Za nami premiera albumu „Solidarność 1980–2025”
W środę, 17 września 2025 r. w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej obyła się premiera albumu wydanego przez Instytut Dziedzictwa Solidarności pt. “Solidarność 1980–2025”.






W środę w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej obyła się premiera albumu wydanego przez Instytut Dziedzictwa Solidarności pt. “Solidarność 1980–2025”.
Małgorzata Kuźma, obecnie kierownik Działu Informacji i Promocji Regionu Gdańskiego NSZZ ”Solidarność” i redaktor naczelna ”Magazynu Solidarność”, autorka rozdziału ”Wyzwania czasów transformacji”, podkreśliła, że wypowiada się jako autorka tekstu, ale również osoba całe życie związana z Solidarnością – jest córką stoczniowca, który w 1980 roku strajkował w Stoczni Gdańskiej, w 1981 roku obsługiwała jako harcerka I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ ”Solidarność”, w 1988 roku uczestniczyła w strajkach studenckich na Uniwersytecie Gdańskim, a po 1990 roku jako związkowa dziennikarka była świadkiem wielu protestów i manifestacji.
Symbolem naszej porażki w pewnych wymiarach jest fakt, że postkomuniści, sami określający się jako socjaldemokracja, bardzo szybko wrócili do władzy, a wręcz stali się dla wielu mediów przykładnymi demokratami
– zaznaczyła Małgorzata Kuźma, przywołując nazwiska byłego premiera Leszka Millera i byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
Aleksander Kwaśniewski jest dzisiaj honorowany w Europejskim Centrum Solidarności, można tam kupić książki o nim. Na drugim biegunie jest na szczęście historyczna Sala BHP, w której się spotykamy.
Dodała, że w latach 90. wielu ludzi związanych z opozycją antykomunistyczną w latach 80. rozczarowało, dostało się do parlamentu, sprawowało władzę i zapomniało o pilnowaniu praw pracowniczych.
Adam Chmielecki, autor rozdziału ”Skuteczny Związek” o najnowszej historii Solidarności, podkreślił, że zgadza się z gorzką diagnozą przebiegu transformacji w latach 90. XX wieku, ale na szczęście historia Polski i Związku się na tym okresie nie skończyła.
Podsumowujemy 45 lat funkcjonowania Związku, a ta perspektywa pokazuje, że Solidarność jest organizacją ludzi aktywnych i odpowiedzialnych za Polskę w każdych warunkach, zarówno w państwie totalitarnym, jak i w demokratycznej, wolnej Polsce. To organizacja profesjonalna, skuteczna i kreatywna, która, gdy jest taka potrzeba, wykorzystuje tradycyjne instrumentarium związków zawodowych – strajki, manifestacje, negocjacje i dialog społeczny na poziomie zakładowym lub ogólnokrajowym – ale równocześnie bardzo dobrze odnajduje się w społeczeństwie XXI wieku, w świecie budowania opinii publicznej, mediów społecznościowych, organizowania kampanii społecznych
– powiedział Adam Chmielecki.
Mateusz Ihnatowicz, odpowiedzialny za aneks fotograficzny, przedstawił najciekawsze zdjęcia zawarte w publikacji.
Publikacja ta w tekstach i zgromadzonych zdjęciach w kronikarski sposób przedstawia historię ogólnopolskiego związku zawodowego oraz powstałego wokół tego związku niezależnego, wielonurtowego ruchu społecznego, który 45 lat temu zadziwił świat, gdy w rządzonej przez komunistów Polsce rozpoczął pokojową walkę o wolność i niepodległość
– reklamuje najnowszą publikację IDS jego dyrektor Mateusz Smolana.
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” Piotr Duda napisał zaś we wstępie do albumu:
Nie byłoby Solidarności, gdyby nie odwaga tych, którzy czuli się najbardziej poniżani. Robotnicy, pozornie bezsilni, w rzeczywistości najbardziej zdawali sobie sprawę ze zniewolenia. Ich protest nie był głosem nienawiści, lecz pokojowym zrywem odpowiedzialności. Robotnicy nie chcieli burzyć, lecz pragnęli budować. I dlatego wygrali. Ich siłą była prawda. Ich bronią – godność. Ich celem – wolność.
Źródło: Tysol.pl