RDS o reformie prawa pracy przez pryzmat problemów rynku pracy

O reformie prawa pracy przez pryzmat problemów rynku pracy rozmawiano 20 kwietnia br. podczas   posiedzenia Rady Dialogu Społecznego.

Dyskusja koncentrowała się na problemach rynku pracy i rozwiązaniach prawnych, które mają te problemy zlikwidować. Prof. Jacek Męcina (Konfederacja Lewiatan) mówił o kierunkach reformy prawa pracy. Z ramienia „Solidarności” wypowiadał się Andrzej Kuchta, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PZL „Świdnik” i członek Rady Dialogu Społecznego, przypominając, że kierunek zmian w prawie pracy większości nie wynika z własnej inicjatywy władz państwowych, podyktowanej poczuciem odpowiedzialności za rynek pracy i troską o jego jakość, ale wymogami wdrożenia dyrektyw Unii Europejskiej. Tak było np. z implementacją dyrektywy o adekwatnych płacach minimalnych, które otwierają drogę układom zbiorowym.

– Reforma prawa pracy, nad którą pracujemy, nie może być jedynie technicznym projektem przepisów. Dla nas, ludzi pracy, jest to walka o fundamentalne wartości, o bezpieczeństwo i stabilność zatrudnienia. Dzisiejszy rynek pracy oferuje elastyczność, ale zbyt często odbywa się to kosztem pracownika. Nadużywane są kontrakty B2B tam, gdzie faktycznie powinien istnieć stosunek pracy. Nie jest to przejaw nowoczesności, lecz ucieczka od odpowiedzialności – podkreślił Andrzej Kuchta na posiedzeniu RDS.

Dodał, że zdaniem „Solidarności” wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy jest krokiem w dobrym kierunku, choć obecny kształt zmian nie jest w pełni satysfakcjonujący.

– Dostrzegamy potrzebę cywilizowania rynku pracy i walki z nadużywaniem tzw. umów śmieciowych czy wymuszonym samozatrudnieniem. Nie jesteśmy przeciwni elastycznym formom współpracy, ale należy jasno podkreślić: praca, która ma cechy etatu, powinna być świadczona na podstawie umowy o pracę. Rynek pracy staje się coraz trudniejszy. Adekwatna płaca minimalna w warunkach rosnących kosztów życia jest dla pracownika kwestią sprawiedliwości. Nie zgadzamy się również na to, by jakiekolwiek regulacje klimatyczne czy systemy takie jak ETS prowadziły do likwidacji przedsiębiorstw i wypychania ludzi na bezrobocie – podkreślił Andrzej Kuchta.

Stabilność zatrudnienia jest jednym z fundamentów silnego państwa.    

– Chcemy nowoczesnego rynku pracy, ale takiego, w którym elastyczność idzie w parze z bezpieczeństwem. Powinien on opierać się na rzeczywistym dialogu społecznym oraz silnych układach zbiorowych pracy. Sama ustawa o układach zbiorowych nie przyniesie efektów, jeśli nie będzie wsparta realnymi działaniami rządu – powiedział Andrzej Kuchta i podsumował:   

– Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie: jakiego państwa chcemy? Czy takiego, które konkuruje niskimi kosztami pracy, czy nowoczesnego państwa opartego na wiedzy i szacunku dla pracy? Gospodarka to nie tylko liczby, ale przede wszystkim ludzie. Bez pracownika, który czuje się bezpieczny i doceniony, nie ma silnego państwa.

O planowanych na najbliższy czas pracach w zakresie prawa pracy mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. W wypowiedziach przedstawicieli strony społecznej wybrzmiewała potrzeba takiej formuły prac nad projektami, które zakładają rzeczywistą dyskusję i możliwość osiągnięcia kompromisu.

(tekst za: tysol.pl)

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej