“Solidarność” oświatowa: Będzie alternatywny Dzień Edukacji Narodowej
Sobotnia manifestacja nauczycieli z “Solidarności” to dopiero początek krytycznych wobec rządu działań zakrojonych na szeroką skalę. Związkowcy zamierzają też instruować nauczycieli, jak na co dzień egzekwować należne im prawa.

Związkowcy z Regionu Gdańskiego manifestują w Warszawie 13 września 2025 r.
Współorganizowany 13 września br. przez Krajową Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” protest w Warszawie nie był ostatnią formą publicznego sprzeciwu wobec polityki prowadzonej przez obecne władze edukacyjne. Będą dalsze manifestacje, akcje informacyjne i plakaty, których celem jest przywrócenie dotychczasowego ładu w szkołach.
– Rząd, który mamy, wyczerpuje dość wyraźnie formułę swojego istnienia. Więc pewne rzeczy, które zostały już niby wprowadzone, ustalone, można odwrócić. Nasza działalność nie jest obliczona na miesiąc, rok czy dwa, działamy od 45 lat, przeżyliśmy nie takie rządy, bo i Jaruzelskiego, i całą spółkę, a potem Balcerowiczów i Hausnerów, i jakoś żeśmy się w tej rzeczywistości odnajdowali – powiedział 16 września br. dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący KSOiW NSZZ “Solidarność” w rozmowie z Portalem Samorządowym.
– Planujemy spotkanie z przedstawicielami partii opozycyjnych, na którym chcielibyśmy zastanowić się nad tym, co z polską edukacją zrobić, w którym kierunku pójść, co zmienić w pierwszym rzędzie w sytuacji ewentualnej zmianie warty w Ministerstwie Edukacji Narodowej i nie tylko tam – mówi Jakubowski, zarzucając rządzącym, że szkoła pod ich rządami staje się miejscem propagandy i ideologizacji dzieci.
Oto podstawowe zarzuty: nowe przedmioty, edukacja zdrowotna i edukacja obywatelska, wyobcowują młodego człowieka z jego naturalnych środowisk, rodziny i ojczyzny, nowe programy języka polskiego odzierają ucznia z kultury i tradycji, a edukacja klimatyczna ma kształtować wyznawców nowej quasi religii, czyli tzw. klimatyzmu, marginalizacja religii i etyki, wprowadzenie do programu szkolnego przedmiotu edukacja zdrowotna, a także chaos organizacyjny, pogłębiające się obniżanie poziomu nauczania oraz pozostawienie nauczycieli samych sobie wobec problemów związanych z edukacją włączającą.
– Planujemy zorganizować alternatywne obchody Dnia Edukacji Narodowej, które najprawdopodobniej będą się odbywały pod urzędem Rady Ministrów, a więc w miejscu oficjalnych obchodów. Oczywiście ze swoją narracją, jak się łatwo domyślić, odmienną od ministerialnej. Rozpoczynamy też kampanię informacyjną wśród nauczycieli, w czasie której będziemy ich informować o przysługującym im prawach, będą rozsyłane różnego rodzaju ulotki, banery oraz gadżety z tym związane – wylicza lider oświatowej „S”.
– Na pierwszy ogień pójdą dni wolne za przepracowane święta i soboty, niedziele, bo jest z tym problem. Bardzo często jest tak, że nauczyciele są wysyłani na uroczystości majowe, patriotyczne i tak dalej w sobotę, w niedzielę i z tego tytułu nic nie dostają, a przypomnę, że zgodnie z Kodeksem pracy powinni otrzymywać dzień wolny od pracy. Bardzo często jest tak, że do dyrekcji trzeba się zwrócić z wnioskiem o dzień wolny, bo dyrekcja sama z siebie nie podejmie takiego działania – twierdzi dr Jakubowski i dodaje, że przykładowo, nauczyciel nie powinien używać telefonu prywatnego w sprawach służbowych, to szkoła ma telefon i tam należy dzwonić oraz nauczyciele nie powinni też udostępniać swoich prywatnych maili rodzicom czy uczniom.
Są już przygotowane ulotki w ramach kampanii informacyjno-perswazyjnej.
– Chcemy rozsyłać jedną ulotkę na dwa tygodnie, tak żeby poruszać różne tematy związane z codzienną praktyką szkolną – zapowiada przewodniczący KSOiW NSZZ “Solidarność”.





