„Solidarność” na Politechnice Gdańskiej działa i ma coś do powiedzenia. Zakładowe zebranie sprawozdawcze
Zakładowe zebranie sprawozdawcze członków NSZZ „Solidarność” w Politechnice Gdańskiej 11 lutego br. było dobrą okazją do śródkadencyjnego podsumowania działalności tej, liczącej 150 członków organizacji.












Wśród gości byli m.in. Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, gospodarz miejsca czyli prof. prof. Krzysztof Wilde, rektor PG, Stefan Gawroński, skarbnik Regionu Gdańskiego i Henryk Majewski, były minister spraw wewnętrznych (1991 r.), działacz opozycji od 1979 r., absolwent Wydziału Mechanicznego Technologicznego PG oraz prof. dr hab. inż. Henryk Krawczyk, rektor uczelni w latach 2008–2016, za którego kadencji została wmurowana nieopodal Sali Senatu tablica pamiątkowa ku czci naukowców i studentów Politechniki Gdańskiej, którzy swą postawą dali świadectwo patriotyzmu i działali na rzecz niepodległości państwa polskiego.
Zebranie, będące poniekąd kontynuacją obchodów 45–lecia związku na Politechnice Gdańskiej poprowadziła przewodnicząca KZ NSZZ „S” w PG dr hab. inż. Grażyna Jarosz, prof. PG.
– Dziękuję za zaproszenie na związkowe spotkanie. Nigdy nie będzie tak, że wszystko układa się idealnie, nawet na takiej uczelni jaką jest Politechnika Gdańsku. Musi więc być druga strona, która potencjalnie będzie korygować, doradzać, wspólnie wypracowywać rozwiązania najlepsze dla uczelni i dla związkowców z NSZZ „Solidarność” – powiedział rektor prof. dr hab. inż. Krzysztof Wilde.
Na role i znaczenie dialogu społecznego oraz związku zawodowego zwracał uwagę Krzysztof Dośla. Związkowy lider zwrócił też uwagę na bieżące problemy świata pracy:
– Rośnie bezrobocie i zbliża się do granicy miliona osób zarejestrowanych jako bezrobotne, a wobec tego związek zawodowy nie może przejść obojętnie. Nie ma trudniejszej sytuacji jak utrata miejsca pracy jego likwidacja, ba! likwidacja całego zakładu pracy. A tak się dzieje w PKP Cargo, w Poczcie Polskiej oraz na Śląsku, gdzie znikają zakłady związane z przemysłem motoryzacyjnym i następują zwolnienia grupowe, jak w elektrowni Dolna Odra – wyliczał Krzysztof Dośla i dodał:
– Jeżeli jest prowadzony dialog, gdzie strony się spotykają, to przykłady z życia pokazują, że choćby ostatnio w prywatnym zakładzie pracy w którym był spór zbiorowy i miała być akcja protestacyjna po pól roku trudnego dialogu doszło do rozmów i osiągnięto kompromis. Nie jest naszym zadaniem, by jakiś zakład znalazł się w gorszej sytuacji ekonomicznej. Tam gdzie działa związek zawodowy, tam pracownicy mają lepiej niż tam, gdzie rzecznika pracowników nie ma. Najlepiej występować we własnym dobrze pojmowanym interesie w grupie. Pracownicy tworzą swoje reprezentacje, aby być partnerem dla zarządzających zakładem pracy, by wypracowywać porozumienia w interesie pracowników i przedsiębiorstw. Tam, gdzie jest dialog gospodarka dobrze się rozwija, a społeczeństwa żyją na wysokim poziomie. “Solidarność” przyjęła na siebie odium przemian w Polsce, my byliśmy notariuszem wielu działań. Dzisiaj jesteśmy w pierwszej 20 gospodarek światowych, a “Solidarność” ma w tym swój udział – mówi przewodniczący Dośla i jako jeden z przykładów wymienił realizację postulatu Związku, by płaca minimalna przekroczyła co najmniej połowę średniej płacy w gospodarce narodowej.
I tak się dzieje od kilku lat. W 2026 r. płaca minimalna (4806 zł) będzie stanowiła około 51 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, co oznacza niewielki spadek w porównaniu do 2025 r. (52,7 proc.).
Wśród sukcesów “S” Krzysztof Dośla wymienił też pilnowanie prawa pracy dla wszystkich branż i zawodów oraz ustanowienie zabezpieczenia. I tak 22 września 2023 r. weszły w życie przepisy z zakresu prawa pracy istotne dla pracowników pozostających w sporze z pracodawcą i podlegających szczególnej ochronie działaczy związkowych. Regulacje te zostały wprowadzone do ustawy Kodeks postępowania cywilnego w 2023 r. Sąd na wniosek pracownika jest teraz zobowiązany nałożyć na pracodawcę obowiązek dalszego zatrudnienia pracownika do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Wcześniej sąd nie był związany wnioskami pracowników.
Krzysztof Dośla nawiązał też do tragicznych wydarzeń 1970 i lat 1981-83 wyrażając nadzieję, że dzięki cyklicznym obchodom dramatycznych rocznic z narodowego kalendarza, organizowanych przez Związek nigdy już żadna władza nie sięgnie po przemoc wobec obywateli. Zacytował przy tym słowa ks. Jerzego Popiełuszki z kościoła pw. św. Stanisława Kostki: „Przemoc nie jest oznaką siły, lecz słabości”





Przewodnicząca Związku na PG dr hab. inż. Grażyna Jarosz przedstawiła sprawozdanie z działalności oraz problemy, które stanęły na agendzie związkowej pracy. przez ostatnie dwa lata Wymieniła m.in. podniesienie dofinansowania na okulary (do 400 zł) oraz stawki za nadgodziny nauczycieli akademickich od roku akademickiego 2024/2025 oraz starania o zmiany w regulaminie ZFŚS, który trwa niezmiennie od 2013 r. Te środki na funduszu pozostają niezmienne, a wszak realia ekonomiczne się mocno przez 12 lat zmieniły.
W latach 2023–25 KZ NSZZ „S” na Politechnice prowadziła dwukrotnie negocjacje z rektorem PG w sprawie podwyżek wynagrodzeń. W 2025 r. doszło do porozumienia, a jego warunki były dużo korzystniejsze niż proponował pracodawca. Dzięki współpracy związkowców udało się też wynegocjować w ub.r. zmiany w regulaminie wynagradzania pracowników PG.
We wszystkich jednostkach PG wybrani zostali społeczni inspektorzy pracy: 15 jest z NSZZ „s”, a 2 z ZNP.
KZ NSZZ „S” w Politechnice Gdańskiej jest członkiem Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „S”. I tak Aniela Białowolska–Tejchman jest przewodniczącą Komisji ds. współpracy międzynarodowej, a Tadeusz Kolenda jest przewodniczącym Komisji rewizyjnej sekcji.
26 września ub.r. zorganizowane zostały obchody 45–lecia NSZZ „Solidarność” w PG wraz z wystawą dokumentującą wydarzenia roku 1980 na uczelniach Trójmiasta. Wręczono też 18 osobom pamiątkowe medale Lutowe spotkanie było też okazją do wręczenia pamiątkowych medali 45–lecia NSZZ „Solidarność” na Politechnice Gdańskiej kolejnym zasłużonym działaczom związkowym od 1980 r.
Przypomnijmy, że NSZZ „Solidarność”, choć jeszcze nie pod tą nazwą, na Politechnice Gdańskiej powstał 2 września 1980 r., jako Komitet Inicjatorów Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego w Politechnice Gdańskiej, a następnie jako Komitet Założycielski NSZZ. Ponad dwa tysiące naukowo-dydaktycznych pracowników PG poparła nowy związek zawodowy.
Przewodniczącym został Tadeusz Sukowski z Wydziału Hydrotechniki, a wiceprzewodniczącymi – Kazimierz Frydel (Instytut Okrętowy) i Wojciech Gruszecki (Wydział Chemiczny). Po 13 grudnia 1981 r. internowani zostali Tadeusz Sukowski, Jacek Gajek i student Jerzy Kobyliński. Na Politechnice Gdańskiej wydawano podziemny biuletyn, wypłacano zapomogi a pół tysiąca pracowników Politechniki Gdańskiej płaciło składki związkowe mimo, że Związek został „zdelegalizowany”.
19 września 1988 r. powstał 11-osobowy Uczelniany Komitet Organizacyjny NSZZ „Solidarność” Pracowników Politechniki Gdańskiej. Z poparciem 354 pracowników Politechniki złożył on w Sądzie Wojewódzkim w Gdańsku wniosek o rejestrację Związku, ale sąd odrzucił wniosek. 17 kwietnia 1989 r. w wyniku „okrągłego stołu” przywrócono jawną działalność NSZZ „Solidarność”. 20 czerwca 1989 r. oficjalnie powrócił w mury tej renomowanej uczelni technicznej.
