Dwie godziny dla Rodziny. 15 maja w biurach Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” pracujemy krócej

15 maja, z okazji Międzynarodowego Dnia Rodzin, decyzją przewodniczącego ZRG NSZZ „S” Krzysztofa Dośli w porozumieniu z organizacją związkową, pracownicy Biura ZRG NSZZ „S” udadzą się do swoich domów o dwie godziny wcześniej. Skrócony dzień pracy tego dnia pozwoli na wygospodarowanie dodatkowego czasu spędzonego z małżonkami, dziećmi, wnukami.
Rodzina to siła, która buduje nasze społeczeństwo. To w niej budujemy pierwsze relacje, uczymy się troski o innych. Międzynarodowy Dzień Rodzin to święto obchodzone 15 maja, ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 20 września 1993 r. Pierwszy Światowy Dzień Rodziny obchodzony był w 1984 roku.
Międzynarodowy Dzień Rodzin to dobra okazja do przypomnienia sobie, jak ważna jest rodzina i czas poświęcany najbliższym: dzieciom, rodzicom, rodzeństwu, dziadkom. W rodzinie wychowują się i dorastają dzieci, czerpiąc z niej wartości i wzorce zachowań.
Dlatego też Region Gdański wspiera rodziny, a tego dnia więcej czasu można będzie spędzić z najbliższymi, znaleźć i zagospodarować te dwie godziny, wygospodarowane z powszedniej gonitwy między pracą, a domem.
Rodzinne więzi najlepiej wzmacnia się w momentach, w których naprawdę jesteśmy razem. Wystarczy rozmowa i spacer, plac zabaw, wspólne zdjęcia lub wspólny obiad przy rodzinnym stole.
Rodzina to poczucie bezpieczeństwa, uczy zaufania, bliskości i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Rodzina jest prywatną sprawą, ale ma ona wpływ na to, jak funkcjonuje nasze społeczeństwo.
O tym, jak wyjątkowa i ważna jest rodzina, a w niej edukacja i wzorce mówił m.in. ksiądz Prymas Stefan Kardynał Wyszyński, kiedy w Wielką Nowennę Tysiąclecia przypominał:
Pomóc rodzinie, to znaczy uznać jej doniosłe znaczenie dla narodu i dla państwa. Wszak rodzina daje społeczeństwu, narodowi i państwu dar Boży – Człowieka (…). Rodzina jest poniekąd matką społeczeństwa, gdyż naród powstaje z rodzin. Rodziny piastują w swych dłoniach losy narodów
Warto w tych kontekstach przypomnieć, jak istotne jest uzyskanie tzw. work-life balance, czyli równowagi między życiem prywatnym a zawodowym.
Koncepcja work-life balance (WLB) narodziła się pod koniec lat 70. XX wieku w Wielkiej Brytanii, w okresie rozwoju korporacji. Wówczas część społeczeństwa na Wyspach zaczęła domagać się rozdzielenia życia zawodowego i prywatnego. A i pracodawcy zauważyli, że ilość przepracowanych godzin wcale nie wpływa pozytywnie na wydajność.
Średnio Polak pracuje w ciągu roku ok. 1900 godzin, czyli polscy pracodawcy i pracownicy w koncepcji work-life balance bardziej stawiają na “work” niż “life. Większa liczba przepracowanych godzin nie oznacza, że zrealizowane zostanie więcej zadań. Bardziej wypoczęty i zrelaksowany pracownik jest w stanie wykonać więcej zadań w krótszym czasie, jednocześnie zachowując motywację i kreatywność. Osoby, które realizują swoje zadania w pracy i nie przenoszą ich do życia prywatnego, czerpią większą przyjemność z pracy.
Pracodawcy, którzy dbają o life-work balance są lepiej oceniani przez swoich pracowników i łatwiej im zatrzymać w firmie specjalistów. Jeśli pracownicy lubią swoją pracę i niechętnie ją zmieniają, to firma nie musi poświęcać czasu i pieniędzy na dodatkowe rekrutacje.
Od kilku lat okazuje się, że praca zdalna, np. przez 1 dzień w tygodniu, znacznie ułatwia załatwianie codziennych obowiązków. Podobnie jak elastyczne godziny pracy. Dopóki pracownik wypełnia swoje obowiązki, godziny pracy nie powinny mieć wielkiego i rygorystycznego znaczenia.
Work-life balance to także promowanie aktywności fizycznej i dbanie o zdrowie pracowników. Pracodawcy zdarza się, że dość często – organizują w biurach zajęcia z jogi lub fitness, oferują darmowe owoce.
Pamiętajmy: Work-life balance to stan, w którym życie zawodowe i prywatne tworzą całość, służą oczekiwaniom oraz są zgodne z naszymi zasadami. To odnalezienie równowagi między pracą i karierą, a życiem rodzinnym oraz towarzyskim.



