Taka jest rzeczywista stopa bezrobocia. Widać wyraźny wzrost
Liczba bezrobotnych, którzy faktycznie szukają zatrudnienia wzrosła w trzecim kwartale tego roku. Mniej jest ofert pracy. Jest też pozytywna informacja: w tym czasie był rekord liczby pracujących w polskiej gospodarce.
Co innego liczba zarejestrowanych w urzędach bezrobotnych, a co innego ile osób faktycznie nie może znaleźć pracy, a jej poszukuje. Te czynniki bierze pod uwagę badanie BAEL, które za bezrobotnych uznaje osoby aktywnie poszukujące pracy i gotowe do jej podjęcia, a wyłączają te, które potrzebują przede wszystkim ubezpieczenia zdrowotnego i tylko po to idą do urzędu pracy – zauważa Business Insider Polska (Businessinsider.com.pl) i alarmuje, że w październiku br. bezrobocie wyniosło 5,6 proc., ale bezrobocie faktyczne w trzecim kwartale — tylko 3,1 proc.
Liczby wskazują jednak, że znacząco przybyło osób, które pracy nie mogą znaleźć.
Badanie metodologią BAEL wskazuje na rzeczywiste bezrobocie w trzecim kwartale na poziomie 3,1 proc., co oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim kwartałem. Rynek pracy zmaga się też ze spadkiem liczby ofert pracy w urzędach, gdyż odnotowano 38,8 tys. zgłoszeń na koniec października br. Trzeci kwartał przyniósł też rekord liczby pracujących w Polsce: 17 mln 361 tys. osób.
Bezrobocie rejestrowane w październiku wyniosło 5,6 proc. – podał 26 listopada br. GUS, mierząc je osobami zarejestrowanymi w PUP. To potwierdza wcześniejsze wyliczenia resortu pracy. Oznacza to niewielkie zmiany w porównaniu z wrześniem br. Bezrobotnych zapisanych w urzędach jest 867,3 tys., czyli o 1,2 tys. więcej w porównaniu z wrześniem br. i o 101,8 tys. więcej licząc rok do roku.
Ale te dane dotyczą wszystkich osób, które zgłosiły się do urzędów pracy i są utrzymywane w statystykach, a niekoniecznie muszą pracy poszukiwać. Część z nich w PUP pojawia się po to, żeby przedłużyć prawo do nieodpłatnej opieki zdrowotnej z NFZ. O tym, ile jest faktycznie bezrobotnych, informuje badanie BAEL. I wynika z niego, że bezrobocie w trzecim kwartale wynosiło 3,1 proc.
Liczba „prawdziwie bezrobotnych” wzrosła w trzecim kwartale do 562 tys., czyli o 59 tys. w porównaniu do kwartału drugiego i o 41 tys. rok do roku. To oznacza jednak przyrost o 0,2 pkt proc. rok do roku i o 0,3 pkt proc. w porównaniu z drugim kwartałem tego roku.
Ci, którzy pracę tracą, mają coraz większe kłopoty ze znalezieniem nowej. Na koniec października w urzędach było 38,8 tys. zgłoszonych ofert pracy. To o 1,3 tys. mniej niż na koniec września i aż o 16,8 tys. mniej niż w październiku 2024 r. Rynek pracy przeżywa większe problemy.
Są też jednak i pozytywne dane pochodzące z badania BAEL. Osób pracujących w wieku 15-89 rok życia było w trzecim kwartale 17 mln 361 tys. Jest to historyczny rekord. Te dane uwzględniają zatrudnionych, samozatrudnionych i przedsiębiorców oraz rolników indywidualnych.
W usługach pracowało w trzecim kwartale 10,8 mln osób, w przemyśle 5,3 mln, a w rolnictwie 1,1 mln. W przypadku rolnictwa oznacza to spadek rok do roku o 34 tys., w przemyśle jest wzrost o 119 tys., a w usługach spadek –12 tys. W górnictwie rok do roku zmian nie było i nadal w branży pracuje 177 tys. osób.





