Nie ma zgody na konfliktowanie pracowników i pacjentów

Przedstawiciele NSZZ “Solidarność” reprezentujący pracowników opieki zdrowtnej oraz dwóch pozostałych central związkowych opuścili posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia.

18 listopada br. odbyło się posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, na którego zwołanie strona związkowa czekała od 31 lipca br. Jak przekazali związkowcy we wspólnym komunikacie, podtrzymują oni wolę dialogu, ale „nie ma naszej zgody na dialog pozorowany oraz konfliktowanie pracowników ochrony zdrowia i pacjentów”.

W międzyczasie przekazaliśmy stronie rządowej szereg pytań związanych z dalszym finansowaniem i funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia. Do dzisiaj nasze pisma pozostały bez odpowiedzi. Jedyną propozycją, powtarzaną od dłuższego czasu przez przedstawicieli strony rządowej jest de facto likwidacja obowiązującej ustawy o płacy minimalnej pracowników ochrony zdrowia

– piszą związkowcy w komunikacie i informują, że wobec braku konkretnych danych ekonomicznych oraz propozycji wyjścia z impasu, w jakim znalazł się system ochrony zdrowia, strona związkowa podczas posiedzenia Zespołu wystąpiła z wnioskiem o przerwę w obradach.

Oczekujemy przedstawienia rzetelnych danych finansowych oraz kierunków zmian systemowych przez decyzyjnego przedstawiciela Ministerstwa Finansów lub Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

– zaznaczają w komunikacie przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, OPZZ i FZZ.

Strona rządowa i strona pracodawców nie przychyliła się do wniosku przerwy w obradach, wobec czego przedstawiciele trzech central związkowych opuścili posiedzenie.

Podtrzymujemy wolę dialogu, ale nie ma naszej zgody na dialog pozorowany oraz konfliktowanie pracowników ochrony zdrowia i pacjentów!

– zaznaczają autorzy komunikatu, pod którym podpisała się m.in. Maria Ochman, przewodnicząca Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

źródło: tysol.pl

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej