otrzymać z niego ok. 15,3 mld EUR, tj. ok. 70,0 mld PLN.

Według WEI dla przykładowej rodziny, wykorzystującej rocznie 3,5 tony węgla i 2 tony oleju napędowego, koszt systemu ETS 2 wyniesie co roku ok. 2500 PLN.  

KOSZTY ENERGII ELEKTRYCZNEJ DLA ODBIORCÓW

Rozwój odnawialnych źródeł energii (dalej: OZE) powoduje, że koszty energii, jakie ponoszą jej odbiorcy, systematycznie rosną.  Wzrost udziału energii z OZE w miksie energetycznym powoduje wzrost kosztów energii o ok. 30,0 proc. Należy podkreślić, że jest to wariant optymistyczny, zakładający stałe koszty na poziomie z 2023 r., a obliczenia te nie uwzględniają wzrostu kosztów energii elektrycznej na skutek przymusowych włączeń.

W rzeczywistości szacowany wzrost kosztu energii elektrycznej przy założeniu zwiększenia się udziału OZE do 75 proc., przy którym możliwa jest dekarbonizacja energetyki będzie wynosił co najmniej 50 proc.

Obecne koszty energii elektrycznej z różnych technologii można szacować na:

• węgiel brunatny – 535,0 PLN za megawatogodzinę (dalej MWh),

• węgiel kamienny – 610,0 PLN za MWh,

• farmy wiatrowe – 754,0 PLN za MWh,

• farmy fotowoltaiczne – 819,0 PLN za MWh.

Z kolei koszty produkcji energii z węgla, bez kosztu zakupu pozwoleń na emisje CO2, wynoszą dla węgla brunatnego około 225,0 PLN za MWh, a dla węgla kamiennego – 352,0 PLN za MWh (przy założeniu, że cena pozwolenia na emisję wynosi 80,0 EUR za tonę).

Koszty produkcji energii elektryczne z węgla brunatnego są ponad 3-krotnie niższe od produkcji energii z paneli PV i 1,5-krotnie niższe nawet wliczając podatek ETS. Koszty produkcji energii elektrycznej z węgla kamiennego są 2,3-krotnie niższe od kosztów produkcji energii elektrycznej w panelach PV i są dalej o 33% niższe przy uwzględnieniu podatku ETS.

Koszty produkcji energii elektrycznej z OZE obejmują 4 główne składniki. Pierwszym jest cena, jaką te OZE mogą uzyskać na aukcji OZE; jest ona zbliżona do ceny referencyjnej.

Drugim składnikiem są koszty bilansowania, które są ponoszone przez wszystkich odbiorców energii elektrycznej w ramach opłaty mocowej pokrywającej koszty Rynku Mocy. Kolejno jest to subsydium w postaci kosztów rozwoju sieci, które wynoszą ok. 10,0 mld PLN rocznie, i są przeznaczane głównie na budowę linii dla producentów OZE. Następnym subsydium dla OZE są rozliczenia salda dodatniego. Polega to na odroczeniu rozliczeń (płatności) nadwyżki przychodów ponad cenę gwarantowaną na aukcji OZE. Odroczenie płatności ma charakter „wakacji kredytowych”.

Czy kiedykolwiek wyjdziemy ze świata złudzeń i urojeń klimatycznych i geopolitycznych?

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej