Artysta na emeryturze ze wsparciem państwa, a system emerytalny

Temat emerytur dla artystów i ich socjalne wsparcie rozpalił ponownie dyskusję nad emeryturami. Czy są to przywileje? I kto rzeczywiście uczestniczy w budowaniu i korzystaniu z systemu emerytalnego? Około 60 tys. artystów jest poza ZUS.

Rada Ministrów 26 maja br. rozpatrzyła projekt ustawy, który ma poprawić sytuację socjalną zawodowych artystów. Zakłada on wprowadzenie stałego ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego (bieżącego ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego) oraz umożliwienie uzyskania minimalnej emerytury w przyszłości przez artystów. Ustawa ma kosztować budżet państwa 300 milionów zł.

Czy artysta sobie nie radzi?

Projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny firmuje minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. W założeniu ustawa wprowadza ubezpieczenia społeczne dla artystów o najniższych dochodach. Dzięki temu będą mogli korzystać z publicznej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych i emerytalnych. Ma dotyczyć osób, które zawodowo zajmują się działalnością artystyczną i posiadają udokumentowany dorobek twórczy. Marta Cienkowska napisała na platformie X, że „wprowadza system, który realnie zapewni artystkom i artystom bezpieczeństwo socjalne, system, na który czekaliśmy wiele lat”.

Pomysł minister Cienkowskiej spotkał się z falą krytyki ze strony wielu różnych środowisk. Temat propozycji spec–emerytur artystycznych skomentował też Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

– Projekt emerytur stażowych opracowany przez NSZZ „Solidarność” od lat leży w sejmowej zamrażarce, ale na przepchnięcie dopłat do składek emerytalnych dla „swoich” artystów i czas, i pieniądze się znajdują – napisał przewodniczący Krajówki w mediach społecznościowych i oznajmił:

– To skandal i kpina z uczciwie płacących składki pracowników. Na to naszej zgody nie będzie!

Konfederacja zamierza wystąpić z wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury Marty Cienkowskiej.

– Jeżeli to mają dostać ludzie, którym oni rozdają na przykład 130 tysięcy na tekturową wystawę w Sejmie, której prawie nikt nie zobaczy, bo posłowie nie są zainteresowani, albo jeżeli oni to dadzą takim indywiduum, jak ten słynny Jaś Kapela, co nagrywał jakieś grafomańskie piosenki na temat aborcji, i teraz mówią, że to jest sztuka, tak? Ja im nie wierzę – stwierdził wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Jaka emerytura?

Ogólna wysokość polskich emerytur nadal różni się od świadczeń w Europie Zachodniej. Po marcowej waloryzacji emerytury zwiększyły się o 5,3 proc., a najniższe świadczenie wzrosło o 99,58 zł, osiągając poziom 1978,49 zł brutto.    

Zakład Ubezpieczeń Społecznych obsługuje 6 mln 411,8 tys. emerytów. Kwota przeciętnego świadczenia wypłaconego za marzec 2026 r. wyniosła 4 509,64 zł brutto. To oznacza wzrost o ponad 274,17 zł względem grudnia 2025 r.

Waloryzacja to coroczny, ustawowy mechanizm zabezpieczający sytuację materialną seniorów przy rosnącej inflacji. Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Los emeryta za granicą 

Z danych Eurostatu wynika, że wydatki na emerytury stanowiły w 2023 roku 12,3 proc. PKB Unii Europejskiej. Zgodnie z najnowszymi danymi z 2025 r. – w 2023 r. średnia roczna kwota emerytury wyniosła w UE 17 321 euro, co odpowiada 1443 euro brutto miesięcznie (około 6100 zł). Jednak porównanie emerytur może być jednak trudne, ponieważ systemy emerytalne  się różnią. Trud porównania podjął niemiecki portal ZDF, wg którego przeciętne świadczenia miesięcznie to np.: 

Austria: dla mężczyzn 2400 euro, (10 150 zł); dla kobiet 1700 euro (7190 zł); świadczenie jest wypłacane 14 razy w roku. 

Francja: 1 666 euro (7047 zł) brutto miesięcznie (uwaga – dane za 2023 r.) 

Niemcy: 1 400 euro dla mężczyzn (5920 zł) i 940 euro dla kobiet (3976 zł)   

Polskie emerytury stanowią coraz mniejszą część ostatnich zarobków. Stopa zastąpienia, czyli stosunek emerytury do wcześniejszego wynagrodzenia, spadła z 52,5 proc. w 2014 r. do 42,4 proc. w 2020 r. Gdy średnia stopa zastąpienia w całej Unii Europejskiej w 2023 r. wynosiła 58 proc. Według ekspertyzy Instytutu Emerytalnego z 2021 roku osoby odchodzące z rynku pracy w najbliższych latach mogą liczyć na świadczenie poniżej 40 proc. ostatniej pensji.

System się wywróci?

ZUS niestety nie jest w dobrej kondycji finansowej. Dlaczego? Przecież Fundusz Ubezpieczeń Społecznych w 2025 r. pokrył 82,6 proc. wydatków z własnych środków. Przychody ze składek wyniosły 458,2 mld zł, a wydatki 456,2 mld zł. Wyniki finansowe Funduszu pozwoliły na zmniejszenie planowanej na 2025 r. dotacji z budżetu państwa o 17 mld zł (r/r). Jednak wysokość emerytur jest zagrożona.

Wiele grup zawodowych nie odprowadza składek do ZUS. Z kolei po 1989 r. z Polski wyemigrowało 2,5 miliona osób. Największa fala wyjazdów nastąpiła przez kilka lat po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Tylko w 2005 i 2006 roku wyemigrowało z Polski ok. 950 tysięcy głownie młodych ludzi. To wyrwa demograficzna i w systemie ZUS. W szczytowym momencie 2014–2015 szacowano, że za granicą czasowo przebywało 2,4 miliona Polaków. Oczywiście są i powroty. Statystyki wskazują, że poza granicami kraju przebywa 1,5 miliona naszych obywateli. Oni płacą, pracując legalnie, na obce systemy emerytalne.

Z kolei na umowach śmieciowych i tzw. jednoosobowych działalnościach gospodarczych przez lata korzystały i korzystają wielkie korporacje i mniejsze firmy, tnąc koszty, ale ludzie tracą – właśnie na emeryturach.

Nad reformą polskiego systemu emerytalnego pracowała koalicja AWS i UW, ale dodatkowe filary ostatecznie się posypały.

Oddzielny system emerytalny działa dla rolników – to KRUS.  

Składek do ZUS nie muszą płacić m.in. osoby wykonujące umowy o dzieło, osoby na etacie zarabiające co najmniej pensję minimalną i jednocześnie prowadzące firmę nie płacą ich z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, a także przedsiębiorcy korzystający ze zwolnień, takich jak: Ulga na start, wakacje składkowe, Mały ZUS. Zwolnienie przysługuje niektórym emerytom i rencistom prowadzącym działalność gospodarczą, o ile spełniają dodatkowe kryteria przychodu.

Z kolei sędziowie (od uposażenia sędziów nie odprowadza się składek na ubezpieczenia społeczne), prokuratorzy oraz funkcjonariusze służb mundurowych nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w ZUS (policja, wojsko, Straż Graniczna, Służba Więzienna) nie odprowadzają składek na ubezpieczenia społeczne do ZUS z głównych uposażeń. Obowiązują ich bowiem odrębne, budżetowe systemy emerytalne.

[dkpdf-button]
Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej