Efekt przedświątecznej zakupowej gorączki na paragonie: ceny w górę
Koszyk z zakupami drożeje. Ceny rosną szybciej niż kilka dni temu. O ile na początku grudnia br. koszyk podstawowych produktów zwiększył tydzień do tygodnia swoją wartość o 0,7 proc., to najnowsze dane z aplikacji PanParagon pokazują skok o 1,9 proc., czyli przeciętne zakupy podrożały w ciągu siedmiu dni o 1 zł i 92 gr.
O tym, że w sklepach widać wyraźny efekt zbliżających się świąt informuje Business Insider. Za podstawowe zakupy płacimy teraz średnio 103 zł i 74 gr, tak wynika z najnowszego zestawienia aplikacji PanParagon dla Business Insider Polska.
W zeszłym roku obserwowaliśmy też podobną tendencję, a w sklepach było jeszcze drożej i rok temu za koszyk płaciliśmy 104 zł i 77 gr.
W ujęciu tygodniowym najbardziej drożeją jabłka, aż o 10 proc. i 1 kg kosztuje 4 zł i 34 gr. W górę poszły ceny pomidorów malinowych o niecałe 8 proc. Drożeje również mąka pszenna tortowa o 6,4 proc. W górę poszły także ceny cukru +0,12 zł oraz bananów +0,24 zł, papryka czerwona +0,12 zł.
Za to bułka kajzerka jest tańsza o 2,7 proc. niż przed tygodniem, ale jest to obniżka o 1 gr. O 1,3 proc. tanieje pierś kurczaka. Nieco tańsze jest też mleko oraz olej rzepakowy.
PanParagon to aplikacja, dzięki której można wyszukiwać promocje, a także przechowywać paragony. Każdego miesiąca do systemu trafia ok. 2 mln dowodów zakupu. Tak obszerne, anonimowe dane z paragonów w dyskontach, sklepach osiedlowych i warzywniakach dają możliwość tworzenia analiz dotyczących rzeczywistych cen produktów, realnej inflacji czy aktualnych trendów zakupowych.





