To oni strzelali do ludzi 17 grudnia 1981 roku w Gdańsku

Instytut Pamięci Narodowej przedstawił 22 kwietnia 2026 r. nowe ustalenia w śledztwie dotyczącym śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka podczas tłumienia przez wojsko i milicję protestu przeciwko stanowi wojennemu 17 grudnia 1981 roku w Gdańsku. Podejrzanym o bezprawne użycie broni palnej jest były podporucznik WP Bolesław P.

Antoni Browarczyk, chłopak z gdańskiej Zaspy, został zastrzelony 17 grudnia 1981 r. w śródmieściu Gdańska. Prokurator Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu postanowił o przedstawieniu zarzutu byłemu ppor. Bolesławowi P., który 17 grudnia 1981 roku w Gdańsku, pełniąc służbę patrolową przy budynku Komitetu Wojewódzkiego PZPR, używając broni palnej  – karabinka automatycznego kbk AK, prowadząc ogień ciągły, oddał co najmniej 45 wystrzałów pociskami bojowymi w kierunku węzła komunikacyjnego ,,Hucisko”, gdzie zgromadziły się osoby protestujące przeciwko wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego, biorąc w ten sposób udział w pobiciach demonstrantów dokonanych przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz narażając na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia wiele osób. W wyniku tych działań dwudziestoletni Antoni Browarczyk doznał śmiertelnej rany postrzałowej głowy, a trzy inne osoby ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

 Pierwsze dni stanu wojennego w Gdańsku (najpewniej 16 lub 17 grudnia 1981 r.). fot. Archiwum IPN

Z ustaleń poczynionych w śledztwie wynika, że 17 grudnia 1981 roku, w Gdańsku, w godzinach popołudniowych, ppor. Bolesław P. dowodził wojskowym transporterem opancerzonym ,,Skot”, który wraz z 11 żołnierzami służby zasadniczej z JW 3749 w Elblągu został skierowany do ochrony Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku przed ewentualnymi działaniami uczestników protestu społecznego.

Około godz. 16.30, gdy demonstranci zbliżyli się do budynku KW PZPR na odległość 80 metrów, ppor. Bolesław P. podjął decyzję o użyciu broni palnej wobec demonstrantów. Rozkazał żołnierzom opuścić transporter opancerzony i stanąć w szyku. Odebrał jednemu z szeregowych żołnierzy kbk AK oraz dwa magazynki z pociskami bojowymi, wszedł na torowisko tramwajowe przed ustawiony kordon funkcjonariuszy MO i opierając broń o płot rozdzielający tory tramwajowe oddał kilka serii wystrzałów w kierunku skrzyżowania ,,Hucisko”. Po opróżnieniu pierwszego magazynka z pociskami, podpiął do karabinka drugi pełny magazynek z pociskami i kontynuował ostrzał. Przerwał ogień po wystrzeleniu co najmniej 45 pocisków.

Zdaniem śledczych IPN na takie działania zareagowało pięciu funkcjonariuszy Kompanii Konwojowej KW MO w Gdańsku, których zadaniem była ochrona budynku KW PZPR. Bez rozkazu, z własnej inicjatywy, zaczęli oddawać strzały z pistoletów PM-43 w kierunku skrzyżowania ,,Hucisko”.

Antoni Browarczyk otrzymał śmiertelny postrzał w głowę z odległości ponad 200 metrów, drugi z pokrzywdzonych doznał rany postrzałowej nogi pociskiem wystrzelonym z podobnego dystansu, a kolejny otrzymał postrzał w plecy. Czwartą osobą, która doznała obrażeń było piętnastoletnie dziecko wracające z ojcem z zakupów.

W toku śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie ustalono dane funkcjonariuszy, którzy 17 grudnia 1981 roku w Gdańsku bezprawnie użyli broni palnej wobec demonstrantów.

Z sześciu z nich żyje Bolesław P., żołnierz zawodowy, obecnie kapitan, który użył broni jako pierwszy. Milicjanci zmarli w latach 2011–2019.  

Prokurator badał kwestie związane z utrudnianiem postępowania karnego w tej sprawie oraz sposobem prowadzeniem śledztwa przez Prokuraturę Marynarki Wojennej w 1981-1982. Ujawniono okoliczności wskazujące, że w czasie postępowania karnego dopuszczono do utraty kluczowych dla wyjaśnienia tej sprawy dowodów; ponadto zaniechano przeprowadzenia ważnych czynności procesowych i zakończono postępowanie karne, co doprowadziło do uniknięcia odpowiedzialności karnej przez sprawców.

Jako przykłady rażących zaniechań Prokuratury Marynarki Wojennej od początku, po 1990 r., wskazywano brak zabezpieczenia broni palnej użytej 17 grudnia 1981 roku przez funkcjonariuszy MO i ppor. Bolesława P. (pominięto okoliczności związanych z jego udziałem).

Z pięciu prokuratorów Prokuratury Marynarki Wojennej, wykonujących czynności służbowe w śledztwie o pozbawienie życia Antoniego Browarczyka trzech zmarło, a dwóch jest obecnie odpowiednio: sędzią sądu okręgowego w stanie spoczynku i prokuratorem byłej prokuratury apelacyjnej w stanie spoczynku.      

Przypomnijmy: 16 i 17 grudnia 1981 r. do Gdańska zostały ściągnięte pododdziały ZOMO z Torunia i Bydgoszczy. W stan gotowości postawiono (jak w 1970 r.) żołnierzy z Elbląga, przetransportowanych do Gdańska.

17 grudnia od 9.00 w rejonie Dworca Głównego trwały drugi dzień wystąpienia młodzieży. Po południu walki wybuchły w innych rejonach Śródmieścia, w rejonie ul. Hucisko, w okolicach Komitetu Wojewódzkiego PZPR. ZOMO otrzymało wsparcie: wojskowy transporter opancerzony z żołnierzami oraz w więźniarce marki „Star” sześciu milicjantów z Kompanii Konwojowej KM MO w Gdańsku – byli uzbrojeni w ostrą amunicję. O godz. 16.30 ludzie usłyszeli strzały z broni palnej. Ranni zostali Grzegorz Zakrzewski, Andrzej Adamczyk oraz śmiertelnie postrzelony – Antoni Browarczyk. Świadkowie postrzelenia położyli go na ławce i zanieśli do Szpitala Wojewódzkiego. Tam po kilku dniach skonał nie odzyskawszy przytomności.

Antoni Browarczyk urodził się 21 października 1961 r. w Gdańsku. Mieszkał na osiedlu Zaspa przy ul. Startowej. O upamiętnienie „Tolka” Browarczyka i osądzenie winnych strzelania do bezbronnych ludzi w 1981 r., od blisko 20 lat upominali się członkowie Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej, kibice Lechii Gdańsk zrzeszeni w stowarzyszeniu „Lwy Północy” oraz związkowcy z Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

Kolejna rocznica dramatu, 17 grudnia 2020 r. (fot. P. Glanert)

17 września 2014 r. kibice, związkowcy i działacze dawnej opozycji podpisali w Sali BHP byłej Stoczni Gdańskiej deklarację Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Stanu Wojennego w Gdańsku. Pomnik Ofiar Stanu Wojennego w Gdańsku, odsłonięty 13 grudnia 2016 r. na Targu Rakowym to płaskorzeźba upamiętnia Antoniego Browarczyka, pierwszą śmiertelną ofiarę stanu wojennego w tym mieście. Rzeźba autorstwa Gennadija Jerszowa ma formę leżącej na ziemi postaci.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej