Instytut Dziedzictwa Solidarności: wirtualne wystawy na 40-lecie Związku. Człowiek rodzi się i żyje wolnym

Powołany w 2019 roku Instytut Dziedzictwa Solidarności 10 sierpnia w Sali BHP zainaugurował internetową wystawę „Człowiek rodzi się i żyje wolnym. Strajki w Polsce w 1980 roku – powstanie Solidarności” w czterech edycjach: gdańskiej, szczecińskiej, śląsko-dąbrowskiej oraz ogólnopolskiej. Na konferencji prasowej omawiano także inne działania w związku z 40-leciem „Solidarności”.

Wystawa dostępna jest na stronie www.strajki1980.pl

W uroczystości wziął udział wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, a także Piotr Duda, przewodniczący „Solidarności”, dr hab. Rafał Wiśniewski, dyrektor Narodowego Centrum Kultury, Mateusz Smolana, p.o. dyrektor Instytutu dziedzictwa Solidarności, Joanna Lewandowska, autorka wystawy, a także Andrzej Kołodziej, przewodniczący Rady Instytutu.

To niezwykle ważne, że powołany w ubiegłym roku przez ministra kultury i NSZZ „Solidarność” Instytut Dziedzictwa Solidarności, mający za zadanie budowanie i rozsławianie fenomenu „Solidarności” przedstawia państwu wystawę „Człowiek rodzi się i żyje wolnym. Strajki w Polsce w 1980 roku – powstanie Solidarności”. Dzięki niej raz jeszcze przypominamy, co leżało u wybuchu sprzeciwu, którego, tym razem, przynajmniej przez 16 miesięcy, władza nie dała rady opanować charakterystycznymi dla siebie metodami. I nigdy już – mimo wprowadzenia stanu wojennego – nie była w stanie tak naprawdę zniewolić Polaków. Wystawą naszą oddajemy hołd także strajkującym

powiedział prof. Piotr Gliński.

W 40-lecie tych przełomowych wydarzeń musimy pamiętać i ciągle podkreślać, że NSZZ „Solidarność” rodził się w całej Polsce dzięki odwadze, poświęceniu i ofiarom tysięcy często bezimiennych ludzi. Każdy strajk i każde porozumienie były ważne. Budowały poczucie jedności i siły, które obudził w nas św. Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Bohaterom naszej wolności jesteśmy winni wdzięczność, szacunek i pamięć. Oni sami mają zaś prawo czuć się dumni ze swoich dokonań.

mówił Piotr Duda. Upomniał się on także oryginalne tablice z 21 postulatami eksponowane są (jako depozyt) na wystawie stałej Europejskiego Centrum Solidarności od sierpnia 2014 roku.

 Kilka tygodni temu dyrektor ECS pan Basil Kerski wraz z prezydent Gdańska p. Dulkiewicz zorganizowali konferencję prasową i powiedzieli, że nie oddadzą tablic z Porozumieniami Sierpniowymi, które 30 czerwca ECS miał zwrócić Narodowemu Muzeum Morskiemu. Oczekuję od ECSu, aby do 31 sierpnia tablice wróciły tam gdzie powinny być, czyli do Narodowego Muzeum Morskiego, a eksponowane powinny być tutaj, w Sali BHP

Po co ECS-owi te tablice? One dla nich mają wartość co najwyżej historyczną. A dla nas one mają wartość bieżącą! Oni się tymi postulatami brzydzą, a my je realizujemy. Po co im te tablice? Apeluję na ręce pana premiera, aby dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego oddał pilnie sprawę do sądu.

Jeśli do 31 sierpnia te tablice nie wrócą do muzeum, to pan Basil Kerski jest po prostu złodziejem. Tyle w tym temacie. Dlatego tak ważne jest, by unormować tę współpracę, czy raczej jej brak, z ECS. Bardzo się cieszę, że powstał Instytut Dziedzictwa Solidarności, gdzie możemy faktycznie robić to, co do nas należy, czyli dbać o historię. Związek zawodowy NSZZ Solidarność przez tyle lat był sam. Ze składek związkowych odsłanialiśmy kolejne pomniki, organizowaliśmy kolejne uroczystości. Nie było z nami nikogo. A dzisiaj możemy wspólnie z rządem przygotowywać tę piękną uroczystość. Za to panie premierze bardzo dziękuję

powiedział Piotr Duda.

O wystawie i pracach nad nią mówili natomiast Mateusz Smolana i Joanna Lewandowska.

Podczas uroczystości udostępniono także katalog wystawy.

(rk)

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej