Bezrobocie rośnie, a pieniędzy na aktywizację mniej
Bezrobocie rośnie dziewiąty miesiąc z rzędu, a urzędy pracy po wejściu w życie nowych przepisów mają coraz więcej zadań. Tymczasem rząd zdecydował o cięciu środków z Funduszu Pracy, które do nich trafią. Dyrektorzy urzędów pracy biją na alarm. Mówią o poważnych konsekwencjach – alarmuje portal pulsHR.
W ustawie budżetowej na 2026 r. zaplanowano na finansowanie programów promocji zatrudnienia i aktywizacji zawodowej 2 mld 148 mln zł. To jest o 40 proc. mniej w Funduszu Pracy niż rok wcześniej. W 2025 r. na finansowanie programów promocji zatrudnienia i aktywizacji zawodowej rząd przeznaczył 3 mld 652,1 mln zł. Fundusz pochodzi ze składek pracodawców, obliczanych od wynagrodzeń pracowników.
PulsHR przypomina, że wejście w życie nowych przepisów o PUP w połowie ubiegłego roku zwiększyło zakres usług i zakres beneficjentów mogących korzystać z urzędów pracy.
– Zmiany demograficzne, geopolityczne i dynamiczny rozwój technologiczny zmieniają naszą rzeczywistość – również w obszarze rynku pracy. To sprawia, że tworzone ponad dwie dekady wcześniej przepisy przestają odpowiadać na dzisiejsze wyzwania – wskazywało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Od 1 czerwca 2025 r. weszły ważne zmiany. Pomóc w poprawie sytuacji na rynku pracy mają rozwiązania:
- możliwość rejestracji w urzędzie pracy według miejsca zamieszkania, a nie zameldowania,
- zniesienie ograniczenia wiekowego przy korzystaniu z oferowanych przez urzędy pracy form aktywizacji zawodowej,
- możliwość rejestracji rolników jako osób bezrobotnych,
- objęcie priorytetową pomocą osób bezrobotnych z rodzin wielodzietnych oraz rodziców samotnie wychowujących dzieci,
- uproszczone procedury obsługi klientów urzędów pracy.
Wprowadzono nowe formy pomocy, które miały być odpowiedzią na problemy, jakie sprawia demografia. To pożyczka na kształcenie i dofinansowanie zatrudnienia osób w wieku emerytalnym. Zwiększono też kwoty, jakie urząd może przeznaczyć na poszczególne formy. Przykładowo stypendium stażowe wzrosło z kwoty 120 proc. zasiłku dla osób bezrobotnych do 160 proc. Tymczasem kilka miesięcy po wejściu w życie tych wszystkich zmian, które miały poprawić sytuację na rynku pracy, rząd zdecydował o obcięciu środków na aktywizację bezrobotnych oraz wspieranie zatrudnienia u pracodawców z Funduszu Pracy na rok 2026.
W lutym br. szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,1 proc., czyli o 0,1 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej – poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W rejestrach urzędów pracy znajdowało się 956,2 tys. osób bezrobotnych, czyli o 22,1 tys. więcej niż w styczniu tego roku.





