Ceny paliw przebiły kolejną granicę. Czy „pęknie” mityczne 10 zł za litr Pb95?
Ceny paliw przebiły 9 złotych za litr. Na stacjach w Trójmieście płacimy dzisiaj w okolicach 7,96 zł z litr benzyny Pb95, 8,89 zł za litr Pb98 oraz 8,78 zł za litr oleju napędowego. W Warszawie więcej o ok. 20 gr za litr paliwa. Na obiektach w pobliżu autostrad jest nawet drożej.
Taki jest skutek rosnących cen ropy naftowej na rynkach światowych, spadku eksportu Arabii Saudyjskiej i braku środków zaradczych wprowadzanych przez rząd poprzez korektę opłat pośrednich, innych niż rynkowa cena ropy naftowej.
Program pt. Ceny Paliwa Niżej, zakończył się 31 sierpnia 2026 r., co oznaczało powrót do 23-procentowej stawki VAT na paliwa.
Pb 95 to benzyna bezołowiowa o liczbie oktanowej 95, która jest najpopularniejszym paliwem do samochodów z silnikami benzynowymi w Polsce. Ceny rosną. Według analityków średnia cena diesla w kraju 9 września br. wyniosła 8,75 zł za litr. Benzyna Pb95 kosztowała wtedy 7,89 zł za litr, najwięcej od czerwca 2022 roku, a Pb98 8,76 zł za litr.

ChatGPT Image
Dzisiejsza cena hurtowa za metr sześc. oleju napędowego to 7480 zł. Jeśli doliczymy do tego podatek VAT, litr paliwa na stacji musi kosztować ok. 9,20 zł. W przypadku benzyny cena hurtowa to 6473 zł za m sześc. więc litr paliwa powinien kosztować prawie 8 zł.
Ropa Brent (wiodący na świecie gatunek ropy naftowej) 16 września br. kosztowała średnio 107,57 USD za baryłkę, chociaż wynosiła też max: 108,55 USD po otwarciu giełdy od 108,46 USD.
Na ceny światowe ropy wpłynęły m.in. eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie, agresja Izraela i USA na Iran, doniesienia o zaminowanych przez Iran wodach Cieśniny Ormuz, wzrost kosztów transportu, rosyjskie embargo na eksport diesla do końca września.
Najnowszy cios dla przemysłu rafineryjnego i przesyłu ropy w Arabii Saudyjskiej uderzył 11 września br. Dronowy atak, przeprowadzony najpewniej przez proirańskie ugrupowania zbrojne z terenów Iraku, uszkodził rurociąg East-West, długości 1200 km i przesyłający dziennie do 7 milionów baryłek ropy. Rurociąg przesyła ropę z portów znad Zatoki Perskiej do portów nad Morzem Czerwonym.
To przez East-West Pipeline płynie ropa naftowa m.in. do Polski od Saudi Aramco: ze złóż w głębi półwyspu i z rejonu Zatoki Perskiej, do portu Yanbu i dalej drogą morską z terminali przeładunkowych nad Morzem Czerwonym. Saudi Aramco posiada 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej. Arabia Saudyjska jest głównych źródeł surowca (w 40 proc.) dla faktycznego monopolisty na naszym rynku, czyli koncernu Orlen.
Jemeński ruch Huti, polityczno-militarny, skupiający plemiona zajdyckie (szyici) zajął Mokkę, Dhubab oraz strategiczne wyspy Cieśniny Bab al-Mandab, wywierając presję na szlak żeglugowy, co powoduje wzrost kosztów transportu. Wynajęcie supertankowca VLCC – Very Large Crude Carrier np. na trasie z Zatoki Perskiej do Chin przebiło milion USD za dzień. W lutym br. przed izraelsko-amerykańskim atakiem na Persów koszty oscylowały wokół 90 tys. USD za dzień!
Dzisiaj naftowy gigant Saudi Aramco anulował część wrześniowych dostaw ropy do klientów w Europie – poinformował Reuters.
Ceny na stacjach wzrosły także po tym, jak powróciły stawki 23 procent VAT na paliwa z 8 procent od 1 września br. co podniosło ceny na stacjach od 0,70 zł do 1 zł na litrze.
Czy będzie nowa „tarcza antyinflacyjna” podobna do tej z 2022, gdy za rządów PiS cena benzyny 95 (Pb95) sięgnęła 7,97 zł za litr (w czerwcu 2022 r.), by w I kwartale 2023 roku ustawić się w granicach 6,72–6,80 zł za litr, spadając w kolejnych miesiącach do ok. 6,20 zł/l?
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ma on objąć firmy zajmujące się produkcją, importem lub wewnątrzunijnym nabyciem paliw ciekłych i to naliczany od marca do grudnia 2026 roku.
W jaki sposób wprowadzenie nowego podatku wpłynie na obniżenie ceny detalicznej – pozostaje na razie tajemnicą. Być może odpowiedź na tą zagadkę znają minister Andrzej Domański i premier Donald Tusk, niegdyś zagorzały liberał, czyli z definicji zwolennik prostych i minimalnych podatków. Widać, że ten liberalny model rozwojowy przestał być aktualny i wymaga pilnego przewartościowania.
Przypomnijmy, że na końcową cenę paliwa widoczną na dystrybutorze na stacji w Polsce składają się przede wszystkim koszty zakupu surowca w rafinerii, podatki i opłaty oraz marże sprzedawców i logistyka.
Koszt w rafinerii to ok. 45–55 proc. ceny, a cena samej bazy paliwowej zależy od kosztów zakupu ropy naftowej na rynkach światowych oraz kursu USD. Przypomnijmy też, że w przypadku diesla co trzeci jego litr pochodzi z importu, a więc importerzy kupują paliwo po cenach wynikających z notowań na światowych rynkach.
Podatek VAT to standardowo 23 proc. od kwoty zawierającej już inne opłaty.
Akcyza ok. 17–24 proc. Podatek akcyzowy nakładany na wyroby energetyczne, którego stawka jest stała kwotowo dla poszczególnych rodzajów paliw.
Opłata paliwowa i opłata emisyjna (ok. 3–7 proc.: Środki przeznaczane na budowę i utrzymanie dróg oraz fundusze niskoemisyjnego transportu.
Marża detaliczna i hurtowa oraz koszty logistyki to dalsze ok. 2–10 proc. (koszty transportu, magazynowania, zysk rafinerii i właściciela stacji benzynowej).