“Dobra szkoła – silna Polska” 14 czerwca br. w Warszawie
Protest środowiska rodziców, nauczycieli i konserwatywnych organizacji społecznych sprzeciwiających się zmianom w edukacji pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska” zaplanowano na 14 czerwca 2026 roku w Warszawie.
Organizatorzy zapowiadają, że będzie to wyraz sprzeciwu wobec zmian wprowadzanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły poinformowała, że zrzeszone w niej 94 organizacje społeczne 14 czerwca 2026 r. o godz. 12:00 pod pomnikiem Kopernika w Warszawie planują wielką manifestację pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska”. Jako jej przyczyny wymieniono obowiązkową edukację zdrowotną, stawianie nauczycieli „pod ścianą”, konsekwentne obniżanie poziomu edukacji.
Tymczasem Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” negatywnie ocenił projekt rozporządzenia Ministra Edukacji z dnia 5 maja 2026 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych. W opinii z 8 czerwca 2026 r. możemy przeczytać:
Projekt zawiera rozwiązania, które w ocenie KSNiO NSZZ „Solidarność” pogłębiają chaos interpretacyjny w szkołach, zwiększają obciążenia nauczycieli, ograniczają ich autonomię zawodową oraz nie rozwiązują zasadniczych problemów związanych z ocenianiem, pracą własną ucznia i organizacją procesu dydaktycznego. Szczególnie krytycznie oceniamy projektowane zmiany dotyczące prac domowych, oceny zachowania oraz niedostateczne uwzględnienie konsekwencji organizacyjnych wprowadzania zajęć praktyczno-technicznych. Jednocześnie dostrzegamy, że część rozwiązań dotyczących egzaminów klasyfikacyjnych, egzaminów poprawkowych i sprawdzianu wiadomości i umiejętności może służyć uporządkowaniu praktyki, jednak wymaga doprecyzowania.

Protest będzie dotyczył uczynienia edukacji zdrowotnej przedmiotem obowiązkowym i wyrażać sprzeciw wobec „Reformy26. Kompas jutra”, której celem jest całościowa transformacja szkoły. Udało doprowadzić, że w roku szkolnym 2025/26 edukacja zdrowotna była dobrowolna.
Organizatorzy krytykują pomysły MEN, uznając, że zamiast kształcenia u uczniów dobrego i silnego charakteru nauczyciele maja skoncentrować się na dbaniu o „dobrostan” uczniów. Zamiast wysiłku przygotowującego do samokształcenia uczniowie są systemowo zwolnieni z prac domowych. Ich zdaniem reformy oznaczają też marginalizację edukacji patriotycznej i eliminację z podstaw programowych treści ważnych dla budowania tożsamości narodowej.
Alarmują: Chcemy dobrej polskiej szkoły, która uczy na wysokim poziomie, kształtuje dobre i silne charaktery, która wychowuje patriotów.
– Chcemy wyrazić swój głęboki sprzeciw i niezadowolenie z powodu wdrażania reformy pani minister Nowackiej, która w zasadzie, jak my to mówimy, jest deformą, czyli niszczeniem polskiego systemu edukacji na rzecz eksperymentowania na żywym organizmie, jakim są polskie szkoły, dzieci uczestniczące w tym systemie oraz nauczyciele – powiedział na konferencji prasowej Sławomir Skiba z KROPS.
Prezes Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności Agnieszka Pawlik-Krygulska zarzuciła szefowej MEN, że „jest głucha na głos społeczny, który jej się nie podoba”. Podkreśliła, że „nie ma na to zgody”, podobnie jak na „pozorowane konsultacje”. Szefowa organizacji zwróciła uwagę, że Nowacka zignorowała pół miliona podpisów pod projektem ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”.
Marek Puzio z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris (konserwatywna fundacja), wspomniał o procedowaniu projekt ustawy, która wprowadza centralnie ustalony katalog praw i obowiązków ucznia.
Marek Grabowski, socjolog z Fundacji Mamy i Taty alarmował, że „obecnie wszystkie działania MEN uderzają w rodzinę, pokazują ją jako jakiś obszar patologii, z którym należy walczyć, a nie go wspierać”.
W opublikowanym stanowisku organizatorzy podkreślają, że chcą bronić prawa rodziców do decydowania o wychowaniu dzieci oraz domagają się „rzetelnej nauki i ochrony polskiej szkoły”. Wśród głównych postulatów znalazły się m.in.: utrzymanie wysokiego poziomu nauczania, ochrona tradycyjnego modelu wychowania, większy wpływ rodziców na edukację dzieci i zachowanie wartości prorodzinnych w systemie edukacji.