Marian Matocha komentuje. Wystawa w budynku „Solidarności”

20 marca 2025 r. na pierwszym piętrze w siedzibie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, Gdańsk, ul. Wały Piastowskie 24 otwieramy wystawę. Będziemy prezentować retrospektywną ekspozycję rysunków satyrycznych Mariana Matochy (1935–2022), który współpracował w „Magazynem Solidarność” w latach 1994–2008.

Wernisaż wystawy o godz. 10.00. Zapraszamy!

Marian Matocha (1935–2022) – artysta plastyk, malarz, rysownik, karykaturzysta. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu i Akademii Sztuk Pięknych Wydziału Malarstwa w Gdańsku. Zajmował się malarstwem sztalugowym, metaloplastyką, rzeźbą, grafiką reklamową oraz rysunkiem satyrycznym. Był członkiem Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury. Mieszkał w Gdańsku, pochowany został w Lublinie.

Marian Matocha uprawiał satyrę polityczną, obyczajową i portretową. Jego prace nasycone są życzliwością dla ludzi, choć polityków smagał niekiedy bardzo boleśnie.

Jego debiut satyryczny miał miejsce na łamach tygodnika „Szpilki” w 1987 roku. Był laureatem wielu nagród i wyróżnień krajowych i zagranicznych, między innymi „Złotej Szpilki” i „Srebrnej Szpilki” (r. 1988), zdobywcą Grand Prix w konkursie „Telewizja” w Zielonej Górze oraz Srebrnego Medalu na Satyrykonie w Legnicy (r. 1994). Swoje prace prezentował na wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych, w tym w Muzeum Narodowym w Gdańsku i w Muzeum Karykatury w Warszawie. Jego rysunki trzykrotnie znalazły się w Gdańskiej Galerii Dobrego Humoru (2006, 2007 i 2009). Prowadził cykl „Marian Matocha komentuje…” w „Magazynie Solidarność”. Jego prace były zamieszczane również w „Tygodniku Solidarność” oraz w dwutygodniku „Karuzela”.

Na wystawie prezentujemy rysunki autorstwa Mariana Matochy, które ukazywały się w „Magazynie Solidarność” przez czternaście lat – od 1994 do 2008 roku.

Najczęściej ilustrowały one teksty poświęcone sprawom społecznym i związkowym. Marian Matocha, oprócz tego, że był doskonałym rysownikiem, miał także wyraziste poczucie humoru i w celny oraz lapidarny sposób potrafił oddać wydźwięk artykułów.

Co ciekawe, duża część rysunków Mariana Matochy, pomimo że powstały kilkanaście lat temu, wciąż nie traci na aktualności.

Można się o tym przekonać, oglądając naszą wystawę.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej