Pracownicy ZUS przed Ministerstwem Finansów

Związkowcy z Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych – w tym członkowie „Solidarności” – domagają się, wraz z nowymi obowiązkami, podniesienia wynagrodzeń i zwiększenia liczby etatów. Po okupacji siedziby ZUS i wychodzeniu przed budynki inspektoratów – wystawili 27 kwietnia br. pikietę przed Ministerstwem Finansów.  

Przed Ministerstwem Finansów w Warszawie stawiło się kilkuset pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, by zaprotestować przeciwko niskim wynagrodzeniom, rosnącemu przeciążeniu obowiązkami. Na transparentach były hasła: “Nie jesteśmy tanią siłą roboczą”, “Mamy dość” czy “Koniec z obciążaniem ponad siły”.

Pracownicy ZUS nie chcą być traktowani jako tania siła robocza.

Ze względu na wieloletnie zaniedbania ze strony kierownictwa ZUS postulują oni podwyżki o 1200 zł brutto dla każdego pracownika i dostosowania liczby etatów do realnej ilości pracy w ZUS. Pracodawca proponuje 200 zł na etat, co wraz z dodatkowymi składnikami daje 284 zł, a także jednorazową nagrodę w wysokości 2000 zł brutto dla każdego pracownika.

Akcja protestacyjna przybrała na sile, gdy 1 kwietnia br. grupa pracowników podjęła kilkudniową okupację warszawskiej siedziby ZUS. Ten dramatyczny krok wymusiło lekceważenie dialogu społecznego przez dyrekcję Zakładu oraz nakładanie na pracowników ZUS kolejnych obowiązków bez zapewnienia warunków do ich realizacji.

 Jako, że postulaty pracownicze nie zostały spełnione związkowcy podjęli kolejny krok: cyklicznie wychodzą przed siedziby inspektoratów ZUS by przekazać społeczeństwu swoje racje. Tak się dzieje m.in. w Gdańsku.  

(fot. Region Śląsko-Dąbrowski NSZZ “S”, solidarnosc.org.pl)

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej