Gdańsk. Twierdza Wisłoujście

Dojechać tam trudno, choć znajduje się na terenie Gdańska, a właściwie na wodach gdańskich, bowiem jest jedyną w Polsce twierdzą wodną i najstarszą fortyfikacją nadmorską na polskim wybrzeżu. Niektórzy nawet twierdzą, że jedyną w Europie wodną twierdzą morską pilnującą wejścia do ważnego portu, bo tych śródlądowych istnieje kilka, i to nawet w Polsce. Jest jednym z oddziałów Muzeum Gdańska. Można do niej dotrzeć autobusem (dwie linie spod Dworca Głównego PKP kursujące raz na godzinę) albo własnym samochodem, ale bez włączonej nawigacji łatwo się pogubić, gdyż oznakowania praktycznie nie istnieją i nawet rodowici Gdańszczanie dość długo krążą, zanim dotrą do celu.

Ową twierdzę wybudowano, aby chroniła wejście do portu gdańskiego, bowiem dawniej właśnie tam znajdowało się główne ujście Wisły do Zatoki Gdańskiej. Było to ważne miejsce strategiczne, gdzie kontrolowano statki kupieckie i je chroniono. Dzisiaj, po przebiciu nowego koryta rzeki w XIX wieku, czyli przekopu Wisły, leży przy ujściu Martwej Wisły, zwanej też Leniwką.

Historycy uważają, że już w czasach panowania książąt pomorskich mogła w tym miejscu znajdować się strażnica, chociaż pierwsze wzmianki dotyczące jej istnienia pochodzą z połowy XIV w. i mówią, że była to strażnica drewniana. Po wyzwoleniu się Gdańska spod panowania krzyżackiego (lata 1308–1454) powstała porządna fortyfikacja obronna. W 1482 r. wzniesiono murowaną z cegły, cylindryczną wieżę, która do 1758 r. pełniła też funkcję latarni morskiej. Na tej wieży w XVIII w. umieszczono zegar, zniszczony niestety w 1945 r. Wokół wieży w 1562 r. ustawiono na planie koła murowany wieniec, a drewniane umocnienia w latach 80. XVI w. zostały zamienione, według nowowłoskich zasad fortyfikacyjnych, na czterobastionowy murowany z cegły i kamienia Fort Carré, gdzie znajdowały się i kazamaty, i działobitnie, a także magazyny, stajnie, piekarnia oraz kuźnia. Fort ten wznoszono pod nadzorem dwóch budowniczych: Antona van Obberghena, niderlandzkiego architekta i przedstawiciela manieryzmu tak charakterystycznego dla architektury Gdańska, oraz niemieckiego architekta Jana Schneidera z Lindau. Fort ten mógł pomieścić załogę złożoną od 100 do 200 osób oraz zapasy do przetrwania wielomiesięcznego oblężenia. Otoczono go nawodnioną fosą z mostem zwodzonym, jedynym wjazdem do wnętrza fortyfikacji umieszczonym w murze kurtynowym pomiędzy bastionami. Co ciekawe, tunel bramny jest ustawiony skosem w stosunku do osi wjazdu, aby zabezpieczyć wnętrze fortu przed ewentualnie wpadającymi do środka pociskami. Gdańsk musiał mieć takie zabezpieczenie, gdyż przykładowo w XVI w. do tutejszego portu wpływało około tysiąca jednostek handlowych rocznie. Właśnie dlatego obok twierdzy powstał kompleks budynków, gdzie obsługiwano załogi statków handlowych, a także od 1623 r. istniała tam baza dla okrętów wojennych.

W latach 1624–26 powstał Szaniec Wschodni złożony z pięciu bastionów ziemnych. Było to umocnienie typu niderlandzkiego. Po przeciwnej stronie rzeki, naprzeciwko twierdzy, powstał Szaniec Zachodni. Dzisiaj po nim nie ma śladów. Nieco później, bo w latach 1657–58 połączono twierdzę i system obrony miasta w jednolity system obronny. Kolejne modernizacje umacniające twierdzę prowadzono w latach 1793–1914, chociaż za czasów pruskich pełniła też rolę więzienia dla niepokornych Polaków. Potem utraciła znaczenie militarne. W okresie międzywojennym stała się bazą klubów żeglarskich. W 1945 roku, jak niemal cały Gdańsk, została zniszczona przez Armię Czerwoną.

Twierdza Wisłoujście jest zlepkiem różnych stylów architektonicznych, technik i materiałów budowlanych, gdyż często była niszczona, a następnie odbudowywana. Jej konstrukcja opiera się na drewnianych skrzyniach wypełnionych kamieniami. Są więc i elementy gotyku, manieryzmu, baroku… Cylindryczną wieżę otacza ceglany wieniec, do którego przylegają domy oficerskie, mieszkały tam również ich rodziny, a także komendant twierdzy. Dalej, już przy murach fortu, znajdują się koszary. Całość została współcześnie odrestaurowana i można ją zwiedzać.

Z boku obok fosy znajduje się interesujący pomnik uwieczniający wydarzenie z 27 maja 1734 r., kiedy to w walkach o przerwanie oblężenia Gdańska, gdzie schronił się polski król Stanisław Leszczyński, zginął Louis de Bréhan, francuski hrabia de Plélo.

Tekst i zdjęcia Maria Giedz

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej