Piotr Duda: Jak można wartościować zdrowie i życie ludzkie ze względu na wykonywany zawód?

– Jak można wartościować zdrowie i życie ludzkie ze względu na wykonywany zawód? Jak można w tak cyniczny sposób segregować ludzi na lepszych i gorszych – pyta lider “Solidarności” Piotr Duda premiera Mateusza Morawieckiego. Chodzi o zapisy ustawy „covidowej” różnicującej dodatki dla osób zaangażowanych w walce z koronawirusem.

Ustawa czeka od 3 listopada br. na publikację w Dzienniku Ustaw. Wcześniej minister zdrowia miał wydać polecenie prezesowi NFZ o wypłacie 100-procentowego dodatku medykom i pielęgniarkom pracującym bezpośrednio przy pacjentach z COVID-19.

– Szanowny Panie Premierze! Decyzja ministra zdrowia nieuwzględniająca w podwyżkach wszystkich osób pracujących przy pacjentach chorych na COVID-19 jest przykładem dzielenia pracowników na lepszych i gorszych. NSZZ „Solidarność” ostro protestowała przeciwko takiemu postępowaniu, przekazując m.in. stanowisko, które również i Pan Premier otrzymał do wiadomości. Niestety od 3 listopada minister zdrowia Adam Niedzielski nawet nie raczył się do tego odnieść, co jest kolejnym przykładem braku woli rządu do dialogu z partnerami społecznymi. Dlatego pozwalamy sobie na publiczne wystąpienie do Pana Premiera – pisze w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego przewodniczący KK NSZZ “Solidarność” Piotr Duda.

 Piotr Duda w liście otwartym do premiera pisze wręcz o “cynicznej segregacji”.

– Jak można wartościować zdrowie i życie ludzkie ze względu na wykonywany zawód? Jak można w tak cyniczny sposób segregować ludzi na lepszych i gorszych – pyta Piotr Duda.

Związkowcy pytają, dlaczego podwyżki otrzymać mają jedynie lekarze i pielęgniarki pracujące przy pacjentach chorych na COVID-19.

– Pominięto salowe, sanitariuszy, sanitariuszki, pracowników technicznych i wiele innych osób bez których oddział szpitalny nie może normalnie funkcjonować – zaznacza Piotr Duda.

Osoby pracujące przy covidowych pacjentach, bez względu na wykonywany zawód i posiadane kwalifikacje są tak samo zagrożone i pracują w tych samych warunkach. “Solidarność” ostro protestowała przeciwko takiemu podziałowi.  

Przypomnijmy, że rząd wycofał się z podwyżek dla wszystkich pracowników ochrony zdrowia, mimo że wcześniej Sejm przegłosował tak zwany dodatek covidowy. PiS uznało jednak, że ustawę wraz z senacką poprawką (zgodnie z którą dodatek w wysokości 100 proc. pensji należy nie tylko tym, których do pracy przy pandemii oddelegował wojewoda, ale wszystkim przedstawicielom zawodów medycznych zaangażowanych w jej zwalczanie) przegłosowano przez pomyłkę (sic!).

3 listopada br. ustawę podpisał prezydent Andrzej Duda. Ta czeka na publikację, a posłowie partii rządzącej złożyli projekt ustawy, który miał na celu – jak określono, “konwalidację błędu”. 19 listopada br. prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki wydał służbowe polecenie, żeby „ustawę covidową” opublikować w najpóźniejszym możliwym terminie, czyli 2 grudnia br. O takim terminie publikacji ustawy dotyczącej m.in. dodatków dla medyków informowali też rzecznik rządu Piotr Müller i minister zdrowia Adam Niedzielski. Ustawa covidowa zostanie opublikowana najpóźniej 2 grudnia.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej