Pokażmy praktyczną wartość przynależności do związku zawodowego.

Ostatnia dekada przyniosła głębokie zmiany w strukturze zatrudnienia, kulturze organizacyjnej firm oraz oczekiwaniach pracowników, co bezpośrednio wpływa na potencjał mobilizacyjny związków. Pojawiły się setki tysięcy pracowników z różnych kręgów kulturowych. Przeprowadzone w Regionie Gdańskim badanie uchwyciło stan obecny i pozwoli też wypracować wskazówki, gdzie i jak szukać dróg do uzwiązkowienia i przekonania głownie młodych pracowników do zrzeszania się w związku zawodowym.

Raport z socjologicznego badania, przygotowany dla Regionu Gdańskiego naszego Związku, zaprezentował dr Jacek Burski z Zakładu Socjologii Pracy i Gospodarki Instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego podczas spotkania członków ZRG NSZZ „S”. Wspierali go Agnieszka Markiewicz z tego samego Instytutu oraz Sławomir Adamczyk, ekspert związkowy i kierownik Biura Branżowo-Konsultacyjnego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

W opracowaniu wyników badań uczestniczył prof. Łukasz Pisarczyk, specjalista w zakresie prawa pracy, profesor nauk społecznych, związany w przeszłości z Wydziałem Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego.

W  miejscach pracy to właśnie związki zawodowe stanowią skuteczny mechanizm obrony przed nieuczciwymi praktykami pracodawców, dyskryminacją czy nieuzasadnionymi zwolnieniami. Kluczowe staje się wypracowanie sposobów komunikacji i działań, które pokażą pracownikom praktyczną wartość przynależności do związku.   

Sukcesy z trudem dostrzegane

Konflikty z pracodawcami, spory o wynagrodzenia, pogarszające się warunki pracy czy brak dialogu instytucjonalnego powodują, że część pracowników ponownie dostrzega wartość wspólnego działania i potrzebę silnej reprezentacji. 

Badanie socjologiczne pokazało też, że w postrzeganiu związkowych sukcesów umykają np. wywalczone wolne od handlu niedziele, podniesienie płacy minimalnej, przywrócenie wieku emerytalnego, wpływ na stabilizację runku pracy przez ograniczenie umów śmieciowych. A przecież „Solidarność” była siłą, doprowadzającą do dobrego finału wymienione postulaty.   

Nie bez znaczenia jest system, w którym wywalczone przez związkowców prawa i np. podwyżki stają się udziałem wszystkich.  W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera zrozumienie postaw różnych grup społecznych, a wśród nich młodzież wchodzącą na rynek pracy. Niestety, pokolenie, które będzie decydować o przyszłości związków zawodowych nie posiada wiedzy o ich roli, możliwościach oraz o codzienności pracowników. 

Między tradycją a dniem codziennym

Prezentując 1 grudnia br. raport członkom ZRG NSZZ „S” dr Jacek Burski zwracał uwagę na fakt, że Region Gdański NSZZ „Solidarność” jest strukturą silnie zakorzenioną w tradycji ruchu związkowego. Region Gdański, organizacja o znaczeniu historycznym i społecznym jest jedną z najważniejszych struktur terenowych Związku.

Wizerunek związków zawodowych ogólnie i w odniesieniu do NSZZ „Solidarność” jest w   obciążony skojarzeniami historycznymi. Największą popularnością cieszyły się hasła odnoszące się do działalności „Solidarności” z lat 80. i 90. XX w. Nic dziwnego, skoro początki sięgają strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku.

Osoby uczące się zostały poproszone o wskazanie, „Z czym kojarzy im się NSZZ „Solidarność”?”, z możliwością wielokrotnego wyboru. Najwięcej ankietowanych, bo 62 proc. wskazało „Stocznię Gdańską”. 55 proc. respondentów kojarzy NSZZ „Solidarność” z „opozycją antykomunistyczną”, a 53 proc. wskazało „Lecha Wałęsę” oraz „strajki i protesty” – po 48 proc. odpowiedzi.          

29 proc. badanych zaznaczyło, że NSZZ „Solidarność” kojarzy się z „walką o prawa pracownicze”, to już konkretne osiągnięcia, np. „podwyższenie stawki godzinowej i płacy minimalnej” wskazało kilka procent respondentów.

Zmiany w zatrudnieniu

Ostatnie lata przyniosły głębokie zmiany w strukturze zatrudnienia, kulturze organizacyjnej firm oraz oczekiwaniach pracowników, co bezpośrednio wpływa na potencjał mobilizacyjny związków. Jest obserwowany napływ cudzoziemców, osób młodych czy zwiększenie się liczby pracowników sprekaryzowanych (zatrudnionych na niestandardowe umowy o pracę czy będących pracownikami agencji tymczasowych) – które rzadziej wstępują do organizacji pracowniczych. Wyzwaniem są procesy automatyzacji i reorganizacji pracy, prowadzące do redukcji zatrudnienia. Jednocześnie wiele osób nie posiada  wiedzy o swoich prawach, co tworzy przestrzeń dla związków jako instytucji edukacyjnych i wspierających.

To idzie młodzież

Młodzież wchodząca na rynek pracy, będzie decydować o przyszłości związków zawodowych. Młodsze pokolenie zwraca uwagę na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, stabilność zatrudnienia, przejrzystość zasad awansu oraz kulturę organizacyjną opartą na dialogu.

Z badania wynika jednak, że nie posiada ona wiedzy o ich roli, możliwościach i znaczeniu związków dla pracowników. Chociaż młodzi deklarują wysoką wrażliwość na kwestie sprawiedliwości społecznej oraz potrzebę stabilności i bezpieczeństwa zatrudnienia, to z ankiet wynika, że 88 proc. młodych respondentów (uczniów i studentów) nie miało żadnego kontaktu ze związkiem zawodowym ani jego przedstawicielami, a połowa badanych wskazała, że nikt z rodziny nie należy do związku zawodowego.

Niechęć młodych osób do wstąpienia do związku zawodowego może wynikać przede wszystkim z braku wiedzy oraz braku doświadczenia w obcowaniu z działalnością związkową. Brak gotowości do przystąpienia do związku może wynikać także ze słabo widocznej działalności związków zawodowych na platformach społecznościowych, które dla młodych osób stanowią jedno z głównych źródeł informacji o życiu publicznym. Aż 71 proc. badanych deklaruje, że nie dostrzega działalności związków zawodowych na platformach społecznościowych.

Korzyści i obawy

Jednocześnie z badania naukowców wybrzmiewa świadomość korzyści, jakie mogłyby popłynąć z obecności związków w miejscu pracy. Respondenci wskazują, że związki mogłyby zapewniać ochronę przed zwolnieniem, wsparcie prawne, reprezentację podczas negocjacji płacowych. Wśród odpowiedzi u części badanych pojawiają się przykłady, w których związek wywalczył lepsze warunki lub poprawił zasady wynagradzania.  

Konflikty z pracodawcami, spory o wynagrodzenia, pogarszające się warunki pracy czy brak dialogu powodują, że część pracowników dostrzega wartość wspólnego działania i potrzebę  reprezentacji. Mimo to obawa przed negatywnymi konsekwencjami, brak wiedzy na temat procedur zakładania związków i przekonanie o „zabetonowaniu” struktur związkowych sprawiają, że osoby dostrzegające korzyści nie widzą siebie w roli inicjatorów zmian.  

Inaczej wygląda sytuacja pracowników uzwiązkowionych. W tej grupie dominują pozytywne oceny działalności związku na poziomie zakładu pracy (poczucie bezpieczeństwa, skuteczność negocjacji, realna pomoc prawna). Pracownicy nieuzwiązkowieni często dostrzegają sens działania związków, jednak ich opinie są silnie obciążone stereotypami dotyczącymi upolitycznienia, biurokracji oraz braku transparentności.

Przystąpić czy stać z boku? 

Decyzja o wejściu do związku zależy od układu czynników indywidualnych (wiek, staż, wykształcenie), cech miejsca pracy (obecność struktur związkowych, klimat miejsca pracy), oraz kontekstu prawa pracy, czy modelu rokowań oraz w praktyce obecność aktywnego lidera i realne korzyści. Zatrudnienie tymczasowe, umowy cywilnoprawne (B&B) i mobilność utrudnia budowanie trwałych więzi związkowych. Przed wyzwaniem językowym, kulturowym i organizacyjnym stoją związkowi organizatorzy wobec pracowników migrujących, cudzoziemców. 

Badanie wykonane zostało w ramach projektu „Razem bezpieczniej! Vademecum nowoczesnego działacza związkowego”. Głównym celem projektu badawczego było zdiagnozowanie postrzegania zwiazku zawodowego w społeczeństwie regionu. Ma to ułatwić dobór narzędzi, które posłużą wzmocnieniu potencjału społecznego Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

Współpraca Regionu Gdańskiego z młodymi naukowcami z Uniwersytetu Wrocławskiego będzie kontynuowana.

Artykuł powstał w ramach projektu „Razem bezpieczniej! Vademecum nowoczesnego działacza związkowego” z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza 2021-2027. 

#FunduszeUE

#FunduszeEuropejskie

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej