Prawo do azylu zawieszone z powodu naporu nielegalnych migrantów na granicę

Od dzisiaj, od północy 27 marca br. na granicy polsko-białoruskiej obowiązuje zawieszenie prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową przez cudzoziemców, z wyłączeniem wskazanych w ustawie grup wrażliwych.

Rząd RP 26 marca 2025 r. przyjął rozporządzenie ws. czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Ukazało się ono w Dzienniku Ustaw 27 marca br. i obowiązuje od dnia ogłoszenia.

Placówka Straży Granicznej w Michałowie (Straż Graniczna)

Chwilę wcześniej prezydent RP Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy z 21 lutego 2025 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie zaapelował do Premiera Donalda Tuska o podejmowanie aktywnych działań, mających na celu ochronę granicy. Prezydent zwrócił uwagę, że bezpieczeństwo to “wyzwanie łączące wszystkie ośrodki władzy i scenę polityczną, choć nie zawsze tak było”.  Miał tu na myśli sytuację sprzed trzech-czterech lat, gdy członkowie obecnej koalicji rzadzącej prowadzili na granicy akcje propagandowe, sprzeciwiali się budowanie zapory na wschodniej granicy w formie metalowego płotu i wprowadzaniu stanu wyjątkowego na obszarze części województw podlaskiego i lubelskiego.

Prezydent pisze w nim, że “kwestia bezpieczeństwa polskich obywateli, ochrona granic Rzeczypospolitej, jak również wsparcie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy to priorytety jego prezydentury”.

Podczas briefingu prasowego prezydent Duda przekazał, że w wystosowanym do premiera Tuska piśmie wskazał, jakich oczekuje od rządu działań, zmierzających w kierunku ochrony zachodniej granicy i przekazywaniu migrantów do Polski przez władze RFN.

Od kilku tygodni mamy gwałtowny wzrost liczby podejmowanych prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Od 1 stycznia do 20 marca br. odnotowano 2,2 tys. takich prób, z czego w marcu br. – 1,4 tys. przypadków.

Placówka Straży Granicznej w Narewce (Straż Graniczna)

Jak poinformowała w komunikacie przekazanym PAP kancelaria premiera (KPRM), rząd przyjął rozporządzenie w trybie obiegowym. Rozporządzenie Rady Ministrów obowiązuje od północy 27 marca br. i wprowadza „czasowe ograniczenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Białorusią”.

Ograniczenie prawa do azylu będzie obowiązywać przez 60 dni. Okres obowiązywania ograniczenia będzie mógł być przedłużony po wyrażeniu zgody przez Sejm. Straż Graniczna,   będzie przyjmować wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej od małoletnich bez opieki, kobiet ciężarnych, osób, które mogą wymagać szczególnego traktowania ze względu na swój wiek lub stan zdrowia. Ograniczenie nie będzie dotyczyć także osoby, jeśli w ocenie Straży Granicznej zachodzą okoliczności, które „jednoznacznie świadczą, że jest ona zagrożona rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio” do Polski.

Rozporządzenie wynika z tzw. ustawy azylowej, z grudnia 2024 roku. Ustawa ma przeciwdziałać zjawisku wykorzystywania migracji przez Białoruś oraz Rosję, która wraz z międzynarodowymi grupami przestępczymi, organizuje przerzut migrantów.

Zapora na granicy polsko-białoruskiej (Straż Graniczna)

– Od kilku lat, Białoruś prowadzi zorganizowaną operację, której celem jest zakłócenie porządku publicznego w naszym kraju, ale także w innych państwach UE. Efektem tej operacji jest gwałtowny wzrost liczby nielegalnych przekroczeń polsko-białoruskiej granicy  – czytamy w komunikacie kancelarii premiera.

Sprowadzani szlakiem białoruskim cudzoziemcy (pochodzący głównie z Afganistanu, Syrii i Afryki Subsaharyjskiej), dla których Polska nigdy wcześniej nie była państwem docelowym/tranzytowym, są dokładnie instruowani, w jaki sposób nadużyć procedury wjazdu do Polski.

Obecne działania obejmują: wzmocnienie zapory fizycznej, wprowadzenie pełnego monitoringu na granicy, doposażenia funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz żołnierzy, utworzenie strefy buforowej, prowadzenie kampanii informacyjnych oraz dyplomatycznych.

A co na naszej granicy zachodniej? 13 marca br. w miejscowości Eisenhuettenstadt w Brandenburgii (niedaleko granicy) na bazie działającego tam od lat 90–tych ośrodka dla azylantów powstało Centrum Dublińskie. To ośrodek recepcyjny przeznaczony dla osób jeszcze oczekujących na azyl. Jeśli go nie dostaną, mogą być odsyłane do innych państw, w tym do Polski. Na czas pobytu migranci otrzymują wikt i opierunek oraz pomoc medyczną. Kolejny temat to Centra Integracji Cudzoziemców. Pierwsze dwa CIC, których w Polsce ma być 49, powstały otwarte jeszcze za rządów PiS. W 2022 r. takie punkty zostały otwarte w województwie opolskim i w województwie wielkopolskim.

Po drugie: Od 16 października 2023 r. na granicach lądowych Niemiec z Polską, Czechami i Szwajcarią obowiązują kontrole graniczne; od 16 września 2024 są przeprowadzane na wszystkich niemieckich granicach lądowych po zmianie polityki zapoczątkowanej przez kanclerz Angelę Merkel i prowadzonej od 2014 r. – “Refugees Welcome!” i “Gemeinsam Willkommenskultur gestalten” (“Wspólnie tworzymy kulturę powitania uchodźców”) oraz z zapewnieniem Merkel: “Wir schaffen das!” (“Damy radę!”). Tylko w latach 2015 i 2016 Niemcy, kraj liczący 80 mln, przyjęły ponad 1,2 mln osób z innych niż Europa regionów świata. Teraz są tego konsekwencje dla naszej części Europy.

System tymczasowych kontroli na wszystkich niemieckich granicach lądowych potrwa do 15 września 2025 r. Od 16 października 2023 r. do stycznia 2025 r. łącznie około 11 tysięcy osób zostało zawróconych lub deportowanych z Niemiec do Polski. Wśród narodowości osób zawróconych (procedury to: przekazanie, zawrócenie, deportowanie) dominują Ukraincy. W ub.r., gdy już obowiązywały kontrole na granicach – niemieckie służby zawróciły z granicy 9369 osób do Polski. Ukraińców zawracano 4704, Afgańczyków – 580, Syryjczyków – 470, Gruzinów – 377, Hindusów – 234.

W latach 2021-2024 liczba deportowanych z RFN do Polski wahała się od 461 (rok 2021) do 719 w 2023 r. Wśród deportowanych połowa to nasi rodacy – Polacy (za rozmaite przestępstwa), a pozostali byli m.in. obywatelami Rosji i Gruzji, Syrii czy Iraku. To dopiero początek tego procesu.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej