Białoruski Sierpień. Solidarność jedzie z konwojem humanitarnym i tworzy fundusz pomocy

Za naszą wschodnią granicą trwają pokojowe, masowe protesty społeczne. Sceny przypominają te z Sierpnia 1980 roku w Polsce. Robotnicy podejmują, mimo represji, próby strajków. Demonstranci trafiają do więzień i aresztów. Siły reżimu, pewne swej tymczasowej bezkarności, używały siły wobec manifestujących.

Solidarność rusza z konwojem pomocowym i tworzy fundusz solidarnościowy. Jutro, 26 sierpnia, okaże się, czy konwój przekroczy granicę i zostanie wpuszczony na teren Białorusi.  Wszystko to w 40 rocznicę powstania “Solidarności”.

W Sierpniu ’80 i w Grudniu ’81 oczekiwaliśmy politycznego i ideowego wsparcia Wolnego Świata i je w pewnym zakresie otrzymaliśmy. Teraz my śpieszymy z pomocą naszym wschodnim sąsiadom, upominającym się o sprawiedliwość, wolność i godność.

Jutro rusza ku granicy z Białorusią konwój humanitarny, organizowany przez NSZZ „Solidarność”.  Związek nasz utworzy też specjalny fundusz pomocy dla rodzin represjonowanych i zwolnionych z pracy uczestników strajków.

– Nasze serca zwrócone są ku pracownikom na Białorusi, gdy trwają tam protesty społeczne po wyborach, które są u nas traktowane jako wybory sfałszowane. Dla NSZZ „Solidarność” sprawa jest jasna. Protesty wybuchły i trwają w sierpniu. W sierpniu 1980 roku w całej Polsce walczyli robotnicy by powołać wolne, niezależne od władzy związki zawodowe. 40 lat temu my potrzebowaliśmy pomocy, dzisiaj Białorusini chcą wolnej, demokratycznej Białorusi i od nas oczekują wsparcia. Tam są szykanowani, wyrzucani z pracy związkowcy – mówił Piotr Duda podczas konferencji prasowej w Sali BHP.

Na czele strajków na Białorusi są m.in. działacze wolnych związków zawodowych. To im należy się wsparcie.

– Dosyć pustego gadania. Czas na konkrety. Nie wiem, czy dialog tam jest możliwy, ale związek “Solidarność” jest zobowiązany wspierać jedyny wolny związek zawodowy na Białorusi, czyli Białoruski Kongres Demokratycznych Związków Zawodowych z jego przewodniczącym Aleksandrem Jaroszukiem. Przewodniczący został aresztowany. Nie pozostawimy ich, nie będą sami, jak robotnicy w naszym kraju w 1956 i 1970 roku. Trzeba zmusić reżim do podjęcia dialogu. Trzeba pomóc rodzinom represjonowanych – apelował Piotr Duda kierując wezwanie do pomocy Białorusinom do wszystkich polskich partii politycznych.

W środę 26 sierpnia ruszy konwój kilku ciężarówek z pomocą. Kolejnym etapem będzie powołanie funduszu. Piotr Duda zadeklarował, że NSZZ “S” wpłaci na rzecz pomocy represjonowanym milion złotych.

W 1981 roku delegaci na I Krajowy Zjazd NSZZ „S” podjął uchwałę, jeden z najważniejszych dokumentów związkowych:

Delegaci zebrani w Gdańsku na I [Krajowym] Zjeździe Delegatów Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” przesyłają robotnikom: Albanii, Bułgarii, Czechosło­wacji, Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Rumunii, Węgier i wszystkich narodów Związku Radzieckiego – pozdrowienia i wyrazy poparcia. Jako pierwszy niezależny związek zawodowy w naszej powojennej historii głęboko czujemy wspólnotę naszych losów. Zapewniamy, że wbrew kłamstwom szerzonym w waszych krajach, jesteśmy autentyczną 10-mlionową reprezentacją powołaną pracowników, powstałą organizacją w wyniku robotniczych strajków. Naszym celem jest walka o poprawę bytu wszystkich ludzi pracy. Popieramy tych z was, którzy zdecydowali się wejść na trudną drogę walki o wolny ruch związkowy. Wierzymy, że już niedługo wasi i nasi przedstawiciele będą mogli się spotkać celem wymiany związkowych doświadczeń.

Odczytanie Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej 8 września 1981 r. było  wyjątkowym momentem w historii, kiedy w imię moralnych racji odrzucono tzw. real politics.

Sekretarz generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Leonid Breżniew określił je, jako „niebezpieczny i jątrzący dokument, zmierzający do siania zamętu we wszystkich krajach socjalistycznych i ustanowienia „piątej kolumny” w ZSRR”.  Krytyczni w ocenie Posłania byli również dyplomaci zachodni, gdyż według nich miało „prowokacyjny wydźwięk” (sic!).  

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej