PKP Cargo ubyło w dwa lata 5 tysięcy pracowników. Spółka ma nowego prezesa
W 2024 roku w PKP Cargo SA wręczono 2515 wypowiedzeń umów o pracę. Z innych przyczyn z tej kolejowej spółki odeszło 1150 pracowników. W 2025 r. spółka pożegnała kolejnymi 450 pracownikami. Spółka sprzedaje na złom tysiące węglarek i pozbywa się niektórych nieruchomości.
Od lutego 2024 r. do dzisiaj PKP Cargo w restrukturyzacji ma już piątego szefa. Pierwszym pełniącym obowiązki prezesa był Maciej Jankiewicz. Zastąpił go Marcin Wojewódka. W styczniu 2025 r. prezesem została Agnieszka Wasilewska-Semail. Po jej odwołaniu funkcję tę pełniła Monika Starecka. Od 2 lutego 2026 r., prezesem PKP Cargo w restrukturyzacji jest Zbigniew Prus, zawodowo związany od 30 lat z PKP Cargo, w którym zaczynał w roku 1995 jako maszynista i maszynista instruktor. Na fotel prezesa przyszedł z prezesa zarządu PKP Cargo Service. Był też pełnomocnikiem zarządu PKP Cargo do spraw operacyjnych.
Od uruchomienia procedury zwolnień grupowych załoga PKP Cargo zmniejszyła się o blisko 5000 osób. Po kierowaniu pracowników na nieświadczenie pracy przeprowadzono zwolnienia grupowe w II półroczu 2024 r. i w II półroczu 2025 r.
W 2024 r. wręczono 2515 wypowiedzeń umowy o pracę, a z innych przyczyn (tj. nabycie uprawnień emerytalnych, wygaśnięcie umowy o pracę) ze spółki odeszło 1150 pracowników. Z kolei w 2025 r. stosunek pracy został zakończony z grupą 450 pracowników. Stan zatrudnienia w spółce na 31 grudnia 2025 r. wynosił 8415 pracowników. Przed uruchomieniem procedury zwolnień grupowych na koniec 2024 r. liczba pracowników PKP Cargo wynosiła 13 376. Oznacza to, że w ciągu dwóch lat pracę straciło 4961 pracowników PKP Cargo.
Przypomnijmy, że NSZZ “Solidarność” alarmował, że wśród zwolnionych w procesie zwolnień grupowych w PKP Cargo są osoby, których stosunek pracy podlega szczególnej ochronie, m.in. osoby w wieku przedemerytalnym i działacze związkowi.
Spółka rezygnuje też z nieruchomości dzierżawionych, dla których umowy zostały już wypowiedziane i ogłosiła przetargi na zbycie dla nieruchomości w czterech lokalizacjach. Zarząd PKP Cargo we wrześniu 2025 roku podjął decyzję o sprzedaży 6700 wagonów towarowych (m.in. platformy intermodal, np. do przewozu czołgów) wyłączonych z użytku operacyjnego za cenę netto 123,3 mln zł. 2831 wraków wagonów PKP Cargo wystawiło na sprzedaż w styczniu br. Wagony te muszą trafić na złom.
Główny inspektor pracy Marcin Stanecki po liście, który otrzymał od przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” Piotra Dudy, polecił pilną kontrolę w PKP Cargo SA. Prowadzi ją Okręgowy Inspektor Pracy w Warszawie.
Na kondycję firmy wpływ miała m.in. decyzja węglowa z 25 lipca 2022 r., gdy Prezes Rady Ministrów wydał PKP Cargo S.A. polecenie transportu węgla do punktów, z których paliwo miało trafić do konsumentów. Była to decyzja administracyjna, wydana na podstawie przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym.
Przypomnijmy, że w lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne PKP Cargo.
PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Udział PKP S.A. w kapitale PKP Cargo wynosi 33,01 proc., fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE S.A. mają 12,08 proc., pozostali akcjonariusze 54,91 proc.
Ten strategiczny dla nas przewoźnik ma znaczenie chociażby dlatego, że wcześniej czy później ruszy odbudowa zniszczeń na Ukrainie a szlaki transportowe wiodą przez nasz kraj. Na polskich torach rozpychają się Deutsche Bahn, České dráhy A.s. a nawet ukraińska spółka, wpuszczona na nasz rynek w czerwcu ub.r. – Ukrainian Railways Cargo Poland. PKP Cargo musi konkurować też z PKP LHS i z Orlen Kolej. Jak robić to skutecznie bez pracowników?
Na podst.: rynek-kolejowy.pl i tysol.pl




