Nauka i Oświata z „Solidarności” pisze do minister Nowackiej

Związkowcy chcą zmian w dodatkach za pracę. Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” postuluje zmiany w dodatku za wychowawstwo oraz w dodatku za trudne i uciążliwe warunki pracy.

Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność”, którym kieruje dr Waldemar Jakubowski, wysłał dwa pisma do minister edukacji Barbary Nowackiej. W pierwszym z nich związkowcy domagają się podwyższenia minimalnej stawki dodatku za wychowawstwo. Ponadto chcą, aby zostali nim objęci nauczyciele przedszkoli.

Drugie pismo wzywa do zlikwidowania nierówności w przyznawaniu dodatku za trudne i uciążliwe warunki pracy. „S” wskazała, że dodatek ten otrzymują nauczyciele szkół specjalnych, natomiast nie są nim objęci nauczyciele realizujący indywidualne nauczanie, nauczyciele klas integracyjnych oraz nauczyciele wspomagający.   

Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” zwrócił się z wnioskiem do minister edukacji Barbary Nowackiej o podniesienie minimalnej stawki dodatku za wychowawstwo.   

Działacze zwrócili uwagę, że od momentu wprowadzenia ustawowo minimalnej stawki dodatku wychowawczego w kwocie 300 zł miesięcznie, nastąpił wyraźny wzrost cen z powodu skumulowanej inflacji. Dane GUS mówiące o spadku wartości pieniądza, wykazują, iż od początku 2021 r. do początku 2024 r. skumulowana inflacja sięgnęła 40 procent. (W 2021 r. NBP przeprowadził intensywny wykup obligacji skarbowych i gwarantowanych przez Skarb Państwa, co wywołało zwiększenie podaży pieniądza do sfinansowania działań okołocovidowych – tylko w 2021 r. o 162 mld zł, co przełożyło się wówczas na 14,5 proc. inflacji liczonej 2021/2022 – dop. red.).

– Oznacza to, że realna siła nabywcza 300 zł uległa istotnemu obniżeniu, co oznacza realny spadek wartości dodatku o około jedną trzecią przez 5 lat – wyliczyli związkowcy inflacyjny „podatek”.

NSZZ „S” w piśmie do minister Nowackiej postuluje, aby podnieść minimalną kwotę dodatku za wychowawstwo z 300 zł do około 850 zł miesięcznie, tak by odpowiadała co najmniej 15 proc. wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela mianowanego.

– Kwota ta stanowiłaby proporcjonalną rekompensatę za odpowiedzialność wychowawczą oraz uwzględniałaby zarówno rozszerzony zakres obowiązków, jak i realny spadek wartości pieniądza w ostatnich latach – przekonują.

Ponadto uważają, że dodatek za wychowawstwo powinien być waloryzowany zależnie od poziomu inflacji. Związkowcy chcieliby także, aby dodatek został rozszerzony na nauczycieli przedszkoli.

– Nauczyciele wychowania przedszkolnego odpowiadają za stałą opiekę nad oddziałem, współpracę z rodzicami, diagnozowanie potrzeb rozwojowych dzieci oraz organizację pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zakres ich odpowiedzialności wychowawczej i opiekuńczej uzasadnia przyznanie im tożsamego, gwarantowanego dodatku – twierdzi Krajowy SOiN NSZZ „Solidarność”.

6 marca br. działacze „S” zwrócili się do minister Nowackiej z wnioskiem o objęcie dodatkiem za trudne lub uciążliwe warunki pracy nauczycieli współorganizujących kształcenie (nauczycieli wspomagających), nauczycieli pracujących w klasach integracyjnych oraz nauczycieli realizujących nauczanie indywidualne.

Związkowcy ocenili, że stan prawny prowadzi do systemowych nierówności w tej samej grupie zawodowej.

– Nauczyciele szkół specjalnych otrzymują dodatek za pracę w trudnych i uciążliwych warunkach, co stanowi uznanie specyfiki ich obowiązków. Jednocześnie nauczyciele pracujący w szkołach ogólnodostępnych w modelu edukacji włączającej – mimo, że wykonują pracę o porównywalnym stopniu trudności, obciążenia psychicznego oraz odpowiedzialności – takiego dodatku nie otrzymują. W praktyce oznacza to, że osoby wykonujące zadania o zbliżonym charakterze i stopniu złożoności traktowane są odmienne wyłącznie ze względu na typ placówki, a nie rzeczywisty charakter pracy – zwróciła uwagę oświatowa i naukowa „Solidarność”.  

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej