Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny popiera rokowania zbiorowe przy zamówieniach publicznych

Dostęp do zamówień publicznych powinien być zawsze powiązany z poszanowaniem prawa do rokowań zbiorowych, a także z przestrzeganiem odpowiednich regulacji pracowniczych i społecznych oraz obowiązujących układów zbiorowych podpisanych przez najbardziej reprezentatywnych partnerów społecznych na mocy krajowego prawa pracy i zgodnie z praktykami krajowymi – tak stwierdził Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny podczas trwającej sesji plenarnej.


Głos EKES i Parlamentu Europejskiego koresponduje z oczekiwaniami europejskiego ruchu związkowego. EKES stwierdza również, że presja na obniżanie kosztów pracy wynikająca z wadliwych przepisów i braku skutecznej warunkowości społecznej ograniczała dotąd rozwój rokowań zbiorowych wymaga zmiany. Jak stwierdzono w trakcie debaty – mowa jest o środkach publicznych, a te powinny służyć celom szerszym niż pozyskanie dóbr i usług po najniższej cenie.

Chciałbym, żeby takie opinie jak ta EKES realnie przełożyły się na regulacje dotyczące zamówień publicznych. Mowa jest o środkach publicznych, czyli naszych, obywateli. Dlatego muszą być wydawane w taki sposób, który będzie sprzyjał pracownikom. Układy zbiorowe pracy to klucz do sprawiedliwego rynku pracy i zamówienia muszą je promować

– komentuje Wojciech Ilnicki, członek EKES z ramienia NSZZ „Solidarność” na stronach Tysola.

Przypomnijmy, że zaczynają obowiązywać nowe zasady zawierania i ewidencjonowania układów zbiorowych pracy. Całość rozwiązań związanych ze zbiorowymi układami pracy znika z Kodeksu pracy, bo zostaje przeniesiona do osobnej ustawy. Nowe przepisy mają na celu zrównoważenie zarówno oczekiwań związków zawodowych reprezentujących pracowników, jak i pracodawców i ich organizacji. Mają ułatwić zawieranie układów zbiorowych pracy, zwiększyć elastyczności negocjacji oraz usprawnić formalności.

Głos EKES to kolejny istotny głos w dyskusji o przyszłości zamówień publicznych, w którym stwierdza się, że należy wprowadzić do nich jako obligatoryjny wymóg posiadania układu zbiorowego pracy przez firmy, które chcą współpracować z administracją publiczną.

Przed trzema miesiącami Parlament Europejski stwierdził w rezolucji, że „uznaje, że uwzględnienie klauzul społecznych, takich jak wymogi dotyczące warunków pracy, rokowań zbiorowych i poszanowania praw pracowniczych, może znacznie poprawić jakość i wiarygodność wyników zamówień publicznych”. PE wezwał Komisję, by uwzględniła te wymogi w przyszłych regulacjach odnoszących się do obszaru przetargów publicznych.

Europejska Konfederacja Związków Zawodowych od wielu miesięcy prowadzi kampanię, w której wzywa do przeprowadzenia rewizji przepisów dotyczących zamówień publicznych, tak aby ułatwić władzom krajowym priorytetowe traktowanie przedsiębiorstw, które zawarły układ zbiorowy i respektują prawa pracowników. Oczekuje, że przetargi publiczne powinny przyczyniać się do tworzenia miejsc pracy wysokiej jakości, i że będą przeciwdziałały dumpingowi.

Tymczasem Polska ma najniższy w Unii Europejskiej odsetek pracowników objętych układami zbiorowymi ok. 12-13 proc., podczas gdy średnia unijna to 60 proc., a w krajach takich jak Francja czy Szwecja przekracza 80 proc.

Brak układów zbiorowych pracy to nie tylko słabszy głos pracowników, ale też mniejsza zdolność firm i całej gospodarki do reagowania na kryzysy i zmiany. Gdy realne negocjacje między partnerami społecznymi nie istnieją, trudniej o stabilne miejsca pracy, lepsze warunki zatrudnienia i uczciwy podział korzyści płynących ze wzrostu gospodarczego.
Od dekady aktywność w tym zakresie w zasadzie zamarła (w 2014 r. zarejestrowano dwa ostatnie ponadzakładowe układy zbiorowe pracy ). W marcu 2024 r. zgłoszono zawarcie jednego nowego ponadzakładowego układu zbiorowego pracy, który zastępuje stary układ zbiorowy pracy obejmujący te same podmioty

Unijna dyrektywa o adekwatnych wynagrodzeń minimalnych zobowiązuje państwa członkowskie do zwiększenia zasięgu układów zbiorowych pracy. Polska ustawa w tym zakresie to dopiero pierwszy krok – otwierający szansę na przebudowę modelu układów zbiorowych pracy. Czas pokarze czy spowoduje to faktycznie zwiększenie liczby zatrudnionych objętych układami zbiorowymi.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej