Senat odrzucił prezydencką inicjatywę referendalną. Czas na „Solidarność”!
Senatorowie odrzucili 6 sierpnia br. prezydencki wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum na temat polityki klimatycznej Komisji Europejskiej. Za przyjęciem wniosku głosowało 32 senatorów, przeciw było 57. Jeden senator wstrzymał się.
Prezydent Karol Nawrocki po raz drugi chciał przeforsować prawo obywateli do decydowania odnośnie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Za pierwszym podejściem pytanie miało brzmieć „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Teraz pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Datą ogólnopolskiego referendum miał być 27 września 2026 r.
W trakcie kampanii z 2025 r. została zawarta umowa programową pomiędzy Komisją Krajową NSZZ “Solidarność” a ówczesnym kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim, w której zobowiązał się on do inicjatywy referendalnej w sprawie tzw. Zielonego Ładu, przyjętego za premierostwa Mateusza Morawieckiego.
Teraz inicjatywa znów należy do NSZZ „Solidarność” aby Polska nie była krajem, na który nakładany jest kaganiec klimatyczny. Co prawda prawo unijne obowiązuje wszystkie kraje członkowskie UE, a to było jasne także w 2020 r., gdy rozpoczynano nierealny i absurdalny program Fit for 55 i nie było weta Polski. Obecna większość senacka najwyraźniej akceptuje tą politykę.
Nasz Związek od lat zwraca uwagę na negatywne skutki polityki klimatycznej Unii Europejskiej dla gospodarki i naszego rynku pracy. 20 maja br. sto tysięcy Polaków, w większości członków „Solidarności”, na ulicach Warszawy domagało się referendum, podstawowego prawa do zabrania głosu, także w sprawie miejsc pracy. Nie była to pierwsza nasza manifestacja przeciwko utopijnej polityce wychodzącej z Brukseli. Bez NSZZ „Solidarność” i poparcia naszego wniosku referendalnego nie przemówi suweren. Dlatego będziemy kontynuowali zbieranie podpisów poparcia dla obywatelskiego wniosku referendalnego.