Manifestacja w Kielnie: Nie zdejmę krzyża z mojej ściany…
Nie milkną echa bulwersującego zajścia w szkole w kaszubskiej wsi Kielno, w której 15 grudnia ub.r. nauczycielka podczas lekcji języka angielskiego nakazała zdjęcie krzyża ze ściany, a następnie – wobec sprzeciwu uczniów – sama usunęła znak wiary i wrzuciła do kosza na śmieci. Przebieg zajścia wymaga dogłębnego wyjaśnienia.






Sprawa zbulwersowała rodziców uczniów kielneńskiej szkoły, którzy dwa dni po zajściu zaalarmowali wójta gminy Szemud, kuratorium i prokuraturę. Sprawę nagłośnili przed świętami Bożego Narodzenia przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, a posłanka PiS Dorota Arciszewska–Mielewczyk sporządziła pod koniec roku poselską interpelację.
8 stycznia br., mimo przenikliwego mrozu, kilkaset osób, mieszkańców Kielna i okolic oraz związkowcy z NSZZ “S”, przedstawiciele Klubów “Gazety Polskiej” oraz politycy PiS i Konfederacji Korony Polskiej, manifestowało przed szkołą swój sprzeciw i żal wobec profanacji znaku wiary chrześcijańskiej. Nie zgadzają się na ideologiczną samowolę w szkołach i naruszanie wartości.
– Krzyż jest naszym znakiem. Jesteśmy chrześcijanami, katolikami, chodzimy do kościoła, chrzcimy dzieci, chodzimy do komunii i nie pozwolimy na to, aby bezczeszczono symbol naszej wiary, dorobku kulturowego, dorobku narodowego – mówiła Arciszewska–Mielewczyk.
Manifestujący na transparentach napisali: “Mamo Tato brońcie polskiej szkoły”, „Niszczenie krzyża to brak tolerancji”, „Nie lękajcie się”, „Krzyż symbolem naszej wiary” i “Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany, Za żadne skarby świata…”.
– Młodzi bohaterowie uczą nas, dorosłych, że nie można zdezerterować w słusznej sprawie, jaką jest obrona krzyża – mówiła matka jednego z uczniów.
Także 6 stycznia br. w Święto Objawienia Pańskiego doszło do swoistej manifestacji mieszkańców Kielna. Wiele osób przyniosło ze sobą krzyże. To była konkretna odpowiedź na znieważenie znaku wiary.
Pod naciskiem opinii społecznej wobec nauczycielki, która swym postępkiem przekroczyła normy społeczne i kulturowe, wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Krzyż wrócił do sali lekcyjnej. Dyrekcja, w trosce o dobro społeczności szkolnej, opublikowała na stronie szkoły informację dla rodziców o zaistniałej sytuacji. Wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski złożył stosowne zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie.