Umowa UE z krajami Mercosur niezgodna z traktatem europejskim?
Parlament Europejski 21 stycznia br. poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskie, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami (ostatni traktat, podpisany w Lizbonie, wszedł w życie 1 grudnia 2009 r.). Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.
Skierowanie wniosku do TSUE oznacza, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w Europarlamencie zostanie opóźnione o co najmniej kilka miesięcy, a umowa utknęła w “martwym punkcie” być może na rok lub zostanie “przepracowana”. O samej umowie nikt z Europejczykami nie dyskutował ani o zdanie nas nikt nie pytał.
Wniosek przygotowała m.in. grupa polskich(!) eurodeputowanych na czele z Krzysztofem Hetmanem z PSL. Chodzi o to, że żywność produkowana w krajach Mercosuru nie musi spełniać rygorystycznych, unijnych wymogów i stosowane są pestycydy i antybiotyki. Wątpliwości budzi też sposób ratyfikacji umowy.
Parlament Europejski będzie kontynuował analizę tekstów, oczekując na opinię Trybunału Sprawiedliwości UE. Dopiero po jej otrzymaniu Parlament będzie mógł wyrazić zgodę na umowę (lub nie)
– czytamy w komunikacie prasowym.
Oto jeden z przykładów kolizji umowy z polityką europejską: tzw. Zielony Ład zawiera zalecenia ograniczenia nawożenia mineralnego, ugorowania części użytków rolnych i przesunięcia rolniczych gruntów do certyfikowanego rolnictwa ekologicznego. To swoista kwadratura koła: Komisja Europejska zawarła umowę z krajami Mercosur, w których te limity są nie tak rygorystyczne lub zgoła żadne.
Nasze rolnictwo traci już na embargu nałożonym na eksport żywności (mięsa i drobiu) do Rosji. Tymczasem kolejne rządy przez 20 lat naszej obecności w UE i negocjacji UE z krajami Ameryki Południowej zdawały się nie dostrzegać problemów, które niesie w obszarze rolnictwa, negocjowana umowa o wolnym handlu UE z krajami Mercosur (sojusz Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, we współpracy z Meksykiem). Kluczowe porozumienie polityczne w sprawie umowy stowarzyszeniowej ze Wspólnym Rynkiem Południa osiągnięto w czerwcu 2019 r.
Do zablokowania umowy potrzebna była mniejszość co najmniej czterech państw reprezentujących 35 proc. ludności. Na finiszu negocjacji rząd polski Donalda Tuska był przeciwny umowie, ale nie zbudował koalicji blokującej. Większość państw Unii Europejskiej zgodziła się na zawarcie umowy handlowej z blokiem Mercosur. Przeciwko głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria. Belgia wstrzymała się od głosu. Italia wyłamała się i głosowała za.
W ślad za tym “twarz” unionistycznej Europy, przewodnicząca Komisji Europejskiej Niemka Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Portugalczyk Antonio Costa oraz przewodniczący Mercosur – prezydent Paragwaju Santiago Pena podpisali 17 stycznia br. w Asuncion umowę handlową, która tworzy strefę wolnego handlu. Obejmuje ona 700 milionów konsumentów.
Cztery dni później PE uciekł się do skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Udało się pokrzyżować plany unijnym elitom, przepychającym tą umowę. Mamy jeszcze przepisy fitosanitarne, by zablokować skutki umowy.
W umowie ochroną jest objętych 344 tradycyjnych produktów według oznaczeń geograficznych. Chronione są dwa (sic!) nasze produkty: tradycyjne alkohole – Polska Wódka (ta jest „polska” z nazwy, bo wiele jej marek należy do zagranicznych lub prywatnych koncernów) i Żubrówka z Niziny Północnopodlaskiej. W zapisach znalazło się klauzula ochronna dla wytwórców „wrażliwych produktów rolnych” (wołowina, drób, nabiał). Jeśli ich ceny spadną o więcej niż 5 proc. UE przywróci cła lub zamknie rynek na towary z Ameryki Południowej.
Uwaga! Przejściowe porozumienie handlowe dotyczy spraw, które są kompetencjami UE (np. ceł), potrzebuje zgody Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej. Z kolei umowa o partnerstwie musi zostać ratyfikowana przez kraje członkowskie UE. W Polsce ratyfikacja umowy międzynarodowej wymaga zgody rządu i prezydenta, a niekiedy także Sejmu (art. 89 Konstytucji).