Inflacja wyhamowała, ale to było przed wojną na Bliskim Wschodzie
W lutym 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,1 proc. w ujęciu rocznym (inflacja konsumencka) przy wzroście cen usług o 4,8 proc. i towarów o 1,0 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,3 proc. podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).
To oznacza, że wskaźnik znajduje się w wyznaczonym przez Radę Polityki Pieniężnej celu, na stabilnym poziomie. Dane za styczeń 2026 roku wskazują, że inflacja wyniosła wówczas 2,1 proc. rok do roku, Podczas gdy towary podrożały w ujęciu rocznym (luty 2025/luty 2026) zaledwie o 1 proc., ceny usług poszybowały w górę znacznie mocniej, notując wzrost rzędu 4,8 proc.
Najmocniej w górę idą koszty utrzymania mieszkań i żywność. Analizując szczegółowe dane widać wyraźnie, które kategorie produktów i usług najbardziej obciążają budżety domowe. W ujęciu rocznym największy wpływ na wzrost wskaźnika inflacji miały koszty związane z użytkowaniem mieszkania oraz nośnikami energii (rachunki za prąd, gaz i wodę). Zauważalnie podrożała również żywność i napoje bezalkoholowe, a także używki, w tym alkohol i wyroby tytoniowe. Na wyższe wydatki wpłynęły ponadto rosnące cenniki w sektorze zdrowia oraz w branży gastronomicznej i hotelarskiej.
Z drugiej strony, część kategorii produktowych działała hamująco na ogólny wskaźnik, co zauważyli konsumenci przede wszystkim w obszarze mobilności, gdyż ceny w lutym br. w kategorii transport okazały się niższe niż przed rokiem (ale ostatnio, w marcu br. np. podrożało paliwo w związku z atakiem Izraela i USA na Iran oraz wzrosły ceny przewozów kolejowych m.in. w Trójmieście). Potaniały odzież i obuwie, a także sprzęt wchodzący w skład podstawowego wyposażenia mieszkań.
Luty br. o czym przypominają portale ekonomiczne, to miesiąc, w którym Główny Urząd Statystyczny dokonuje operacji aktualizacji “koszyka inflacyjnego”. System wag, na podstawie którego obliczany jest wskaźnik, opiera się na rzeczywistej strukturze wydatków gospodarstw domowych z 2025 r. Dodatkowo, począwszy od zestawień za bieżący rok, urząd zaczął stosować nową międzynarodową klasyfikację COICOP 2018, co ma zapewnić dokładniejszą porównywalność polskich danych z rynkami zagranicznymi.
Z danych GUS wynika, że w domowych budżetach wzrósł udział wydatków o charakterze stałym i podstawowym, jak utrzymanie domu i zakup żywności. Większą część pensji przeznaczamy na zdrowie, ubezpieczenia oraz rekreację i kulturę. Zmniejszyło się statystyczne znaczenie kosztów transportu, zakupu ubrań, wydatków na edukację, wizyt w restauracjach.
Styczniowy i lutowy odczyt na poziomie 2,1 proc. oznaczają, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych znajduje się w bezpiecznych granicach odchyleń od celu inflacyjnego. Cel ten, wyznaczony przez Radę Polityki Pieniężnej, wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym przedziałem wahań o jeden punkt procentowy w górę i w dół. To efekt konsekwentnej polityki monetarnej.
Dane GUS o spadku wartości pieniądza, wykazują, iż od początku 2021 r. do początku 2024 r. skumulowana inflacja sięgnęła 40 procent. W 2021 r. NBP przeprowadził intensywny wykup obligacji skarbowych i gwarantowanych przez Skarb Państwa, co wywołało zwiększenie podaży pieniądza do sfinansowania działań okołocovidowych (tylko w jednym 2021 r. o 162 mld zł), co przełożyło się wówczas na 14,5 proc. inflacji liczonej 2021/2022. Rok 2026 miał być pierwszym rokiem od 2019 roku, gdy inflacja znajdzie się w bezpiecznym przedziale – czy tak się stanie? Sytuacja globalna może te prognozy brutalnie zweryfikować. Agresja USA i Izraela przeciwko Iranowi pod kryptonimem “Epicka furia” rozpoczęła się 28 lutego br. Doszło do serii ataków na obiekty strategiczne i infrastrukturę cywilną. Teheran odpowiedział w ramach samoobrony uderzeniami odwetowymi na Izrael i na cele w innych państwach regionu. Izrael od 2 marca br. regularnie atakuje cele w Libanie, bez wypowiedzenia wojny i bez mandatu międzynarodowego.
Ceny paliw na naszych stacjach przeżywają skok. Średnie ceny paliw wynoszą obecnie 7,64 zł za litr oleju napędowego (ON) i 6,53 zł za litr benzyny 95-oktanowej (Pb95). W przypadku benzyny nastąpił wzrost o 40 gr/l w tydzień, w przypadku oleju napędowego o ponad złotówkę. Największy udział w cenie paliwa dla klienta detalicznego ma koszt zakupu w rafineriach Orlenu i Aramco (saudyjskiego współwłaściciela Rafinerii Gdańskiej, który ma w niej 30 proc. udziałów) przez stacje paliw w cenach hurtowych. Kilka sieci stacji paliw uruchomiło ostatnio akcje rabatowe. Pamiętajmy też o zniżkach dla posiadaczy legitymacji związkowej NSZZ “S” na Orlenie, MOL i Moya (pytajmy zawsze o rabaty).