Branża turystyczna apeluje o wsparcie i realny dialog branżowy

Zbigniew Sikorski, przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ “Solidarność” w imieniu pracowników branży hotelarskiej i turystycznej zaapelował do wicepremiera Jarosława Gowina o wsparcie.

Branża turystyczna apeluje do premiera Gowina o wsparcie i dialog branżowy

– Sektor spożywczy odczuwa w sposób dramatyczny sytuację związaną z zagrożeniem COVID-19 w sektorze HoReCa, czyli hotelarskim oraz gastronomicznym (z ang.: Hotel, Restaurant, Catering/Cafe – dop. red.) Co prawda firmy skorzystały z rządowych tarcz, ale poczucie jako takiej stabilności się kończy. W firmach, gdzie są związki zawodowe, zawarte zostały porozumienia postojowe z tzw. tarczy, a jedocześnie sytuacja destabilizacji uruchomiła serię zwolnień w wielu hotelach. Zwolniono najpierw zatrudnionych przez firmy zewnętrzne, a z czasem pracę tracili pracownicy hoteli – mówił nam w październiku br. Zbigniew Sikorski. Teraz przyszła kolej na oświadczenie.

 –  W imieniu Rady Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” zwracam się z prośbą o udzielenie informacji jakiej pomocy i w jakich terminach Rząd zamierza udzielić dla sektora hotelarskiego. Branża hotelarska, w której działające organizacje zakładowe „S” wchodzą w skład Sekretariatu, została najmocniej dotknięta przez COVID-19 i znajduje się w przededniu zapaści. Poprzednio udzielona pomoc, którą przedsiębiorstwa otrzymały od Rządu wiosną tego roku, wygasła z końcem sierpnia. Informacje, które napływają do Sekretariatu jednoznacznie wskazują, że sytuacja jest dramatyczna i wymaga natychmiastowych działań. W niektórych hotelach już zapadły decyzje o ich zamknięciu na okres 6-9 miesięcy oraz zapoczątkowano procedurę zwolnień grupowych pracowników –  czytamy w apelu Zbigniewa Sikorskiego, przewodniczącego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ “Solidarność” skierowanym do Jarosława Gowina, wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i technologii, przewodniczącego RDS.

Bez wsparcia budżetowego branża hotelarska nie przetrwa, co będzie skutkować kolejnymi zwolnieniami pracowników a dotychczasowe działania osłonowe, ukierunkowane na ratowanie miejsc pracy, okażą się nieskuteczne. Te branże to nie tylko przedsiębiorstwa, ale również ludzie, którzy w nich pracują.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej