Zginął dziennikarz gdańskiej TVP

Dziennikarz TVP, m.in. gdańskiej “Panoramy” TVP 3 Gdańsk (prowadzącym programy “Panorama”, “Forum Panoramy” i “Forum Gospodarcze”), Piotr Świąc zginął tragicznie 5 marca br.  po godz. 22 w wypadku drogowym.

Odszedł człowiek wielkiej kultury, podchodzący profesjonalnie do podejmowanych tematów, przygotowany, odnoszący się z niewymuszonym szacunkiem do rozmówców, rozumiejący rolę mediów i pracy dziennikarza. To cechy już dzisiaj nieczęste.

Piątkowe wydanie “Panoramy” było ostatnim, które poprowadził. Na drodze krajowej nr 20 między Babim Dołem a Borczem na Kaszubach spotkał swój los. W zderzeniu dwóch pojazdów zginęli obaj kierowcy Piotr Świąc i 23-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego.

Piotr Świąc był prezenterem studia TVP1, pracę rozpoczął po konkursie na fali zmian w środkach przekazu w 1990 r., prowadził też “Wiadomości” i poranne pasmo w TVP Info.

Będzie Ciebie Piotrze nam bardzo brakowało.

Łączymy się w bólu z Twoją Rodziną

R.I.P.

Red. Piotra Świąca wspomina Wojciech Książek

Mocno przeżyłem śmierć dziennikarza Telewizji Gdańskiej – Piotra Świąca. Tu szaleje COVID, a on ginie w wypadku drogowym, wracając do domu na Kaszubach, po prowadzeniu wieczornej „Panoramy”.

Mieliśmy okazję spotykać się podczas wywiadów w „Forum Panoramy”, a w ostatnich 4 latach, uczestnicząc w pracach Rady Programowej TVG (rozmawiałem dzisiaj z przewodniczącym Bogusławem Olszonowiczem, też był poruszony odejściem pana Piotra). A miał w sobie jakąś wewnętrzną wiarygodność, niewyszukaną kulturę osobistą. Do tego dobry głos prezentera telewizyjnego, taki młodzieńczy wyraz twarzy, a miał 54 lata.

Co ciekawe, w rozmowach Piotr Świąc nigdy nie narzekał na jakieś doraźne naciski władz telewizyjnych, mimo że praca w mediach o szerszym zasięgu jest takim rodzajem pracy sapera – nigdy nie wiadomo, czy jakiś błąd nie doprowadzi do wybuchu. I ciągły pośpiech, zgrywanie napływających materiałów zdjęciowych ze słownymi komentarzami, ustalanie tematów, gości programów… Duży wysiłek nie tylko fizyczny.

A żal po śmierci Redaktora wynika z tego, że coraz mniej jest znanych postaci, które pomimo upływu lat, przemian, nie tracą jakiejś elementarnej wiarygodności. Chciałem w zakończeniu napisać, że śmierć Piotra Świąca powinna być rodzajem zobowiązania, ale to chyba coraz mniej możliwe w świecie, w którym rządy pieniądza, różne egoizmy, brak zasad, stają się zasadą. Tym bardziej szkoda i żal tego tak nagłego odejścia.

Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” – Region Gdański

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej