Praca w czasie koronawirusa: PGE Energia Ciepła

Marek Mrozkowiak, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w PGE Energia Ciepła, oddział Wybrzeże w Gdańsku

Część pracowników, a więc te osoby, które mogą, pracują zdalnie i wykonują swoje obowiązki z domów. Pozostali, kluczowi dla firmy i przychodzący do zakładu, są szczególnie chronieni. Osoby wykonujące swoją pracę w miejscach ważnych dla firmy są upoważnione do przebywania w tych miejscach bez dostępu osób postronnych. Na miejscu mamy do dyspozycji środki do dezynfekcji rąk, klawiatur, komputerów, a także rękawiczki oraz maseczki. Również osoby, które przychodzą z zewnątrz muszą być wyposażone w środki ochrony indywidualnej. Podobnie jest w przypadku przyjeżdżających kierowców. Ci, jeśli nie posiadają maseczek, mogą takie od nas otrzymać. Poza tym przy wejściu na zakład każdy jest kontrolowany kamerą termowizyjną i w ten sposób firma sprawdza temperaturę. Ewentualnie wykonywane jest też badanie tradycyjnym termometrem.

Pod względem praw pracowniczych nic się z powodu koronawirusa nie zmieniło. Nie ma zwolnień, nie zostały obcięte wynagrodzenia. Wszystkie przepisy są przestrzegane w sposób bardzo restrykcyjny, ponieważ jesteśmy specyficznym zakładem. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby wpuścić kogoś z zewnątrz, która zakazi personel obsługujący urządzenia kluczowe dla aglomeracji gdańskiej.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej