Upały a nasze elektrownie. Czy słońce zgasi energetykę?
Na skutek utrzymujących się upałów, wysychają największe rzeki Europy. Utrzymująca się susza hydrologiczna zaczyna wpływać na naszą krajową energetykę. Elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły wytwarzane moce. Przyczyną jest niskiego poziomu wód Wisły.
Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły 4 sierpnia br. pracę części bloków. W Kozienicach nie pracowały trzy bloki, w Połańcu wyłączone zostawały także trzy bloki. Około godz. 12.00 z systemu wypadło 1,3 GW mocy.
Trudniejsze są warunki pracy elektrowni korzystających z wody z Wisły przez mniejsze możliwości pobierania wody m.in. do chłodzenia bloków. Elektrownie w Kozienicach i Połańcu wykorzystują wodę z Wisły do chłodzenia bloków energetycznych.
Enea zapewnia, że sytuacja jest monitorowana, a z Polskich Sieci Elektroenergetycznych wyszedł komunikat, że PSE wdrożyły działania utrzymujące odpowiedni poziom rezerw mocy.
PSE ogłosiły we wtorek okres przywołania na rynku mocy na godziny 17.00 do 19.00. Wszystkie podmioty, które są objęte obowiązkami mocowymi wynikającymi z umów zawartych na rynku mocy muszą je zrealizować, czyli we wskazanym okresie dostarczyć odpowiednią moc do systemu, do dyspozycji operatora albo wprowadzić do sieci.
Podobna sytuacja miała miejsce w 2015 roku, kiedy niski poziom Wisły i wysoka temperatura wody zmusiły elektrownie w Kozienicach i Połańcu do ograniczenia produkcji energii. W połączeniu z awarią bloku Elektrowni Bełchatów doprowadziło to do wprowadzenia przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne 20. stopnia zasilania.
Potężna fala upałów i utrzymująca się susza przynoszą kolejne niepokojące skutki w Europie. Dunaj, jedna z najważniejszych rzek kontynentu, osiągnął rekordowo niski poziom.
W środę temperatura ma przekroczyć 42 stopnie C. Niski poziom wody w Dunaju już zmusił węgierski rząd do zamknięcia Elektrowni Jądrowej w Paks – Paksi atomerőmű, która dostarcza blisko połowę energii elektrycznej w kraju.
Wodowskaz na Renie w Kolonii (Nadrenia-Palatynat), ważnym punkcie śródlądowej żeglugi, pokazał w ostatnich dniach 66 centymetrów.